Miasto

Popularne miasta

Wrocław

  • 1353 inwestycje
  • 2971 wiadomości
  • 952 ogłoszeń
  • 202 firm

Kraków

  • 757 inwestycje
  • 3221 wiadomości
  • 2 ogłoszeń
  • 81 firm

Warszawa

  • 345 inwestycje
  • 2846 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 105 firm

Poznań

  • 325 inwestycje
  • 1150 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 52 firm

Katowice

  • 183 inwestycje
  • 1527 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 18 firm

Lublin

  • 167 inwestycje
  • 1224 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 7 firm

Gdańsk

  • 139 inwestycje
  • 1093 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 14 firm

Łódź

  • 87 inwestycje
  • 892 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 28 firm

Białystok

  • 70 inwestycje
  • 349 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 14 firm

Szczecin

  • 64 inwestycje
  • 608 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 14 firm

Bydgoszcz

  • 39 inwestycje
  • 290 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 11 firm

Toruń

  • 29 inwestycje
  • 365 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 3 firm
forum / Klub Forum / Wrocław - podziemne miasto

Wrocław - podziemne miasto

  • Orzech ADMIN
    Orzech 171492
    26.05.2007
    2007-05-25
    Marcin Torz

    Podziemne miasto


    W ostatnich latach III Rzeszy Niemcy wybudowali we Wrocławiu sieć podziemnych korytarzy. Czyżby miały prowadzić do tajnych fabryk? A może planowano budowę metra?


    Od końca wojny nad zagadką podziemnego Wrocławia głowią się historycy i poszukiwacze skarbów. Tajemnica pozostaje jednak nierozwiązana.

    Naszą wędrówkę po wrocławskich podziemiach rozpoczynamy przy Dworcu Głównym PKP. Wiadomo, że pod nim znajdują się wielkich rozmiarów hale. – Tam był niemiecki szpital – opowiada jeden ze specjalistów od okresu Twierdzy Wrocław („Festung Breslau”). Również profesor historii Jerzy Maroń twierdzi: - Wiadomo, że pod wrocławskim Dworcem Głównym są podziemne kondygnacje. Jednak całość zalana jest wodą. Dlaczego się jej nie wypompuje? Dlatego, że być może zostałaby naruszona konstrukcja budynku. Ta woda stoi tam kilkadziesiąt lat.

    Jeden z korytarzy został nawet udostępniony i znajdują się tam sklepy. W innym, z drugiej strony dworca, prosperuje lumpex. Jednak najciekawsze podziemia są zalane. Niektórzy utrzymują, że zjeżdżała do nich winda, która niedługo po wojnie została jednak zdemontowana. Pojawiają się też głosy, że z dworca biegły podziemne trakcje kolejowe. Jedni poszukiwacze tajemnic uważają, że prowadzą do stacji Wrocław-Brochów. Inni przystanek końcowy wskazują w zamku Książ pod Wałbrzychem...

    - Nic takiego nie znaleźliśmy, ale niczego nie można wykluczyć. Pod dworcem są podziemne tunele, ale chyba niektórzy fascynaci przesadzają - twierdzi Jan Mazurkiewicz, starszy specjalista PKP.

    Tymczasem dowiedzieliśmy się od wiarygodnej osoby, że istnieją plany, na których widać tunel łączący dworzec z budynkiem... radia na ul. Karkonoskiej. Plany te jednak są strzeżone jak oko w głowie przez osobę, do której należą. Widzieli je nieliczni.

    Co kryje się pod pl. Solnym?

    Nie tak daleko od dworca jest Stare Miasto. Plac Solny znajduje się tuż obok wrocławskiego Rynku. W 1940 roku Niemcy wybudowali pod nim ogromny schron. Wejście do niego znajduje się w obecnej... damskiej toalecie, do której prowadzą schody w dół. Również i tam w czasie oblężenia miasta miał się mieścić szpital. W środku widać jeszcze poniemieckie napisy, a także... ślady po zamurowanych wejściach – prawdopodobnie do tuneli.

    Gdzie mogły one prowadzić? Nasuwa się bardzo prosta odpowiedź. Jeden na nieodległy pl. Nowy Targ, gdzie również jest schron. Inny na sąsiadujące z pl. Solnym podwórko, w którym są takie same schodki w dół, a do tego, aż roi się od wywietrzników, których na pl. Solnym nie ma i nie było. Inny tunel prawdopodobnie prowadzi na ul. Ruską, gdzie obecnie jest pizzeria, do której prowadzą... schodki w dół!

    Wrocławski entuzjasta podziemnego Breslau, prosi o nie ujawnianie jego nazwiska, ma swoją teorię na ten temat: - Być może właśnie pod pl. Solnym miał być przystanek metra. Jestem przekonany, że Niemcy chcieli je wybudować w naszym mieście. Na poparcie mojej tezy powiem, że słyszałem relacje świadków, którzy twierdzą, że chodzili wykafelkowanymi podziemnymi korytarzami.

    Nasz rozmówca twierdzi, że posiada pewne wskazówki dotyczące stacji metra. Nie chce ich jednak zdradzić. – Powiem jedynie, że kolejna stacja być może miała się znajdować w okolicy ulicy Głogowskiej. Słyszałem także relacje, że inna nitka metra miała ciągnąć się pod obecną ul. Powstańców Śląskich – dodaje.

    Istnienie podziemnej kolei wykluczają jednak geodeci. - Wrocław jest położony na bardzo podmokłym terenie. Wybudowanie metra byłoby niemożliwe z czysto technicznego punktu widzenia.

    Podejrzane bunkry

    Od zabytkowego centrum w bardzo podobnej odległości stoją cztery kilkukondygnacyjne schrony (zwane potocznie bunkrami). Dwa z nich (ul. Ładna i ul. Grabiszyńska) są wtopione w lokalną zabudowę, więc faktycznie mogły spełniać rolę schronów przeciwlotniczych lub tajnych magazynów. Pozostałe dwa (pl. Strzegomski i ul. Ołbińska) - wyglądają bardzo dziwnie. Są owalne i doskonale widoczne, również z powietrza. Trudno je określić, jako typowe schrony przeciwlotnicze. W czasie wojny były zamienione w polowe szpitale. Tylko czy Niemcy budowali betonowe kolosy tylko po to, aby robić z nich szpitale?

    - Bunkier przy ul. Ołbińskiej nie został należycie spenetrowany. Słyszałem historie, że poszukiwacze skarbów, czy też po prostu dzieci, wchodziły do środka i gubili się. Być może coś tam jest - mówi profesor historii Jerzy Maroń.

    Również bunkier na pl. Strzegomskim jest wielce zagadkowy. Jakieś trzysta metrów od niego znajduje się ,,zwyczajny” schron. Czy były połączone? Na to wygląda. Wiadomo, że podczas walk o Wrocław Niemcy zażarcie się bronili w bunkrze na pl. Strzegomskim. Rosjanom udało się zdobyć obiekt po użyciu gazów bojowych. Niemcom podobno jednak zbiegli z bronionego obiektu. Jak? Być może podziemnym tunelem.

    - Od bunkra na pl. Strzegomskim prowadzi podziemny tunel do dworca Mikołajów (odległość około 1 km – przyp. red.). Obecnie wejście jest zamurowane – wyjaśnia Jan Mazurkiewicz.

    Czy to jedyny podziemny tunel w tym miejscu? Nie wiadomo. W Internecie można znaleźć informacje, że zaraz po wojnie grupa Polaków przeszła tunelem z bunkra na pl. Strzegomskim do... Dworca Głównego PKP! Jednak nie da się potwierdzić tej informacji.

    Zatopione jednostki

    Bardzo interesujące są podziemia w jednostce wojskowej na Maślicach. Podczas wojny stacjonowały tam wojska III Rzeszy i funkcjonowała fabryka produkująca na potrzeby hitlerowskiej armii. Później ,,wprowadzili się” tam czerownoarmiści. Po wyjściu wojsk ,,bratniej armii” z Polski grupa poszukiwaczy dostała się do rozległych hal znajdujących się pod ziemią. Wtedy jeszcze kondygnacje nie były zalane wodą. Teraz już są. Mówi się, że to woda gruntowa, co jest o tyle dziwne, że przez kilkadziesiąt lat po wojnie w kazamatach wody nie było. – Zaraz po wyjściu Rosjan byłem w środku. Wody nie było, może troszkę przy samym spodzie. Widziałem zamurowane wejścia. Niestety nie udało mi się ich sforsować – opowiada jeden z mieszkańców.

    Czyżby Armia Czerwona celowo zalała podziemia? Okoliczni mieszkańcy zapewniali, że słyszeli podziemne wybuchy i widzieli wjeżdżające pod ziemie pociągi.

    Podobnie wygląda sprawa na terenie lotniska wojskowego na Strachowicach. Pod hangarami także są podziemia i także zalane wodą. – Wejście jest w jednym z używanych przez nas hangarów. Z tego co wiem, to pod ziemię nikt się nie zapuszczał – opowiada nam żołnierz, który prosi o zachowanie anonimowości.

    Zagadkowy stadion

    Naszą wędrówkę można kontynuować na wrocławskim Stadionie Olimpijskim. To jedno z najbardziej magicznych miejsc w stolicy Dolnego Śląska. Poszukiwacze skarbów twierdzą, że pod obiektem i w jego bezpośredniej bliskości znajdują się ukryte podziemia. W 1936 (wtedy w Monachium odbywały się Igrzyska Olimpijskie, a wrocławski stadion miał być oficjalnie rezerwowym obiektem) roku rozpoczął się gruntowny remont kompleksu sportowego. Ciekawe, że nadzorował go... Richard Konwiarz. Niemiecki architekt, który specjalizował się w budowlach militarnych! Właśnie w 1936 roku powstała stadionowa wieża. Podobno z niej można było wejść do rozległych podziemi, w których ponoć znajdowały się fabryki produkujące wojskowe wyposażenie. Nie udało się jednak tego dowieść. Co ciekawe, co jakiś czas robotnicy prowadzący przeróżne prace na stadionie natrafiają na kable prowadzące w dół...

    * korzystałem m.in. z książki profesora Ryszarda Majewskiego "Wrocław - godzina Zero"

    http://www.wfp.pl/wroclaw-miasto/news.p ... 6&rodzaj=1

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    27.05.2007
    Ktoś powinien to w końcu uwiarygodnić :/ Uważam, że miasto powinno stworzyć grupę osób, które zajęły by sie "odzyskiwaniem" podziemi. Przecież to jest masa powierzchni to wykorzystania w centrum i poza miasta. Muzea Festung Breslau to byłby hicior!!!!! ...poza tym pasaże handlowe, knajpki.

    Nie wierzę, że nie ma metody na bezpieczne wypompowanie wody spod dworca. To może być bardzo kosztowne, ale jestem pewien, że znalazłby się prywatny inwestor, który urządziłby sobie zapewne kilka tysięcy m2 jakimś handlem i usługami.

    Będę podnosił ten temat przy każdej możliwej okazji - pomóżcie :)

  • Sławek_K
    Sławek_K 80
    27.05.2007
    Myślę, że debata to dobry czas na poruszenie tej sprawy.

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    27.05.2007
    ...i wiele innych!! Jest tylko jeden mały problem - ja mam milion pytań i odpowiedzi i zagadnień i pomysłów, a jako moderator mam ograniczone możliwości :/

  • preslaw
    preslaw 122
    25.06.2007
    "WroFanatyk" napisał:
    Ktoś powinien to w końcu uwiarygodnić :/ Uważam, że miasto powinno stworzyć grupę osób, które zajęły by sie "odzyskiwaniem" podziemi. Przecież to jest masa powierzchni to wykorzystania w centrum i poza miasta. Muzea Festung Breslau to byłby hicior!!!!! ...poza tym pasaże handlowe, knajpki.

    Nie wierzę, że nie ma metody na bezpieczne wypompowanie wody spod dworca. To może być bardzo kosztowne, ale jestem pewien, że znalazłby się prywatny inwestor, który urządziłby sobie zapewne kilka tysięcy m2 jakimś handlem i usługami.

    Będę podnosił ten temat przy każdej możliwej okazji - pomóżcie :)

    WroFanatyku, z pewnością jest to dobry pomysł, mnie też się on pojawił w głowie dawno temu. Dla mnie jest tylko jeden problem. Podziemny Wrocław niedłącznie wiąże się z tajemnicą, a ta zniknie wraz z "odzyskaniem" podziemi.

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    25.06.2007
    To gdzie tu problem, po co tajemnica?? Przydałyby się klimatyczne podziemia na więcej pubów, klubów, galeryjek artystów, etc...

  • preslaw
    preslaw 122
    25.06.2007
    "WroFanatyk" napisał:
    To gdzie tu problem, po co tajemnica?? Przydałyby się klimatyczne podziemia na więcej pubów, klubów, galeryjek artystów, etc...

    Problemu nie ma, ale Ty myślisz na sposób inwestcyjno - biznesowy, co jest OK, i ja w gruncie rzeczy takie pomysły popieram, tylko żal mi tej tajemniczej aury nieodkrytych podziemi pobudzających literacką wyobraźnię. :wink: :wink:

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    25.06.2007
    LOL!! ;) teraz rozumiem ;)

  • Orzech ADMIN
    Orzech 171492
    28.06.2007
    2007-06-20
    Marcin Torz

    Tajemnicze komnaty

    Bastion Ceglany. Położony na wzgórzu Polskim, w samym centrum Wrocławia, tuż obok Panoramy Racławickiej. Kiedyś był częścią systemu fortyfikacyjnego miasta.

    Za czasów napoleońskich zburzony, nigdy już nie odzyskał dawnej świetności. Przynajmniej na zewnątrz. Nadal jest bowiem bardzo zagadkową budowlą. Kilka tajemnic postaramy się Państwu przybliżyć. Od czasów II Wojny Światowej po Wrocławiu krąży plotka, jakoby pod obecnym placem Grunwaldzkim miał się znajdować tajny szpital dla rannych żołnierzy niemieckich. Plotka żyła, do czasu, kiedy obaliła ją budowa Pasażu Grunwaldzkiego.

    Podczas budowy nie znaleziono żadnych śladów, mogących wskazywać na obecność podziemnego szpitala w tym miejscu. Jednak niektórzy badacze wrocławskich tajemnic nie dają za wygrana i... lokalizują szpital właśnie w podziemiach bastionu. Nie jest to wykluczone. W końcu wzgórze Polskie jest dość blisko pl. Grunwaldzkiego.

    Na drugim brzegu Odry, na Ostrowie Tumskim również był bastion obronny. Czy były połączone tunelem, którzy przebiegał pod rzeką? Niewykluczone. Niemcy lubowali się w śmiałych rozwiązaniach technicznych, zwłaszcza jeśli dotyczyły budowli wojskowych.

    Tymczasem Karol Kolouszek, wrocławski poszukiwacz tajemnic odkrył zamurowane wejścia do innych niż (te znane) sal w bastionie Ceglanym. Sugeruje, że podczas II Wojny Światowej w bastionie działy się ciekawe rzeczy... Jakie? To teraz trudno ustalić. Być może urząd miejski powinien wysłać tam specjalną ekipę, która przebiłaby się przez zamurowane wejścia i odkryła prawdę.

    Ta jednak może być przerażająca. W Internecie można znaleźć hipotezę, która wydaje się wręcz nieprawdopodobna. Jednak nie można jej wykluczyć. W latach 60 we Wrocławiu wybuchła epidemia dżumy. Miasto było zamknięte na świat, kilka osób umarło, mnóstwo było zarażonych. Skąd się wzięła dżuma w XX wieku w Europie? Ówczesna władza oficjalnie tłumaczyła, że chorobę przywiózł polski dyplomata, kiedy wrócił z placówki w Indiach. Jednak jest jeszcze nieoficjalna wersja... Plotkuje się, że jeden z wrocławian postanowił zbadać podziemia bastionu Ceglanego. Przebił się przez jedną ze ścian i jego oczom ukazało się... tajne laboratorium III Rzeszy! Wypełnione przeróżnymi ampułkami pomieszczenie musiało działać na wyobraźnię. Zwłaszcza, że powszechnie wiadomo, ze Niemcy zawzięcie pracowali nad różnymi rodzajami broni, także chemicznej. Być może jedna z tych ampułek zawierała właśnie bakterie dżumy. I w momencie, kiedy została otworzona zarazki zaatakowały miasto. To oczywiście wszystko hipotezy, ale trzeba się zastanowić, czy nie powinno się wysłać specjalnej ekipy do zbadania tajemniczych komnat bastionu...

    http://www.wfp.pl/wroclaw-miasto/news.p ... 4&rodzaj=1

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    28.06.2007
    Koniecznie trzeba wysłać specjalną ekipę i to nie tylko do bastionu ceglanego!! Miasto tak bogate jak Wrocław stać na utrzymanie 10-osobowej ekipy szperaczy, która spenetruje te wszystkie legendy.

    Powtórzę to poraz setny, to będzie atrakcja turystyczna w skali globalnej!! Lepsza od jakiejś tam panoramy racławickiej ;)

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    30.06.2007
    Kurde, dopiero teraz znalazłem ten temat (muszę częściej szperać po forum:P) a temat mnie strasznie interesuje. Mam nawet w domu parę książek o poszukiwaniu skarbów, podziemiach, itp :) Wszystkie opowieści o podziemiach Wrocławia zdają się być wiarygodne. Chociaż ja za najbardziej wiarygodną uważam wersję, że większość wrocławskich podziemi to połączone ze sobą piwnice. Podczas wojny była we Wrocku zwarta zabudowa, takie połączone piwnice powodowały, że można bylo nimi chodzić całe kilometry (Jeszcze nie tak dawno można było przejść przez prawie całą ul. Szczytnicką pod ziemią), stąd też pewnie opowieści ludzi o podziemnym mieście.
    Wiarygodne (jak dla mnie) są też opowieści o podziemiach pod stadionem olimpijskim, metrze do koszar wojskowych na Ołtaszynie....

    Jedyną metodą by to wszystko sprawdzić jest stworzenie wspomnianej wcześniej grupy poszukiwawczej. Ktoś chętny? :P Ja się nie znam na tym, ale chętnie mógłbym odwalać czarną robotę :)
    Na pierwszy rzut można wybrać Bastion Ceglany (Wzgórze Polskie). Sami byśmy zweryfikowali, przynajmniej pobieżnie co tam jest... Płot jest rozwalony, więc łatwo się wejdzie. Samemu trochę niebezpiecznie, ale w parę osób czemu nie :)

    Festung Breslau wiecznie żywe! :D

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    01.07.2007
    Proponuję zorganizowanie spotkania grupy roboczej. Trzeba przedsięwziąć jakieś środki - może zmobilizujemy miasto - może nam co się uda.

    Wstępnie skład, potem data i miejsce spotkania. Dopisujcie się :)

    1. matternhorn
    2. WroFanatyk

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    01.07.2007
    No to czekamy na chętnych :) Jak ktoś ma pomysły jak zdobyć pieniądze to śmiało pisać :)
    Ja już mam parę (masę :D ) pomysłów, prawie same szalone, ale o to chodzi :D

    Tak więc zgłaszać się, spotkamy się, znajdziemy skarb i już nie będziemy musieli pracować do końca życia :) a przy okazji zorganizujemy miastu metro...

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    01.07.2007
    Tu bardziej chodzi o zezwolenia niż pieniądze, ale wszystko się przyda ;)

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    02.07.2007
    Zezwolenia zezwoleniami,ale bez kasy to się daleko nie zajdzie :/
    Chociaż i tak uważam, że najważniejsze są chęci i zaangażowanie ;) Już się nie mogę doczekać tego co odkryjemy ;)

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    02.07.2007
    Tysiące zwłok ;) Też możliwe :/

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    02.07.2007
  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    02.07.2007
    Niedługo będzie pierwszy :D

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    02.07.2007
    Trochę mnie przeraża jak czytam te fragmenty o minach, badaniach nad bronią biologiczną, itp :P
    Jedno jest pewne - te wszystkie tajemnice trzeba odkryć! :)
    Ludzie dopisujcie się do listy, bo jak nie to ja i WroFanatyk sami odkryjemy tajemnicę i tylko my będziemy sławni :D (lub zginiemy od miny przeciwpiechotnej) :)

  • Darek
    Darek 5495
    14.07.2007
  • ANwroZ
    ANwroZ 113
    14.07.2007
    .

  • ANwroZ
    ANwroZ 113
    14.07.2007
    "matternhorn" napisał:
    Trochę mnie przeraża jak czytam te fragmenty o minach, badaniach nad bronią biologiczną, itp :P
    Jedno jest pewne - te wszystkie tajemnice trzeba odkryć! :)
    Ludzie dopisujcie się do listy, bo jak nie to ja i WroFanatyk sami odkryjemy tajemnicę i tylko my będziemy sławni :D (lub zginiemy od miny przeciwpiechotnej) :)


    [color=blue:862vgckg]Ok, nie ma sprawy , ale umówmy się , Ty penetrujesz ( WroFanatyk jeszcze przyda sie do innych rzeczy ) wysyłasz SMS-y ( może być na mój koszt) z newsami z odkryć, badań . Gwarantuję, ze rozsławimy Twoje imię na kolejne naście pokoleń wrocławian.
    [/color:862vgckg]

  • matternhorn
    matternhorn 1679
    15.07.2007
    "ANwroZ" napisał:
    Ok, nie ma sprawy , ale umówmy się , Ty penetrujesz ( WroFanatyk jeszcze przyda sie do innych rzeczy ) wysyłasz SMS-y ( może być na mój koszt) z newsami z odkryć, badań . Gwarantuję, ze rozsławimy Twoje imię na kolejne naście pokoleń wrocławian.


    Czyli ja się do niczego innego nie przydam? :> No dzięki... :P

  • Anonymous
    Anonymous
    16.07.2007
    witam!

    Jesli Panowie mowia powaznie, to chetnie sie przylacze. No i naglosnie, jesli bedziecie chcieli ;)

    Pozdrawiam i podaje namiary:

    marcintorz@WYTNIJwp.pl WYTNIJ oczywiscie nie wpisujemy :)
    tel: 502 345 785

  • WroFanatyk  ADMIN
    WroFanatyk 12669
    17.07.2007
    Odbierz maila ;)