InvestMap, Ogólnopolski Portal Inwestycyjny
Jesteś w: investmap.plWiadomościGdzie ćwierćfinał Euro 2012: Wrocław kontra Gdańsk. Poznań za burtą

Gdzie ćwierćfinał Euro 2012: Wrocław kontra Gdańsk. Poznań za burtą

Artur Brzozowski 2010-02-08, ostatnia aktualizacja 2010-02-08 19:10

Wrocław, pomimo że ma opóźnienia w budowie stadionu, nie tylko nie straci organizacji Euro 2012, ale poza trzema meczami grupowymi może otrzymać prawo rozgrywania jednego ze spotkań ćwierćfinałowych mistrzostw.

Na razie UEFA zadecydowała, że pojedynek otwarcia Euro 2012 zostanie rozegrany w Warszawie, a finał mistrzostw w Kijowie. Jest również przesądzone, że pófinały odbędą się także w tych miastach. Jednak kwestią wciąż nierozstrzygniętą pozostaje miejsce rozegrania czterech pojedynków ćwierćfinałowych. Na niektórych stronach internetowych poświęconych Euro 2012 podaje się, że jednym z takich miast ma być Gdańsk, ale są to informacje nieaktualne i w żaden sposób niepotwierdzone oficjalnie przez UEFA.

Wstępnie zakładano, że władze UEFA wskażą miasta, które otrzymają prawo organizacji meczów ćwierćfinałowych podczas posiedzenia komitetu wykonawczego UEFA na Maderze w grudniu 2009 roku. Jednak wówczas wstrzymano się z decyzją. Ostatecznie UEFA miała poinformować o tym właśnie w ostatnią niedzielę w Warszawie, podczas ceremonii losowania grup eliminacyjnych. Tak się jednak nie stało - decyzja ponownie nie zapadła i nie wiadomo, kiedy to się stanie.

Paradoksem jest fakt, że z dużymi szansami w walce o ćwierćfinał nadal pozostaje Wrocław, miasto, które ma problem z budową stadionu. Inwestycja jest opóźniona o kilka miesięcy.

- Dla UEFA wrocławski stadion nie jest problemem, bo oni wiedzą, że obiekt powstanie - zaznacza Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta Wrocławia do spraw Euro 2012. - Podczas pobytu w Warszawie prezydent UEFA Michel Platini zauważył, że nawet dwu-trzymiesięczne opóźnienie w ukończeniu wrocławskiej budowy niczego nie zmienia.

Po niedzielnej ceremonii losowania w Warszawie zorganizowano konferencję prasową, w której wzięli udział: prezes PZPN Grzegorz Lato, wiceprezes PZPN i dyrektor turnieju Euro 2012 Adam Olkowicz, minister sportu Adam Giersz oraz przedstawiciele czterech polskich miast, w których rozgrywane będą mecze mistrzowskie.

Janicki: Podczas konferencji prezes Lato oraz wiceprezes Olkowicz powiedzieli, że na razie nie ma decyzji w sprawie ćwierćfinałów, ale wiadomo, że o organizację tego meczu Wrocław rywalizuje z Gdańskiem.


Według Janickiego prezes PZPN otwarcie przyznał, że Kraków nie ma co liczyć na organizację Euro. Lato miał się wyrazić: - Bardzo lubię Kraków, jednak nie pozostawiam mu jakichkolwiek nadziei na przeprowadzenia meczów mistrzowskich.

Na dziś wiadomo, że każde z ośmiu miast zorganizuje po trzy mecze fazy grupowej. Natomiast cztery spotkania ćwierćfinałowe sprawiedliwe zostaną podzielone pomiędzy Polskę i Ukrainę. Każde z państw otrzyma po dwa mecze na tym etapie rywalizacji. Większość obserwatorów jest przekonana, że Warszawa i Kijów mają zapewnione ćwierćfinały, ale dwie kolejne lokalizacje są sprawą otwartą. Na Ukrainie zdecydowanie największe szanse - poza Kijowem - ma Donieck. Charków i Lwów przegrywają w tej rywalizacji.

Z kolei z wypowiedzi przedstawicieli PZPN wynika, że w Polsce - poza Warszawą - będzie to Gdańsk lub Wrocław. Poznań raczej się w tej stawce nie liczy. Dlaczego?

- UEFA preferuje miasta, które na mistrzostwa budują od podstaw nowe stadiony, a w Poznaniu rozbudowuje się i modernizuje stary obiekt - tłumaczy jeden z naszych rozmówców z PZPN, proszący o anonimowość.

Stadiony we Wrocławiu i Gdańsku będą miały zbliżoną pojemność (42,8 tys. - Wrocław, 44 tys. - Gdańsk) i zbliżoną liczbę lóż dla VIP-ów, co dla UEFA ma bardzo duże znaczenie. UEFA czeka z ostatecznym wyznaczeniem organizatora tego ćwierćfinału, gdyż chce być pewna swojego wyboru. Wrocław ma opóźnienia z budową obiektu, a Gdańsk z terminowym ukończeniem budowy nowego terminalu lotniczego. W jednym z wywiadów wspominał o tym niedawno Platini.

Podczas ostatnich mistrzostw Europy w Szwajcarii i Austrii w 2008 roku spotkania rozgrywano również w ośmiu miastach. Ale od ćwierćfinałów rywalizacja prowadzona była już tylko na dwóch obiektach - w Wiedniu i Bazylei. Stadiony w tych miastach były zdecydowanie największe - 53,5 tys. w Wiedniu i 42. tys. w Bazylei. Pozostałe sześć stadionów mogło pomieścić od 30 do 32 tys. widzów.

W Polsce i na Ukrainie wszystkie stadiony będą miały powyżej 40 tys. miejsc dla widzów, dlatego teoretycznie na każdym z nich można rozgrywać pojedynki ćwierćfinałowe.

Źródło: www.sport.pl
  data publikacji: 08-02-2010, 22:30
poleć artykuł:   
poprzedni artykuł następny artykuł
« [Wrocław] We wtorek Max Bögl ma przejąć plac budowy stadionu [Dolny Śląsk] Rzeka Oława będzie czystsza »
Tagi: ćwierćfinał, euro 2012, Gdańsk, Poznań, rywalizacja, wrocław,
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy
Aby dodać komentarz musisz zalogować się. Nie masz konta? Zarejestruj się.