InvestMap, Ogólnopolski Portal Inwestycyjny
Jesteś w: investmap.plWiadomości[Wrocław] We wtorek Max Bögl ma przejąć plac budowy stadionu

[Wrocław] We wtorek Max Bögl ma przejąć plac budowy stadionu

Michał Kokot 2010-02-08, ostatnia aktualizacja 2010-02-08 18:16

W poniedziałek przedstawiciele Maksa Bogla mieli przejąć plac budowy stadionu, ale ostatecznie nie dotarli do Wrocławia. To, jak szybko zaczną budowę, zależeć będzie od postawy Mostostalu. Do porozumienia miasta ze spółką ma dojść we wtorek.

Mostostal podpisał wreszcie w poniedziałek protokół przekazania budowy, co formalnie pozwala Maksowi Böglowi na wejście na plac i rozpoczęcie prac. Również w poniedziałek przedstawiciele tej spółki mieli podpisać protokół przejęcia budowy i oficjalnie powołać jej nowego kierownika, co pozwoliłby pracownikom na wejście na plac budowy.

Do Wrocławia jednak nie dojechali, bo po drodze ze Szczecina mieli wypadek samochodowy. - Na szczęście niegroźny. Protokół podpiszemy jednak we wtorek i rozpoczniemy organizację placu. Na razie sprowadzamy część sprzętu, na miejscu są już m.in. nasze koparki - mówi Astrid Wardemann, kierownik kontraktu z Maksa Bögla.

Nie oznacza to jednak, że prace na budowie od razu ruszą pełną parą. Na razie na placu budowy wciąż znajdują się pracownicy Mostostalu. Trwa demontaż i wywożenie części sprzętu. Miasto i Max Bögl chcieliby, by spółka pozwoliła podwykonawcom na pozostawienie jego części - chodzi głównie o żurawie i pewną liczbę kontenerów. Czy tak się stanie, jest od miesiąca przedmiotem negocjacji między Wrocławiem i Mostostalem.


Głównym problemem jest jednak wysokość kar, które konsorcjum ma zapłacić miastu. Początkowo Wrocław domagał się zapłacenia 85 mln złotych, konsorcjum domagało się, by kary w całości anulować. Jeśli obie strony uzgodnią kompromis w tej kwestii, porozumieją się też w sprawie sprzętu.

Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta miasta ds. Euro 2012: - Te negocjacje dotyczą obydwu spraw. Jeśli Mostostal zostawi sprzęt na budowie, zyskamy dwa miesiące. Rozmowy trwają blisko miesiąc, ale w ubiegłym tygodniu nastąpił przełom. Jesteśmy z Mostostalem dogadani w 95 proc. i do porozumienia jest już bardzo blisko.

W tej sprawie Max Bögl ma we wtorek rozmawiać również z Mostostalem. - Część podwykonawców, którzy do tej pory pracowali dla poprzedniego konsorcjum, chce teraz współpracować z nami. Dlatego będziemy dążyć do porozumienia z Mostostalem, chcielibyśmy przejąć też część sprzętu na budowie - mówi Astrid Wardemann.

Przyznaje, że nawet jeśli tak się stanie, to prace na stadionie nie ruszą od razu. - Nie sprzyja temu przede wszystkim pogoda. Poza tym najpierw musimy wszystko dobrze zaplanować i przeorganizować plac budowy. To najważniejsze. By nadgonić czas, zawsze można wprowadzić dwuzmianowy system pracy - mówi Wardemann.

Źródło: wroclaw.gazeta.pl
  data publikacji: 08-02-2010, 22:28
poleć artykuł:   
poprzedni artykuł następny artykuł
« Pasaż Grodzki w prokuraturze Gdzie ćwierćfinał Euro 2012: Wrocław kontra Gdańsk. Poznań za burtą »
Tagi: budowa, Max Boegl, plac budowy, przejęcie, stadion, wrocław,

Zdjęcia inwestycji [Wrocław] Stadion na Drzymały

[Wrocław] Stadion na Drzymały
[Wrocław] Stadion na Drzymały
[Wrocław] Stadion na Drzymały
[Wrocław] Stadion na Drzymały
[Wrocław] Stadion na Drzymały
[Wrocław] Stadion na Drzymały
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy
Aby dodać komentarz musisz zalogować się. Nie masz konta? Zarejestruj się.