Bytom: Powojenna hałda do rozbiórki

Bytom: Powojenna hałda do rozbiórki

śląskie
graviteo
REKLAMA
Starsi mieszkańcy naszego miasta pamiętają czasy, gdy przy ul. Piłkarskiej, na terenie za stadionem miejskim, można było pospacerować wśród zieleni lub posiedzieć na ławce.
Po dawnej małej architekturze nie ma już śladu, a bytomianie omijają to miejsce z daleka. Miasto nie zapomniało o problemie i prowadzi tam prace rekultywacyjne.


Gaszenie hałdy i ,,biologiczna odnowa" terenu dawnego zwałowiska odpadów byłej Kopalni Węgla Kamiennego ,,Centrum" trwa od kilku lat. Robotami przy ul. Piłkarskiej zajmuje się firma Ekobud-W Sp. z o.o. z Dąbrowy Górniczej. Mowa o 4,3 ha, gdzie w południowo-zachodniej części zwałowiska w pobliżu garaży wykonane zostały m.in. prace prewencyjno-gaśnicze.


- To właśnie tam znajdowało się główne ognisko pożarowe, gdzie temperatura gruntu dochodziła do 400?C na głębokości 1,5 m i stwarzała realne zagrożenie dla pobliskich zabudowań.Decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na jakiś czas wyłączono je nawet z użytkowania -
mówi Marek Gorzkowski z Wydziału Ekologii Urzędu Miejskiego w Bytomiu.


Obecnie roboty na terenie zwałowiska przesunęły się w kierunku stadionu miejskiego przy ul. Olimpijskiej. Na tych terenach prowadzona jest rozbiórka hałdy, a odzyskany materiał w postaci kruszywa łamanego wykorzystywany jest do robót inżynieryjno-drogowych. Niestety sortowanie i kruszenie materiału w specjalnych maszynach oraz jego załadunek przy wietrznej pogodzie powoduje wywiewanie drobniejszej frakcji, co jest uciążliwe zwłaszcza dla działkowców i mieszkańców osiedla przy Olimpijskiej.

REKLAMA


Jak zaznacza Gorzkowski, to trudna sprawa, bo każde wwiercenie się w ten ,,przemysłowy śmietnik" powoduje wtórną emisję pyłów. - Po przeprowadzeniu oględzin w terenie zdecydowaliśmy się nie przerywać prac, których koniec już blisko i wykonać je teraz niż w lecie, gdy upały i brak opadów powodowałyby jeszcze większe uciążliwości. Apelujemy do bytomian o zrozumienie i cierpliwość - mówi Gorzkowski.


Warto zaznaczyć, że obok rozbiórki części pogórniczego zwałowiska trwa też jego gaszenie. Dymiąca od lat, datowana na lata powojenne, hałda wydziela niebezpieczne dla ludzi i zwierząt: tlenek węgla, dwutlenek siarki i tlenek azotu. W celu ograniczenia emisji zlecono powtórne wykonanie ekspertyzy termicznej i mapy rozkładu temperatur na eksploatowanej części zwałowiska. Po ugaszeniu dymiącej góry przy ul. Piłkarskiej, które ma zakończyć się do końca tego roku, teren zostanie zrekultywowany. Zostanie tam posiana trawa, zasadzone drzewa i krzewy.

 

źródło: UM Bytom

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA