Białystok ogłosił przetarg na budowę długo wyczekiwanej hali widowiskowo‑sportowej przy ul. Ciołkowskiego. To inwestycja, o której po raz pierwszy mówiono już w 2012 roku. Teraz miasto czeka na oferty wykonawców do 30 kwietnia 2026 roku, co potwierdza lokalny portal Poranny.pl.
Historia inwestycji sięga 2012 roku, kiedy ogłoszono „Konkurs architektoniczny na opracowanie koncepcji hali sportowo‑widowiskowej wraz z terenami przyległymi”. Wybrano wówczas projekt Wojciech Gęsiak Studio Architektoniczne, uzyskano decyzję środowiskową i przeprowadzono inwentaryzację zieleni. Później jednak inwestycja zatrzymała się na lata.
Według słów prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego, cytowanych przez portal Bialystok.pl, winne miały być zastrzeżenia IMGW. „Zmieniła się władza i dotychczasowe przeszkody przestały obowiązywać. Teraz możemy dalej procedować wniosek o pozwolenie na budowę” – mówił w 2024 roku.
Pozwolenie na budowę miasto uzyskało pod koniec maja 2024 roku.
Przetarg ruszył, ale nie wszystko idzie zgodnie z planem
Choć główny przetarg na budowę hali jest w toku, poboczny przetarg – dotyczący wyboru specjalistów mających odpowiadać na pytania oferentów – został unieważniony. Jak informuje Poranny.pl, w większości obszarów nie zgłosił się żaden chętny, co doprowadziło do unieważnienia aż 80 procent postępowania.
Otwarcie ofert w głównym przetargu zaplanowano na 30 kwietnia o godz. 10:30.
Hala dla ponad 6 tysięcy widzów. Tak ma wyglądać nowy obiekt
Planowana hala widowiskowo‑sportowa ma pomieścić około 6,4 tys. widzów. W tym:
• 5 tys. miejsc na trybunach stałych,
• 1 tys. miejsc na trybunach tymczasowych,
• 120 miejsc dla mediów,
• 267 miejsc dla VIP‑ów,
• 60 miejsc dla osób z niepełnosprawnościami wraz z opiekunami.
To ma być największy i najnowocześniejszy obiekt tego typu w regionie, zdolny do organizacji wydarzeń sportowych, koncertów i imprez masowych.
Inwestycja, która ma odmienić sportową mapę miasta
Po latach zastoju projekt wreszcie rusza do przodu. Jeśli przetarg zakończy się powodzeniem, Białystok zyska halę, która od lat była jednym z najbardziej wyczekiwanych elementów miejskiej infrastruktury sportowej.