Co słychać na rynku magazynowym w Krakowie i aglomeracji?

Orzech

Rynek magazynowy w Krakowie i aglomeracji funkcjonował jako relatywnie niewielki, ale stabilny i wyspecjalizowany ośrodek logistyczno-produkcyjny. Jego rozwój był silnie uzależniony od ograniczonej dostępności gruntów oraz struktury lokalnej gospodarki - informuje Avison Young.

Rynek w liczbach:

1,2 mln mkw. istniejącej powierzchni

12 tys. mkw. w budowie

4,80 -6,50- czynsz euro / mkw./ miesiąc

Ograniczona nowa podaż i kontrolowany rozwój

W porównaniu do Śląska czy Polski Centralnej skala realizowanych projektów była mniejsza, a deweloperzy podchodzili do nowych inwestycji bardzo selektywnie. Wysokie ceny gruntów i restrykcyjna polityka planistyczna powodowały, że rynek rozwijał się wolniej i bardziej kontrolowanie.

Orientacja na małe i średnie moduły

Po stronie popytu widoczna była stabilność, ale bez spektakularnych nowych ekspansji. Istotną rolę odgrywały renegocjacje istniejących umów, a najemcy koncentrowali się na optymalizacji kosztów i utrzymaniu sprawdzonych lokalizacji.

Rynek krakowski w większym stopniu niż typowe rynki big-box był zorientowany na mniejsze i średnie moduły, obsługujące lokalną dystrybucję, e-commerce oraz produkcję lekką.

– Charakterystyczną cechą rynku była relatywnie niska dostępność dużych, nowoczesnych powierzchni. Ograniczona podaż powodowała, że poziom pustostanów utrzymywał się na umiarkowanym lub niskim poziomie, a czynsze bazowe pozostawały stabilne, często wyższe niż na największych rynkach logistycznych kraju ze względu na barierę gruntową i koszty realizacji inwestycji. Podsumowując, w 2025 r. rynek magazynowy w Krakowie cechował się ograniczoną podażą, stabilnym popytem, selektywną aktywnością deweloperów oraz relatywnie wysokim poziomem czynszów. Był to rynek dojrzały, bardziej lokalny niż ogólnopolski hub logistyczny, rozwijający się w sposób ostrożny i zrównoważony – wyjaśnia Łukasz Ciepły, Director, Industrial Agency - Avison Young.