Gigantyczna nowa dzielnica dla 40 tys. mieszkańców? Tele-Fonika chce zmienić Kraków i postawić zabudowę sięgającą 250 metrów

Orzech

Kraków może stanąć przed jedną z największych transformacji urbanistycznych w swojej historii. Tele-Fonika, potentat kablowy z Myślenic, ponownie złożyła projekt Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego, który zakłada przekształcenie ponad 64 hektarów terenów na Złocieniu w nowoczesną dzielnicę dla nawet 40 tysięcy mieszkańców. W planach pojawiają się budynki o wysokości sięgającej 250 metrów – rozwiązanie, które mogłoby diametralnie zmienić panoramę miasta.

Drugi wniosek, nowa wizja i oparcie w masterplanie

Nowy projekt dotyczy terenów w rejonie ulic Domagały i Czeczów, gdzie obecnie działa zakład produkcyjny Tele-Foniki. Obowiązujący plan miejscowy przewiduje tam funkcje usługowe i przemysłowe, jednak spółka chce otworzyć drogę do zabudowy mieszkaniowej i mieszkaniowo‑usługowej.

Poprzedni wniosek został wycofany z powodu braku masterplanu dla tego obszaru. Tym razem inwestor opiera się na dokumentach strategicznych, w tym na koncepcji „Nowoczesna Zielona Dzielnica – Płaszów, Rybitwy 2050”, która wyznacza kierunek rozwoju południowo‑wschodniej części Krakowa.

Zabudowa do 250 metrów – urbanistyczna rewolucja czy zagrożenie dla panoramy miasta?

Projekt zakłada dwa poziomy intensywności zabudowy. W strefie przeznaczonej wyłącznie pod mieszkania budynki mogłyby osiągać 57 metrów. W części mieszkaniowo‑usługowej wysokość miałaby sięgać nawet 250 metrów. – informuje portal lokalny lovekrakow.pl.

To propozycja, która od lat budzi emocje w Krakowie. Zwolennicy wysokościowców przekonują, że budowanie w górę pozwala oszczędzać teren i ograniczać koszty infrastruktury. Krytycy – w tym architekt Marek Dunikowski – podkreślają, że Kraków jest miastem wież i kościołów, a drapacze chmur zaburzyłyby jego historyczną sylwetę.

40 tysięcy mieszkańców i ogromne wpływy podatkowe

Według wyliczeń projektantów na terenie objętym planem mogłoby zamieszkać około 40 tysięcy osób, z czego 27 tysięcy w wieku produkcyjnym. To oznaczałoby znaczący wzrost wpływów z podatku PIT do budżetu miasta.

Tele-Fonika przedstawia również prognozy dotyczące podatków od nieruchomości – w jednym z wariantów ich łączna wartość mogłaby sięgnąć 158,5 mln zł. To jednak scenariusz optymistyczny, zakładający powstanie dużych obiektów biurowych, których realizacja nie jest przesądzona – informuje portal lokalny lovekrakow.pl.

W grę wchodzi także jednorazowa opłata planistyczna, szacowana na blisko 100 mln zł.

16 hektarów dla miasta, ale z rachunkiem do zapłacenia

Inwestor deklaruje przekazanie miastu 16 hektarów terenu. Największą część – około 11 hektarów – miałby zająć ogólnodostępny park miejski pełniący funkcję rekreacyjną i retencyjną.

Jednocześnie projektanci wskazują, że miasto musiałoby ponieść koszty wykupu części działek oraz budowy infrastruktury drogowej, oświetlenia i kanalizacji. Szacowany koszt to około 150 mln zł.

Dzielnica zaprojektowana dla ludzi – usługi, zieleń i nowoczesna mobilność

Projekt dużą wagę przykłada do dostępności usług publicznych. W planie wyznaczono tereny pod szkoły, przedszkola i przychodnie, choć nie oznacza to deklaracji ich budowy przez inwestora.

Usługi komercyjne mają pojawić się w parterach budynków, szczególnie wzdłuż głównych ulic, co ma ożywić przestrzeń i połączyć ją z istniejącą zabudową Złocienia, który od lat zmaga się z niedoborem infrastruktury społecznej.

W centrum dzielnicy, w rejonie ulicy Domagały, przewidziano lokalny plac miejski otoczony zielenią. Całość ma być oparta na nowoczesnych rozwiązaniach urbanistycznych, takich jak woonerfy, czyli przestrzenie z ograniczonym ruchem samochodowym, gdzie priorytet mają piesi i rowerzyści – czytamy na portalu lovekrakow.pl.

Co dalej? Decyzja należy do radnych

Wniosek o Zintegrowany Plan Inwestycyjny trafił już do krakowskich radnych. Najpierw muszą oni zdecydować, czy rozpocząć procedurę sporządzania planu. Jeśli projekt przejdzie ten etap, rozpoczną się negocjacje dotyczące umowy urbanistycznej, w której zostaną zapisane konkretne zobowiązania inwestora, w tym finansowanie infrastruktury i terminy realizacji terenów zielonych.

Tele-Fonika podkreśla, że jej celem jest stworzenie ram formalnych dla przyszłych inwestycji, a nie samodzielna realizacja projektów deweloperskich.

Koncepcja „Nowoczesna Zielona Dzielnica – Płaszów, Rybitwy 2050”. Nowa Huta Przyszłości - takie były założenia (wizualizacje poglądowe):