Złe informacje z rynku pracy IT w Polsce. Kolejna duża, znana, globalna firma tnie zatrudnienie w Polsce. Fińska Nordea rozpoczęła proces zwolnień grupowych w Polsce. Redukcje obejmą pracowników działów IT w Łodzi, Warszawie i Trójmieście. Firma potwierdza, że decyzja wynika z nowego etapu strategii organizacji, a według zgłoszenia do urzędów pracy pracę może stracić nawet 105 osób.
Zwolnienia obejmą trzy miasta. Największe redukcje w Łodzi
Informację o planowanych zwolnieniach przekazało Wojewódzkie Obserwatorium Rynku Pracy w Łodzi. Nordea potwierdziła, że proces dotyczy wszystkich polskich filii i obejmie maksymalnie 105 pracowników IT.
Największe cięcia mają dotknąć łódzki oddział, który pełni funkcję kluczowego centrum operacyjnego grupy. To właśnie tam pracownicy wspierają procesy bankowe i informatyczne dla skandynawskich oddziałów.
W Polsce Nordea zatrudnia około 6 tys. osób, z czego połowa pracuje w Łodzi. Firma nie ujawnia, jak długo potrwa proces zwolnień ani czy przewidziano dodatkowe świadczenia ponad te wynikające z Kodeksu pracy. Podkreśla jedynie, że osobom objętym procedurą zapewniane jest – jak to określono – „kompleksowe wsparcie na każdym etapie”.
Fala zwolnień w IT trwa od 2022 roku
Redukcje w Nordei wpisują się w szerszy trend obserwowany w branży IT. W Łodzi zwolnienia grupowe przeprowadzały w ostatnich miesiącach również Fujitsu oraz Alorica. Eksperci przypominają, że globalna fala cięć rozpoczęła się w 2022 roku, po okresie pandemicznego boomu, kiedy wiele firm technologicznych zwiększało zatrudnienie ponad realne potrzeby.
W maju 2025 roku kolejną dużą redukcję ogłosił Microsoft, który pożegnał się z ponad 6 tys. pracowników. Podobne procesy zachodzą w centrach usług wspólnych w całej Polsce.
Kraków również pod presją. Tysiące etatów zagrożonych
Kraków – jeden z największych ośrodków IT w kraju – także mierzy się z rosnącą liczbą zwolnień. Z danych Grodzkiego Urzędu Pracy wynika, że od stycznia do 24 września 2025 roku zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych zgłosiło tam 27 firm. Redukcje miały objąć łącznie ponad 3,9 tys. pracowników. Dla porównania, w całym 2024 roku zgłoszono zwolnienia dotyczące 2,7 tys. etatów.
To wyraźny sygnał, że rynek usług IT i BPO przechodzi trudny okres, a presja kosztowa i zmiany w globalnych strategiach firm zaczynają mocno odbijać się na zatrudnieniu w Polsce.
Mniej ofert pracy. Rynek wyhamowuje
O słabnącej kondycji rynku świadczy również spadek liczby nowych ogłoszeń o pracę. Według danych systemu Element dla Grant Thornton liczba publikowanych ofert maleje nieprzerwanie od siedmiu miesięcy. W grudniu 2025 roku pracodawcy opublikowali 189 tys. ogłoszeń – o 6 proc. mniej niż rok wcześniej.
W największych miastach sytuacja wygląda zróżnicowanie. Warszawa zanotowała niewielki wzrost liczby ofert, natomiast Kraków, Wrocław i Łódź odnotowały spadki. W Łodzi liczba ogłoszeń zmniejszyła się aż o 7 proc., co plasuje miasto wśród najsłabszych rynków pracy w kraju.
W największych polskich miastach liczba ofert wyglądała następująco:
• Warszawa: 38,2 tys. (wzrost o 2 proc. rok do roku),
• Kraków: 12,5 tys. (spadek o 2 proc.),
• Wrocław: 9,7 tys. (spadek o 3 proc.),
• Łódź: 3,8 tys. (spadek o 7 proc.).
Eksperci wskazują, że redukcje w sektorze usług i IT są efektem rosnących kosztów pracy w Polsce oraz przenoszenia części procesów do tańszych lokalizacji w Europie i Azji.
Źródło: Wojewódzkie Obserwatorium Rynku Pracy w Łodzi / Gazeta Wyborcza / Business Insider