Kraków Airport planuje, że w pierwszym kwartale przyszłego roku spełni warunki do korzystania z systemu ILS II kategorii. Modernizacja pozwoli na wykonywanie operacji lotniczych w znacznie trudniejszych warunkach pogodowych niż obecnie. Prezes lotniska Łukasz Strutyński podkreśla, że zmiana może ograniczyć nawet 70 proc. zimowych przekierowań i odwołań lotów.
„II kategoria będzie dla nas rewolucyjna”
Podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński nie ukrywał, jak duże znaczenie będzie miało podniesienie kategorii systemu ILS:
– "Ta II kategoria będzie dla nas rewolucyjna. Szacujemy, że pozwoliłaby obsłużyć około 70 proc. operacji lotniczych, które w listopadzie i grudniu zeszłego roku były przekierowywane lub skasowane z powodu ograniczonej widzialności".
Obecnie lotnisko korzysta z przestarzałego systemu ILS I kategorii.
Nowy sprzęt już jest. Montaż potrwa do jesieni
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zakupiła nowoczesny system ILS, który może działać zarówno w II, jak i w najwyższej III kategorii. Jak poinformował wiceprezes PAŻP Rafał Marczewski, montaż urządzenia potrwa od maja do końca września, a gotowość operacyjną osiągnie 1 października.
Dotąd jednak wydawało się, że Kraków Airport nie będzie mógł skorzystać z wyższej kategorii ze względu na brak możliwości technicznego dogęszczenia świateł w osi drogi startowej bez generalnego remontu pasa.
Przełom w przepisach ICAO. „Możemy zacząć starania o certyfikację”
Sytuację zmieniła decyzja Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Pod koniec listopada zmodyfikowano przepisy dotyczące wymaganego oświetlenia nawigacyjnego dla ILS II kategorii.
Strutyński wyjaśnił:
– "Wymogi wskazane w nowych przepisach jesteśmy w stanie spełnić, a to oznacza, że mamy możliwość rozpoczęcia starań o certyfikację lotniska do kategorii II" .
Zarząd portu chce przeprowadzić proces w oparciu o przepisy ICAO, nie czekając na ich implementację na poziomie europejskim.
– "Kilka dni temu otrzymaliśmy z Urzędu Lotnictwa Cywilnego potwierdzenie poprawności naszej optyki prawnej, co pozwala nam przystąpić do realizacji przedsięwzięć niezbędnych do wdrożenia II kategorii" – dodał prezes, cytowany przez PAP.
Co trzeba zrobić, by uzyskać certyfikację?
Aby lotnisko mogło działać w II kategorii ILS, konieczne będzie m.in.:
certyfikacja oświetlenia nawigacyjnego zgodnie z ICAO,
modernizacja systemu monitoringu oświetlenia,
wyznaczenie strefy wolnej od przeszkód (Obstacle Free Zone – OFZ),
analiza lokalizacji punktów oczekiwania na wjazd na drogę startową,
aktualizacja procedury LVP (Low Visibility Procedures).
Według optymistycznych prognoz ILS II kategorii zacznie działać w pierwszym kwartale 2027 r.
Jakie warunki umożliwi ILS II kategorii?
Nowa kategoria pozwoli na:
lądowania przy widzialności 300 m i podstawie chmur ≥ 30 m,
starty przy widzialności 300 m.
Strutyński podkreślił, że warunki poniżej tych progów zdarzają się w Krakowie bardzo rzadko, co oznacza, że lotnisko mogłoby działać płynnie nawet w najtrudniejszych zimowych miesiącach.
Rekordowy rok i ambitne prognozy
Prezes przypomniał, że 2025 r. był rekordowy:
• 13,2 mln pasażerów – o 20% więcej niż rok wcześniej,
• 176 połączeń do 124 miast w 38 krajach,
• 29 przewoźników.
Dzięki temu Kraków Airport umocnił pozycję największego portu regionalnego w Polsce i znalazł się w gronie europejskich lotnisk obsługujących 10–25 mln pasażerów rocznie.
W tym roku siatka połączeń ma wzrosnąć o co najmniej sześć nowych tras.
Strutyński dodał:
– "Czekamy jeszcze na ogłoszenia siatek na sezon letni, ale prognozujemy ostrożnie. Mam nadzieję, że zbliżymy się do 15 mln pasażerów, a być może uda się tę wartość przekroczyć".