Nowa linia kolejowa Wisła – Istebna – Zwardoń. Historyczny projekt sprzed II wojny światowej czeka na decyzję rządu

Orzech

Powraca temat budowy linii kolejowej Wisła Głębce – Istebna – Koniaków – Zwardoń w województwie śląskim, planowanej jeszcze przed II wojną światową jako przedłużenie linii nr 191. Ministerstwo Infrastruktury potwierdza jednak, że inwestycja nie znajduje się obecnie w Krajowym Programie Kolejowym do 2030 r. z perspektywą do 2032 r.

Historyczny projekt wraca w interpelacji poselskiej

Do rządu trafiła interpelacja posłanki Małgorzaty Pępek, która – powołując się na głosy mieszkańców Beskidu Śląskiego oraz redakcji „Kolejowe Beskidy” – pyta o możliwość wskrzeszenia przedwojennego planu. Według koncepcji sprzed lat linia 191, dziś kończąca się w Wiśle, miała zostać przedłużona przez Istebną i Koniaków aż do Zwardonia, z tunelem w rejonie Lalików.

Resort infrastruktury: projektu nie ma w Krajowym Programie Kolejowym

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przekazał, że inwestycja nie została ujęta w obowiązującym Krajowym Programie Kolejowym. Decyzje o priorytetach zależą m.in. od:

potoków podróżnych

deklaracji organizatorów przewozów

potrzeb transportowych mieszkańców

dostępności finansowania

W przypadku projektów regionalnych kluczowy głos ma organizator transportu – w tym przypadku Marszałek Województwa Śląskiego.

Szansa dla kurortów Beskidu Śląskiego, ale decyzji brak

Zwolennicy projektu podkreślają, że linia mogłaby połączyć najważniejsze miejscowości turystyczne regionu i stać się impulsem rozwojowym dla Wisły, Istebnej i Koniakowa. Wskazują, że mieszkańcy od lat zabiegają o poprawę dostępności komunikacyjnej południa województwa.

Co dalej z projektem? Wszystko zależy od samorządu i finansów

Resort podkreśla, że aby inwestycja mogła trafić do KPK, konieczne jest jej zgłoszenie i poparcie przez władze województwa. Dopiero wtedy możliwa będzie analiza potoków pasażerskich i zasadności ekonomicznej.