Odwołania opóźnią podpisanie umów na S16 pomiędzy Olsztynem i Biskupcem

Wojciech.Jenda

W dwóch przetargach na projekt i budowę blisko 30 km drogi ekspresowej wpłynęły łącznie cztery odwołania od wyboru najkorzystniejszej oferty. W postępowaniu dla odcinka Olsztyn Wschód – Barczewo złożono jedno odwołanie, a dla odcinka Barczewo – Biskupiec, trzy.

Przedmiot odwołań

Za każdym razem strony powołują się na niezgodności w kwestiach technicznych. W przetargu na odcinek Olsztyn Wschód – Barczewo odwołanie złożyło konsorcjum Polimex, podważając odrzucenie przez nas ich oferty. W postępowaniu na odcinek Barczewo – Biskupiec, na te same kwestie powołują się dwa konsorcja: Kobylarnia/Stecol oraz Polimex. Z kolei Budimex przedstawił ten sam zarzut wybranej przez nas ofercie firmy PORR.

Dalsze postępowanie

Zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) ma w ciągu 15 dni od daty wpływu rozpatrzeć złożone odwołania. KIO w swoim wyroku może oddalić odwołanie w całości lub części, bądź uznać rację odwołującego się. Na wyrok KIO każda ze stron może złożyć skargę do Sądu Okręgowego w Warszawie – sądu zamówień publicznych. Rozstrzygnięcie złożonych odwołań i skarg wydłuży proces wyłonienia wykonawców w postępowaniach przetargowych, co bezpośrednio przełoży się na terminy podpisania umów na realizację S16.

GDDKiA przypomina

Przetargi na projekt i budowę S16 pomiędzy Olsztynem a Biskupcem GDDKiA ogłosiła w 21 grudnia ubiegłego roku. Pierwotny termin otwarcia ofert przewidziany był na 20 lutego br., jednak ze względu na dużą liczbę pytań (prawie 2,5 tys.) złożonych przez zainteresowanych oferentów GDDKiA przesunęła otwarcie na 22 czerwca br. Wpłynęło łącznie szesnaście ofert. W postępowaniu dla odcinka Olsztyn Wschód – Barczewo GDDKiA wybrała firmę Budimex z ceną 507,4 mln zł, a dla odcinka Barczewo – Biskupiec firmę PORR z ceną 457 mln zł.

Źródło: GDDKiA