Sprzedaż mieszkań wyprzedza podaż w 6 z 7 największych miast w Polsce

Orzech

W pierwszym kwartale 2026 r. na siedmiu największych rynkach sprzedano 12,9 tys. mieszkań – to wzrost o 11,1% kwartał do kwartału i aż 35,2% rok do roku, wynika z danych JLL. Największe odbicie zanotowały Katowice, gdzie sprzedaż wzrosła o 51%, choć w liczbach bezwzględnych oznacza to ok. 170 dodatkowych transakcji. W Warszawie i Łodzi popyt zwiększył się odpowiednio o 16,7% i 17,5%, a wzrosty widoczne były także w Krakowie i Poznaniu.

Przewaga sprzedaży nad nową podażą wystąpiła w sześciu z siedmiu metropolii. Jedynym wyjątkiem okazał się Kraków, gdzie deweloperzy wprowadzili na rynek o 13% więcej mieszkań niż w poprzednim kwartale.

Nowa podaż mocno w dół. Początek roku przyniósł wyhamowanie aktywności deweloperów

JLL informuje:

„Łącznie do sprzedaży wprowadzono 10,3 tys. nowych mieszkań, czyli aż o 27% mniej niż w czwartym kwartale poprzedniego roku. Stabilizacja podaży widoczna jest głównie we Wrocławiu i Poznaniu, natomiast w pozostałych miastach (poza Krakowem) zanotowano wyraźne wyhamowanie tej aktywności, co jest typowe dla początku roku. W efekcie oferta mieszkań do kupienia nieznacznie spadła w większości miast (lub pozostała bez zmian). Na koniec marca wynosiła na siedmiu największych rynkach ok. 69 tys. mieszkań – poziom bliski historycznym rekordom. Oferta ta obejmuje również lokale zarezerwowane, ale niesprzedane, których na koniec pierwszego kwartału było łącznie ok 6,4 tys.”

Ceny mieszkań: Warszawa i Poznań wyraźnie w górę, reszta miast stabilnie

W I kwartale 2026 r. rynek mieszkaniowy pokazał dalsze zróżnicowanie cenowe. Najmocniej rosły ceny w Warszawie – +6,2% kw/kw, co dało średnią 19 900 zł/m². W Poznaniu wzrost wyniósł 2,4% kw/kw do poziomu 14 100 zł/m². W pozostałych miastach zmiany były minimalne i nie przekroczyły 0,6%.

W ujęciu rocznym ceny szybciej niż inflacja rosły jedynie w Warszawie i Poznaniu. We Wrocławiu natomiast odnotowano wyraźny spadek średniej ceny ofertowej.

Rynki coraz bardziej się różnią. Warszawa w fazie niedoboru, Kraków i Poznań nadal z nadpodażą

Miasta wyraźnie różnicują się pod względem relacji popytu i podaży:

Warszawa weszła w fazę przewagi popytu i lekkiego niedoboru mieszkań. Trójmiasto pozostaje rynkiem bliskim równowagi, a Wrocław dynamicznie zbliża się do tego poziomu. Natomiast w Krakowie i Poznaniu podaż wciąż przekracza popyt, choć różnica ta wyraźnie się zmniejsza.

Najdłuższy teoretyczny czas wyprzedaży oferty notowany jest w Łodzi (ponad 2 lata) oraz Katowicach (powyżej 3 lat).