We Wrocławiu ruszyło pierwsze w Polsce laboratorium robotyki firmy SoftServe — miejsce, które ma realnie zmienić sposób, w jaki przedsiębiorstwa wdrażają automatyzację i sztuczną inteligencję w środowiskach produkcyjnych. To sygnał, że era physical AI wchodzi w fazę prawdziwych wdrożeń, a nie tylko prezentacji i prototypów. W centrum uwagi są humanoidy, robotyczne psy i manipulatory, które mają pracować obok ludzi, a nie zamiast nich.
• Nowe laboratorium jest już w pełni operacyjne
• Inżynierowie pracują tu bezpośrednio z fizycznymi robotami, realizując projekty dla klientów i prowadząc własne badania
• SoftServe zapowiada dalszą rozbudowę zespołu — od specjalistów AI, przez ekspertów percepcji maszynowej, po inżynierów robotyki kosmicznej, autonomicznych pojazdów i mechatroniki
• To odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie rynku na automatyzację opartą na sztucznej inteligencji
Laboratorium działa dwutorowo: z jednej strony realizuje projekty komercyjne, z drugiej rozwija badania nad physical AI i humanoidami przemysłowymi. Zespół pracował już nad robotami dla sektora medycznego, ucząc je obsługi narzędzi chirurgicznych i wspierania pracy na sali operacyjnej. To pokazuje, że robotyka przestaje być domeną fabryk — zaczyna wchodzić w obszary, które dotąd były zarezerwowane wyłącznie dla ludzi.
Największym wyzwaniem robotyzacji pozostaje infrastruktura. Większość zakładów przemysłowych powstała z myślą o pracy ludzi, nie autonomicznych systemów. Wdrażanie robotów często wymaga kosztownych przebudów, reorganizacji procesów i wieloletnich projektów. SoftServe chce to zmienić.
Mariusz Janiak, robotics & advanced automation team lead w SoftServe Polska, tłumaczy kierunek rozwoju.
– „Dlatego nowoczesna robotyka przesuwa się w stronę physical AI i podejścia simulation‑first – ucząc systemy postrzegania, uczenia się i adaptacji do rzeczywistych warunków, tak aby mogły bezpiecznie współpracować z ludźmi. W naszym laboratorium pracujemy nad połączeniem symulacji z rzeczywistymi wdrożeniami, aby roboty mogły działać w istniejących środowiskach.”
Celem jest wdrożenie humanoida w działającym zakładzie, który nigdy nie był projektowany pod robotyzację. To problem dziesiątek tysięcy fabryk w Europie, które nie mogą pozwolić sobie na pełną modernizację infrastruktury. Humanoidy mogą to zmienić — są projektowane tak, by korzystać z narzędzi, drzwi, stanowisk i ergonomii stworzonych dla człowieka. Dzięki temu mogą wejść w istniejący proces bez rewolucji budowlanej.
Kontekst rynkowy jest jednak złożony. Dane Międzynarodowej Federacji Robotyki pokazują, że w 2024 roku w Polsce zainstalowano 2344 roboty przemysłowe — o 13 proc. mniej niż rok wcześniej. To trzeci rok spadków. Jednocześnie rośnie presja na cyfryzację.
Raport „Barometr cyfrowej transformacji polskiego biznesu 2025–2026” wskazuje, że połowa firm traktuje AI i RPA jako klucz do zwiększenia produktywności i redukcji kosztów, a około 60 proc. przedsiębiorstw już korzysta ze sztucznej inteligencji w procesach biznesowych.
To paradoks: instalacji robotów jest mniej, ale zainteresowanie automatyzacją rośnie. Firmy szukają rozwiązań, które nie wymagają wieloletnich inwestycji i reorganizacji całych zakładów. Humanoidy i physical AI mogą być odpowiedzią.
Laboratorium SoftServe wpisuje się w globalne trendy, które według analityków będą kształtować robotykę w 2026 roku: rosnąca autonomia robotów, rozwój humanoidów przemysłowych i integracja software’u z realnymi systemami fizycznymi. Janiak podkreśla, że to dopiero początek.
–„To laboratorium nie tylko zwiększy nasze możliwości realizacyjne, ale także stworzy centrum kompetencji robotycznych, wokół którego może rozwijać się polska społeczność inżynierska.”
Jeśli wdrożenia humanoidów okażą się skuteczne, robotyzacja przestanie być projektem wymagającym przebudowy fabryki. Zacznie przypominać modernizację oprogramowania — szybszą, tańszą i bliższą realnym potrzebom przemysłu.