Wejście w życie przepisów o patodeweloperce może zostać przesunięte

Orzech

W tym tygodniu ma zapaść decyzja o ewentualnym przesunięciu wejścia w życie przepisów przeciwdziałających patodeweloperce. Do Ministerstwa Rozwoju i Technologii wpływają w tej sprawie liczne apele od samorządów, inwestorów i ekspertów, którzy twierdzą, że potrzeba więcej czasu na dostosowanie się do nowych rozwiązań – informuje serwis Prawo.pl.

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – czyli przepisy o tzw. patodeweloperce, ma wejść w życie 1 kwietnia – czytamy w Prawo.pl.

Jak wskazuje serwis, im bliżej tej daty, tym więcej apeli wpływa do Ministerstwa Rozwoju i Technologii o przesunięcie po raz drugi wejścia w życie noweli. Jeżeli resort tego nie zrobi, dojdzie do paraliżu inwestycyjnego – ostrzegają ostatnio duże miasta takie jak: Warszawa, Poznań czy Łódź.

Dziennikarze serwisu Prawo.pl podkreślają, że apele zaczynają przynosić skutek. Pod ich wpływem zaczyna zmieniać się stanowisko MRiT.

– „Rozważamy przesunięcie tego terminu. Decyzja powinna zapaść w tym tygodniu. Pod uwagę brane są różne terminy. Ale nowy termin nie będzie dłuższy niż pół roku” – powiedział serwisowi Prawo.pl Jacek Tomczak, wiceminister Rozwoju i Technologii.

Samorządy ostrzegają MRiT, że przepisy o patodeweloperce mogą za chwilę zakorkować urzędy. Inwestorzy starają się złożyć wnioski jeszcze przed 1 kwietnia, a że czasu jest mało, robią to na kolanie. Trzeba będzie je więc poprawiać – czytamy w Prawo.pl.

Samorządy, inwestorzy oraz eksperci zgodnym chórem ostrzegają również przed ryzykiem paraliżu inwestycyjnego. Tysiące inwestycji trzeba będzie bowiem przeprojektować.

Źródło: PAP MediaRoom