Szykuje się nowa, wielka inwestycja w Szczecinie. Morska Stocznia Remontowa Gryfia przygotowuje się do realizacji największego przedsięwzięcia infrastrukturalnego od wielu lat. Inwestycja o wartości 240 milionów złotych zakłada posadowienie w Szczecinie nowego doku pływającego o nośności 24 tysięcy ton. Wykonawcą instalacji została Stocznia Szczecińska Wulkan, a jej oddanie do użytku zaplanowano na lipiec 2027 roku.
Projekt zakłada kompleksowe przygotowanie infrastruktury technicznej stoczni do przyjęcia nowej konstrukcji. W ramach dotychczasowych prac zmodernizowano już nabrzeże oraz pogłębiono basen stoczniowy, co umożliwi bezpieczne zakotwiczenie i prawidłowe funkcjonowanie doku o tak dużych gabarytach. Realizacja inwestycji przebiega zgodnie z harmonogramem zatwierdzonym przez wykonawcę, czyli Stocznię Szczecińską Wulkan, która odpowiada za konstrukcję stalową i montaż całego systemu. Zakończenie fazy instalacji i testów technicznych przewidziane jest na połowę 2027 roku.
Nowy dok pływający pozwoli Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia na obsługę znacznie większych jednostek pływających niż dotychczas. Infrastruktura będzie w pełni przystosowana do przyjmowania statków klasy Panamax, czyli dużych frachtowców handlowych, masowców, jednostek uniwersalnych oraz promów pasażerskich, które dominują w ruchu na Morzu Bałtyckim. Inwestycja realizowana jest przy wsparciu większościowego właściciela spółki – Funduszu Rozwoju Spółek (FRS) – i stanowi kluczowy element długofalowej strategii odbudowy pozycji rynkowej szczecińskiego zakładu.
Inwestycja ta wpisuje się w szerszy proces modernizacji sektora stoczniowego w województwie zachodniopomorskim. Wykonawca doku, Stocznia Szczecińska Wulkan, realizuje obecnie także inne kontrakty, w tym budowę specjalistycznego okrętu ratowniczego dla Wojska Polskiego oraz nowego promu pasażersko-towarowego Jantar Unity. Zwiększenie możliwości technicznych lokalnych zakładów ma pomóc w przełamaniu problemów finansowych, z jakimi stocznie w Szczecinie mierzyły się w ubiegłych latach, w tym z zadłużeniem i brakiem konkurencyjnego zaplecza technicznego.
Za wdrożenie programu naprawczego i nadzór nad nową inwestycją odpowiada zarząd stoczni pod kierownictwem Artura Łopuszko, który objął stanowisko prezesa we wrześniu 2026 roku. Po planowanym na lipiec 2027 roku uruchomieniu doku, spółka zamierza przystąpić do obsługi pierwszych dużych kontraktów remontowych. Według szacunków przedstawionych przez zarząd oraz Fundusz Rozwoju Spółek, uruchomienie nowej infrastruktury i pozyskanie wysokomarżowych zleceń pozwoli na osiągnięcie trwałej rentowności i pierwszych zysków finansowych pod koniec 2027 roku.