W poniedziałek, 13 lipca w Rożnowie podpisano list intencyjny dotyczący strategicznej współpracy na rzecz rozwoju wielkoskalowego magazynowania energii w Polsce. Pod dokumentem podpisy złożyli: minister energii Miłosz Motyka, prezes zarządu TAURON Polska Energia Grzegorz Lot oraz wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju spółki Michał Orłowski. W uroczystości uczestniczył wicepremier-minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Absolutnym priorytetem dla naszego rządu jest zbudowanie silnej, bezpiecznej Polski. Najlepszego miejsca do życia dla nas, a jeszcze bardziej dla naszych dzieci i wnuków. Żeby Polskę zostawić lepszą, niż ją zastaliśmy. Lepszą, to znaczy przede wszystkim bezpieczniejszą, rozwijającą się, gwarantującą dobre miejsca pracy, godną płacę, godne i dobre życie. Otoczenie, w którym żyjemy, jest związane z energią. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić, szczególnie młodemu pokoleniu, że nie ma dostępu do telefonu komórkowego, do smartfona, do internetu. Nie ma prądu. Ktoś wyłącza na jakiś czas. Ukraina tego doświadcza. My tego nie doświadczamy i zrobimy wszystko, żeby nigdy nie doświadczyć. Po to musimy być silni, żeby nikt nas nigdy nie chciał zaatakować – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Obronność to jednak nie tylko armia, dobry sprzęt, wyszkoleni żołnierze czy wspaniałe służby, które są gotowe do obrony każdego centymetra Rzeczypospolitej, i najlepsze sojusze. Bezpieczeństwo to też dostęp do energii. Bezpieczeństwo to rozproszona energia. To odnawialna energia, niezależna od źródła pochodzenia, niezależna od łańcucha dostaw ani ze Wschodu, ani z Zachodu. Polska nie może być zależna w dostarczaniu energii do swoich domostw, do przedsiębiorstw, do instytucji. To jest dla nas niezwykle ważne, żeby budować strategię bezpieczeństwa państwa polskiego w oparciu o wiele, wiele wektorów. Ten wektor zwrócony w stronę energii jest jednym z najważniejszych. Doświadczenia wojny na Ukrainie pokazują, że pierwszym strategicznym celem ataku wroga jest zaatakowanie infrastruktury krytycznej. I wyobraźcie sobie państwo, jak łatwo jest zaatakować kilka wielkich elektrowni węglowych. Ale niemożliwe jest zaatakowanie i zniszczenie tysięcy, dziesiątek tysięcy czy setek tysięcy przydomowych elektrowni – mówił na konferencji prasowej szef MON.
Dokument wyraża wolę wspólnego wypracowania rozwiązań prawnych, infrastrukturalnych i technologicznych sprzyjających rozwojowi sektora magazynowania energii oraz realizacji inwestycji wzmacniających bezpieczeństwo energetyczne kraju.
– Podpisanie listu intencyjnego pomiędzy Ministerstwem Energii a Grupą TAURON pokazuje, co jest dla nas podstawowym zadaniem. To wykorzystanie taniej, zielonej energii w sytuacji, w której możemy ją zmagazynować na potrzeby przedsiębiorców i odbiorców indywidualnych – po to, żeby było taniej, bezpieczniej i żeby nasz system był bardziej odporny. Pod względem skali jest to rekordowa inwestycja – podkreślił minister energii Miłosz Motyka.
Rozwój nowoczesnych magazynów energii, w tym elektrowni szczytowo-pompowych, należy do priorytetów polskiej polityki energetycznej i stanowi warunek skutecznej transformacji ekologicznej. Elektrownie szczytowo-pompowe – największa i najdojrzalsza technologia wielkoskalowego magazynowania energii – pozwalają na efektywne wykorzystanie nadwyżek prądu, w tym z odnawialnych źródeł energii (OZE), zwiększają elastyczność Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz wspierają ciągłość dostaw energii dla odbiorców cywilnych i wojskowych.
Żródło: MON