Po nieudanych próbach licytacji nieruchomości, na której znajduje się niedokończona inwestycja - galeria handlowa Color Park w Nowym Targu, rada wierzycieli podjęła decyzję o obniżeniu ceny wywoławczej do 40 mln zł. Kwota ta jest o połowę niższa niż pół roku temu.
W połowie marca br., można było składać oferty na zakup nieruchomości spółki Nowotarska za cenę nie niższą niż 56,79 mln zł. Jak poinformowało biuro syndyka, nikt nie złożył oferty, mimo iż - jak przy poprzednich próbach licytacji - kilka podmiotów było zainteresowanych nabyciem nieruchomości.
W czwartek, 26 marca rada wierzycieli obniżyła cenę wywoławczą o blisko 17 mln zł, do 40 mln zł. Cena uchwalona przez radę wierzycieli jest o połowę niższa w porównaniu do ceny wyjściowej. Pierwsza cena wywoławcza spółki Nowotarska (ustalona jesienią 2025 roku) wyniosła 85 mln zł i była zbliżona do szacunków niezależnych firm zajmujących się rynkiem nieruchomości komercyjnych, które wskazywały przedział 57-91 mln zł.
W kwietniu, syndyk ogłosi kolejną licytację z ceną wywoławczą 40 mln zł.
– Syndyk dostał zielone światło na kontynuowanie sprzedaży nieruchomości spółki Nowotarska. Rada wierzycieli wyraziła zgodę, aby sprzedaż z wolnej ręki została dokonana na rzecz oferenta, który w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia konkursu ofert, zaproponuje najwyższą cenę. Oczywiście nie niższą niż 40 mln zł – mówi Tomasz Ludwik Krawczyk, adwokat i partner w kancelarii GKR Legal, pełniącej funkcję administratora zabezpieczeń obligacji wyemitowanych przez Otla 5.
Syndyk przejął inwestycję Color Park
Color Park miał być jedną z największych galerii handlowych Podhala. Projektem zarządzała spółka Nowotarska, kierowana przez Zbigniewa Głowackiego. W obliczu problemów z bieżącym finansowaniem inwestycji, budowa została przerwana. Kiedy banki odmówiły finansowania, Nowotarska nie miała środków na dokończenie inwestycji.
Spółka Otla 5 (kontrolowana przez Głowackiego), pożyczyła od grupy inwestycyjnej Harvent Capital łącznie 13,5 mln zł (w ramach finansowania pomostowego). Spółce Nowotarska wciąż nie udało się pozyskać finansowania z banku, a po dwóch latach minął czas oddania pożyczki (terminy spłaty były przedłużane o półtora roku). Zbigniew Głowacki nie zwrócił pożyczonych pieniędzy.
W konsekwencji, 12 września 2023 roku sąd ogłosił jej upadłość, a rok później decyzja została potwierdzona prawomocnym postanowieniem sądu drugiej instancji.
Prawo jest po stronie wierzycieli
W postępowaniu upadłościowym roszczenia zgłosiło 20 wierzycieli. Jednym z największych jest firma Tech-Bud. Jak poinformowała kancelaria prawna reprezentująca firmę, łączna wartość wierzytelności Tech-Bud wobec Nowotarskiej to ponad 4 mln zł samej należności głównej.
Nie powiodła się też sprawa sądowa z Grupą Antczak, generalnym wykonawcą budowy Color Parku, która odstąpiła od umowy z powodu braku gwarancji płatności za wykonane prace. W lutym 2025 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu prawomocnie orzekł, że Grupa Antczak działała zgodnie z prawem.
W lipcu 2025 roku warszawski sąd skazał Zbigniewa Głowackiego na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu za próbę przekupienia syndyka kwotą 200 tys. zł w zamian za sporządzenie nierzetelnego sprawozdania finansowego spółki Nowotarska. Wyrok jest nieprawomocny. Na wyznaczonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie termin rozprawy odwoławczej Zbigniew Głowacki przedstawił zwolnienie lekarskie.
Wobec wielu niekorzystnych rozstrzygnięć właściciel Nowotarskiej zapowiedział złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Wcześniej kierował szereg zawiadomień do organów państwowych – bezskutecznie.
Nieudane próby zablokowania sprzedaży
Na kilka dni przed marcową licytacją, Zbigniew Głowacki zapowiedział złożenie skargi pauliańskiej przeciwko każdemu nabywcy niedokończonej galerii Color Park i wytoczenie mu innych procesów cywilnych.
Rzecz w tym, że skarga pauliańska nie ma zastosowania w sprawie Color Parku, ponieważ syndyk sprzedaje nieruchomość wolną od obciążeń dłużnika. Jak wyjaśnia Tomasz Ludwik Krawczyk, adwokat i partner w kancelarii GKR Legal, „sprzedaż w trybie upadłościowym daje nabywcy gwarancję, że nieruchomość przechodzi na niego wolna od dotychczasowych obciążeń, a sądowy nadzór nad transakcją chroni kupującego przed roszczeniami wierzycieli upadłej spółki”.