Kapitał wraca do Europy. Polska na radarze inwestorów

Orzech

W cieniu globalnej niepewności MIPIM 2026 przynosi jeden sygnał: Europa wraca do gry, a Polska zyskuje pozycję lidera. Tegoroczne targi MIPIM w Cannes odbywały się w wyjątkowo wymagającym momencie dla globalnych rynków. Powód jest oczywisty: inwestorzy mierzą się jednocześnie z geopolitycznym napięciem na Bliskim Wschodzie, skokami cen ropy, podwyższoną niepewnością wokół ścieżki stóp procentowych oraz ostrożniejszym podejściem do ryzyka.

MIPIM 2026 w dobie zawirowań

Aktualna sytuacja geopolityczna mocno wstrząsnęła rynkiem nieruchomości.

– Tegoroczne targi MIPIM w Cannes pokazały nam, jak skomplikowany i jednocześnie dynamiczny jest obecny rynek nieruchomości. Z jednej strony nadal obserwujemy niepewność geopolityczną, która wpływa na decyzje inwestorów i generuje ostrożność w podejmowaniu nowych projektów. Z drugiej strony widać wyraźne zainteresowanie ze strony partnerów zagranicznych – przede wszystkim z Bliskiego Wschodu, Azji Środkowo-Wschodniej oraz Stanów Zjednoczonych – relacjonuje obecny w Cannes Mateusz Durski, wiceprezes zarządu Lafrentz Polska.

Wskazuje, że ich główne obszary zainteresowań koncentrują się na segmentach o wysokim potencjale wzrostu i stabilnym zwrocie z inwestycji, takich jak hotele, infrastruktura cyfrowa czy centra logistyczne.

– W rozmowach z inwestorami w Cannes często przewijał się również temat nowych technologii, zrównoważonego rozwoju oraz projektów, które mogą przetrwać w różnych scenariuszach makroekonomicznych – mówi Durski.

Jak podkreśla, inwestorzy z jednej strony szukają bezpiecznych aktywów, z drugiej — nie chcą przegapić momentu wejścia w projekty, które mogą skorzystać na ożywieniu w Europie. To właśnie dlatego tegoroczny MIPIM przyniósł mniej deklaracji „na już”, ale więcej rozmów o partnerstwach, strukturach bezpieczeństwa i długim horyzoncie inwestycyjnym.

Trzy najwazniejsze trendy MIPIM 2026

Jednym z najgorętszych trendów tegorocznych targów MIPIM była infrastruktura cyfrowa.

– Obserwujemy nowy, bardzo dynamicznie rosnący apetyt na ten sektor. Z niszowej klasy aktywów staje się on jednym z kluczowych segmentów. Polska należy do trzech najszybciej rozwijających się rynków w tym obszarze – zauważa Mateusz Durski.

Równolegle utrzymuje się silny popyt na logistykę i nieruchomości komercyjne oparte na długoterminowych umowach najmu, bo to właśnie one zapewniają przewidywalność dochodu w okresie podwyższonej rynkowej zmienności.

W sektorze mieszkaniowym kapitał nadal jest obecny, ale stał się znacznie bardziej selektywny. Największe znaczenie ma lokalizacja, a coraz większą uwagę przyciągają projekty z segmentu PRS (Private Rented Sector) oraz PBSA (Purpose-Built Student Accommodation).

Polska to topowy kierunek

Jednym z najmocniejszych wniosków z Cannes jest rosnąca pozycja Polski. Inwestorzy coraz wyraźniej wskazują nasz rynek jako relatywnie stabilny, skalowalny i oferujący przestrzeń do budowania długoterminowej wartości.

– Kapitał na rynku jest i Polska coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję na arenie międzynarodowej, stając się stabilnym miejscem do alokacji środków. Inwestorzy oczekują jednak partnera, który zapewni im bezpieczeństwo i atrakcyjne stopy zwrotu – podkreśla Durski.

Nowa rzeczywistość, nowe zasady

Tegoroczna edycja targów przynosi widoczną zmiana podejścia do decyzji inwestycyjnych — dziś są one bardziej świadome, długoterminowe i oparte na partnerstwie.

– Przekaz płynący z tegorocznych targów jest dość jasny: Europa znów przyciąga uwagę, ale to Polska ma dziś szansę wyjść z tego rozdania z wyraźnie mocniejszą pozycją niż jeszcze rok temu – podsumowuje wiceprezes Lafrentz Polska.