Lotnisko Warszawa‑Modlin planuje budowę tymczasowego terminala pasażerskiego, który ma odciążyć zatłoczony port przed sezonem letnim. Problem w tym, że obie złożone oferty znacząco przekraczają budżet, a prace – według władz lotniska – już powinny trwać.
Oferty nawet sześciokrotnie wyższe niż budżet
Port lotniczy Modlin otworzył oferty w przetargu na dostawę i montaż tymczasowego terminala powłokowego. Zgłosiły się dwie firmy: Simplytech z Warszawy oraz Rekord Hale Namiotowe z Wrocławia. Pierwsza zaproponowała cenę około 6,14 mln zł, druga – aż 26,88 mln zł. Tymczasem szacunkowa wartość zamówienia wynosiła 4,92 mln zł brutto.
W protokole przetargowym podkreślono, że „jedynym kryterium oceny ofert jest cena”, a po terminie składania dokumentów nie wpłynęła żadna dodatkowa propozycja.
Tymczasowy terminal ma odciążyć port przed sezonem
Zgodnie z dokumentacją przetargową nowy obiekt ma być lekką konstrukcją stalową lub aluminiową z membranowym przykryciem typu namiotowego. Hala ma pełnić funkcję poczekalni dla pasażerów oczekujących na wejście do samolotu. Konstrukcja nie będzie trwale związana z gruntem, a w jej skład wejdą zaplecze sanitarne, techniczne oraz łącznik z istniejącym terminalem wykonany z kontenerów lub rozwiązań równoważnych.
Wymiary terminala określono na około 30 metrów szerokości, 50 metrów długości i 3 metry wysokości ściany bocznej. Powierzchnia zabudowy ma wynieść około 1500 mkw., a dodatkowe 300 mkw. zajmą łącznik i zaplecze techniczne.
Gdyby nie ciężka zima, prace już by trwały
W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” prezes lotniska Jacek Kowalski podkreślał, że inwestycja jest kluczowa dla obsługi rosnącego ruchu pasażerskiego. Jak mówił: „Po oddaniu terminala pasażerskiego liczba bramek wyjściowych do samolotów wzrośnie dwukrotnie, do ośmiu.”
Dodał również: „Jest już też sześć taśm do kontroli bezpieczeństwa bagażu, a wkrótce dołączy tzw. fast track.”
Kowalski zaznaczył, że warunki pogodowe opóźniły start prac: „Gdyby nie ciężka zima, prace budowlane już by trwały.”
Według jego deklaracji lotnisko chciało zakończyć inwestycję przed wejściem w życie letniego rozkładu lotów, jednak obecnie celem jest oddanie terminala przed wakacyjnym szczytem przewozów. „Z otwarciem nowej części terminala powinniśmy się wyrobić do wakacyjnego szczytu przewozów” – zapewnił prezes portu.
Kolejna inwestycja: poszerzenie płyty postojowej
Równolegle Modlin prowadzi przetarg na poszerzenie płyty postojowej PPS1 w kierunku terminala. Wpłynęły dwie oferty: jedna na około 16,82 mln zł, druga na 14,08 mln zł. Port oszacował wartość zamówienia na 12,3 mln zł brutto, co oznacza, że również w tym przypadku oferty przekraczają budżet.
Co dalej z inwestycją?
Lotnisko stoi przed trudnym wyborem: unieważnić przetarg i szukać tańszych wykonawców czy zwiększyć budżet, by zdążyć przed sezonem letnim. Tymczasowy terminal jest potrzebny, ale jego realizacja zależy od decyzji finansowych udziałowców portu.
Żródło: Gazeta Wyborcza, PAP, Port Lotniczy Warszawa-Modlin.