Plac Wolności w Kielcach przejdzie wielką metamorfozę. Pod ziemią powstanie parking, który w razie zagrożenia stanie się schronem

Orzech

Kielce przygotowują się do realizacji jednej z najważniejszych inwestycji w historii miasta — kompleksowej rewitalizacji Placu Wolności połączonej z budową podziemnego obiektu „dual use”. W czasie pokoju będzie on pełnił funkcję parkingu, a w sytuacji zagrożenia stanie się schronem dla mieszkańców. Całość ma kosztować około 112 mln zł, z czego ponad 90 proc. ma zostać pokryte ze środków unijnych i budżetu państwa. W efekcie wkład miasta wyniesie mniej niż 10 mln zł.

Nowa przestrzeń publiczna z zielenią, wodą i miejscem na wydarzenia

Rewitalizacja płyty placu, wyceniona na 40,5 mln zł, ma przekształcić go w wielofunkcyjną przestrzeń miejską. Projekt przewiduje liczne nasadzenia, oczko wodne, plac zabaw, małą scenę oraz strefę kreatywną dla młodszych mieszkańców, zlokalizowaną w pobliżu Muzeum Zabawek i Zabawy.

Prezydent Kielc, Agata Wojda, podkreśla, że plac odzyska również dawny charakter gastronomiczny:

– „Chcemy, aby Plac Wolności był przestrzenią, na której sezonowo będą mogły być zlokalizowane ogródki gastronomiczne. To ukłon w stronę trochę starszych mieszkańców, którzy pamiętają, jak to miejsce pełniło funkcję handlową.”

W wyniku konsultacji społecznych zmieniono m.in. organizację ruchu oraz przesunięto strefę kreatywną w bardziej zacienione i komfortowe miejsce.

Podziemny obiekt „dual use”: parking na co dzień, schron w sytuacji kryzysowej

Największą częścią inwestycji jest budowa dwukondygnacyjnego obiektu podziemnego o wartości 71,5 mln zł. W czasie pokoju będzie to parking na 250 miejsc, natomiast w sytuacji zagrożenia — schron dla mieszkańców.

Prezydent Wojda wyjaśnia, że decyzja o nadaniu obiektowi funkcji obronnej wynika z aktualnych priorytetów bezpieczeństwa:

— „Mówimy tutaj także o ogromnej potrzebie dotyczącej bezpieczeństwa mieszkańców. Sytuacja globalna, sytuacja polityczna związana z cywilnym bezpieczeństwem to dzisiaj temat numer jeden.”

Miasto aktualizuje pozwolenia i przygotowuje się do szybkiego wejścia na plac budowy

Wiceprezydent Łukasz Syska poinformował, że miasto posiada już pozwolenie na budowę parkingu, które teraz zostanie dostosowane do nowej funkcji:

— „Musimy to pozwolenie na budowę zamienić na pozwolenie na budowę miejsca doraźnego schronienia z funkcją parkingu na czas pokoju.”

Dzięki temu pierwsze roboty ziemne będą mogły rozpocząć się jeszcze przed pełnym dopracowaniem dokumentacji obronnej.

Dofinansowanie nawet 90 proc. — PPP przestaje mieć sens

Przez lata budowa podziemnej części była możliwa jedynie w formule PPP lub dzięki kredytowi komercyjnemu, ponieważ Unia Europejska nie finansowała parkingów. Sytuacja zmieniła się po negocjacjach z Komisją Europejską — Kielce mogą otrzymać nawet 65 mln zł na budowę parkingu ze schronem.

Wiceprezydent Syska podkreśla, że przy tak wysokim wsparciu PPP nie jest już potrzebne:

— „W wariancie z tym dofinansowaniem sięgającym nawet 90 proc. wartości inwestycji, to w ogóle już nie ma o czym mówić, jeśli chodzi o partnerstwo publiczno-prywatne, a samodzielna realizacja jest oczywistością.”

Rewitalizacja placu ma być dofinansowana w 95 proc., co dodatkowo obniża koszt dla miasta.

Harmonogram: wykonawca w 2026 roku, zakończenie prac w 2029

W 2026 roku ma zostać wyłoniony wykonawca całego przedsięwzięcia. Prace budowlane ruszą w przyszłym roku, a zakończenie inwestycji planowane jest na 2029 rok. Nawet jeśli ostateczne dofinansowanie okaże się niższe, miasto deklaruje gotowość realizacji projektu przy wsparciu pożyczek z BGK lub środków na obronę cywilną.