Polacy kupują coraz mniej nowych mieszkańJakub Zazula

Polacy kupują coraz mniej nowych mieszkań

Orzech
Orzech

Polacy kupują coraz mniej nowych mieszkań. Sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym spadła w największych polskich miastach (w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi), spadła w III kwartale br. aż o 30% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Łącznie na tych rynkach było to jedynie 6,6 tys. mieszkań. Eksperci JLL podkreślają, że ostatnio tak mały popyt na nieruchomości odnotowano w II kwartale 2020 roku, kiedy z powodu fali pandemii COVID-19, biura sprzedaży były zamknięte.

– Na sytuację mieszkaniową negatywnie wpłynęła seria podwyżek stóp procentowych i w konsekwencji wzrost oprocentowania kredytów. Dlatego też na rynku obecni są głównie nabywcy gotówkowi. Z drugiej strony obserwujemy zdecydowanie większą liczbę nowych inwestycji, które pojawiły się w ofercie tuż przed 1 lipca 2022 r., kiedy w życie weszła nowa ustawa deweloperska, a wraz z nią m.in. opłaty na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny. Rekordowo duża liczba mieszkań wycofanych ze sprzedaży (blisko 4 tys. jednostek) okazała się niewystarczająca, aby zachować poziom równowagi rynkowej – mówi Aleksandra Gawrońska, Dyrektor Działu Badań Rynku Mieszkaniowego, JLL.

Dotychczasowy spadek sprzedaży mieszkań ma swoje konsekwencje w postaci zmniejszenia skali rozpoczynanych inwestycji. Najbardziej uderzające były statystyki z sierpnia tego roku. W kilku dużych miastach rozpoczęto w tym miesiącu budowę 150-250 lokali, czyli w praktyce jednej lub dwóch inwestycji. Jeśli sytuacja szybko się nie poprawi, to rynek deweloperski znajdzie się na ścieżce zredukowania liczby rozpoczętych mieszkań z poziomu ponad 160 tys. w 2021 r. do ok. 60 tys. lub nawet mniej w 2023 r. w całej Polsce.

REKLAMA