Poznań rezygnuje z przebudowy kultowej Hali Arena. Zamiast remontu – delikatny lifting i pomysł budowy nowej hali

Orzech

Hala Arena, jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów Poznania, nie doczeka się kompleksowej przebudowy, o której mówiono od wielu lat. Miasto zdecydowało, że zamiast modernizacji powstanie zupełnie nowa hala widowiskowo‑sportowa, a istniejący, zabytkowy gmach przejdzie jedynie podstawowy lifting.

• Pod koniec marca stało się jasne, że wielki remont Areny nie dojdzie do skutku

• Mimo rezygnacji z inwestycji, przygotowania do niej pochłonęły już ogromne środki

• Od 2018 roku, kiedy miasto przekazało obiekt pod zarząd Międzynarodowych Targów Poznańskich, MTP wydały na dokumentację i prace przygotowawcze blisko 12 milionów złotych

Arena – historia architektonicznej ikony Poznania

Decyzję o budowie hali widowiskowo‑sportowe Arena podjęto w 1969 roku. Początkowo planowano większy obiekt, mieszczący kilkanaście tysięcy osób, zlokalizowany na terenach Cytadeli. Ostatecznie względy ekonomiczne przesądziły o wyborze formy koła i konstrukcji przypominającej czaszę – rozwiązania optymalnego pod względem kosztów.

Budowę prowadzono od lipca 1972 roku do 28 czerwca 1974 roku według projektu Jerzego Turzenieckiego. Hala stanęła w parku Kasprowicza na Łazarzu. Jej charakterystyczny kształt „odwróconego spodka” nawiązuje do Małego Pałacu Sportowego w Rzymie z 1958 roku.

Od około 2007 roku planowano jej gruntowną modernizację. Dziś wiadomo już, że ta wizja nie zostanie zrealizowana.

Miasto i województwo różnią się w sprawie nowej hali

Rezygnacja z modernizacji Areny otworzyła dyskusję o budowie nowej hali widowiskowo‑sportowej. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak przedstawiał koncepcję obiektu na kilka tysięcy miejsc, który miałby odpowiadać na potrzeby lokalnych wydarzeń sportowych i kulturalnych.

Inną wizję ma marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak. Według informacji podawanych przez Radio Poznań, marszałek przekonywał o korzyściach budowy dużo większej hali – na kilkanaście tysięcy osób. Samorząd województwa miałby być gotowy współfinansować taką inwestycję. Jako potencjalną lokalizację wskazał tereny dawnego stadionu im. Szyca na Wildze.

Na razie brak jednak konkretnych decyzji dotyczących skali, lokalizacji i harmonogramu nowej inwestycji.

Co dalej z Areną?

Zabytkowy obiekt nie zostanie zburzony, ale przejdzie jedynie podstawowe prace odświeżające. Miasto podkreśla, że jego wartość historyczna i architektoniczna wymaga zachowania, jednak nie ma możliwości dostosowania go do współczesnych standardów dużych wydarzeń sportowych i koncertowych.

Przyszłość poznańskiej infrastruktury widowiskowej zależeć będzie od tego, czy miasto i województwo wypracują wspólną wizję nowej hali – mniejszej, lokalnej czy dużej, o znaczeniu ponadregionalnym.