Wilkszyńska nie do poznania. Tak w dwa lata zmieni się ta ulica!

AB/

Ulica Wilkszyńska to droga wojewódzka nr 336 na Marszowicach w północnej części osiedla Leśnica. Nawierzchnia tej drogi jest w kiepskim stanie, a do dyspozycji pieszych i rowerzystów są wąskie, zalewane wodą podczas opadów pobocza. To się jednak zmieni.

Prace będą prowadzone etapami ze względu na brak możliwości wyłączenia całej ulicy jednocześnie. Przebudowa to inwestycja niezbędna, bo stan infrastruktury pozostawiał wiele do życzenia. A to ważny trakt komunikacyjny, ponieważ przebiega tędy droga wojewódzka 336 z kierunku Wilkszyna i Pisarzowic.

W ramach zadania wybudujemy chodniki i dwukierunkową drogę dla rowerów, powstaną nowe przystanki autobusowe, przejścia dla pieszych, dla poprawy bezpieczeństwa wyniesiemy skrzyżowania i je przebudujemy. Droga będzie oświetlona – wymienia Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji.

Dwa kilometry drogi do przebudowy

Ulica Wilkszyńska przecina osiedle Marszowice i stanowi wylot z Wrocławia w kierunku Wilkszyna i innych, intensywnie rozbudowujących się okolicznych, podwrocławskich miejscowości w gminie Miękinia. W sumie przebudowane zostaną 2 kilometry drogi włącznie z modernizacją sieci podziemnych. To wielomilionowa inwestycja.

Wrocław na to wielkie zadanie pozyskał częściowo środki finansowe z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Do przetargu stanęło sześć firm. Najdroższa z ofert wynosiła blisko 44,5 miliona złotych. Najtańszą ofertę przestawiła Skanska S.A.35 006 886,18 zł i to ona w 22 miesiące ma zmienić dwukilometrowy odcinek ważnego traktu komunikacyjnego nie do poznania.

Kompleksowy remont i budowa nowej infrastruktury

Na obecnym etapie tylko ciężki sprzęt, który wjechał na pierwszy z odcinków przypomina mieszkańcom i przejeżdżającym tędy kierowcom, że zaczyna się przebudowa tej drogi. Trwają prace podziemne. To między innymi wymiana rur wodociągowych, sieci elektrycznych oraz prace wodno-melioracyjne.

Nie ma możliwości, aby prace były prowadzone na całym odcinku jednocześnie, bo nie ma którędy przeprowadzić objazdów. Stąd decyzja o ruchu wahadłowym z sygnalizacją świetlną, co będzie powodować i powoduje korki. Tego nie dało się uniknąć – tłumaczy Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji.

Piesi poczują się bezpiecznie

Na przebudowywanym odcinku do tej pory nie było także przejść dla pieszych, co niestety wiązało się z przechodzeniem przez ruchliwą drogę w miejscach do tego niewyznaczonych. Po przebudowie również piesi będą się czuć bezpiecznie, gdyż powstaną odpowiednie do bezpiecznego poruszania się miejsca. Drogę będą oświetlać energooszczędne lampy.

– Gdy ktoś w tym miejscu był i widział jak ta ulica wygląda, to zapraszamy po modernizacji, droga będzie nie do poznania – zapewniają Wrocławskie Inwestycje.

Całkowity koszt tej inwestycji to ponad 35 milionów złotych. 50 procent dofinansowania udało się pozyskać Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Inwestycja ta jest rozłożona na okres blisko dwóch lat. Pierwsze efekty prac będzie można oglądać najwcześniej za kilka miesięcy.