Czy to chwilowa poprawa nastrojów na rynku mieszkaniowym w Polsce?fot. Jakub Zazula

Czy to chwilowa poprawa nastrojów na rynku mieszkaniowym w Polsce?

Orzech
Orzech

Pomimo braku istotnych zmian w dostępności kredytów, wysokiej inflacji i rosnących cen, sprzedaż mieszkań w ostatnim kwartale 2022 r. okazała się lepsza, niż kwartał wcześniej. Wzrost sprzedaży odnotowano na każdym z sześciu głównych rynków i wynosił on średnio 29% kdk.

Wzrost sprzedaży w pewnym sensie mógł być odreagowaniem przez popyt bardzo słabego III kwartału zeszłego roku. Chęć poprawienia wyników sprzedaży przed końcem roku zaowocowała w niektórych firmach deweloperskich gotowością do sfinalizowania transakcji za niższe od cennikowych stawki. Klienci mogli więc liczyć na większe upusty. Z drugiej strony mógł być to częściowo efekt przyzwyczajania się do inflacji i wysokich odsetek od kredytów. Istotny fakt to także łagodna jak do tej pory zima i brak – zwłaszcza w dużych miastach – problemów z ogrzewaniem czy dostawami prądu. Do tego należy również dodać sprzyjający pozytywnemu nastawieniu okres świąteczny, który również corocznie wpływa na poprawę nastrojów konsumenckich.

Na decyzje nabywców wpłynęły także informacje o zdecydowanym ograniczeniu rozpoczynania nowych inwestycji. Okres pomiędzy październikiem i grudniem 2022 r. to kolejne miesiące z rzędu, kiedy nowa podaż była na niskim poziomie i wyniosła jedynie około 6,8 tys. nowych nieruchomości. Na rynkach, które weszły w 2022 r. z relatywnie ograniczoną ofertą, lepsza sprzedaż, wstrzymanie sprzedaży części inwestycji i niewielka nowa podaż, pozwoliły na zbliżenie rozmiaru oferty na koniec roku do sprzedaży z minionych czterech kwartałów.

REKLAMA