W 2029 roku w Elektrowni Kozienice zaczną pracować dwa bloki gazowo-parowe o łącznej mocy około 1,3 GW. Będą reagować na zmieniające się zapotrzebowanie na energię i wspierać krajowy system wtedy, gdy produkcja ze słońca i wiatru jest niższa. To bezpieczeństwo dla odbiorców i gospodarki, a jednocześnie inwestycja, która rozwija kompetencje krajowych firm: 75% prac i dostaw będzie realizowane przez dostawców i wykonawców działających w Polsce. Inwestycja o wartości 8,05 mld zł ma pełne finansowanie, a jej realizacja przechodzi z etapu prac przygotowawczych do budowy głównych obiektów instalacji.
Każdy blok osiągnie nominalną moc elektryczną brutto 668 MWe. Pierwszy ma zostać przekazany do eksploatacji 31 marca 2029 roku, drugi 30 czerwca 2029 roku. Łącznie około 1,3 GW nowych mocy pomoże częściowo wypełniać lukę powstającą wraz ze stopniowym wycofywaniem starszych jednostek węglowych i tworzyć warunki do dalszego rozwoju odnawialnych źródeł energii.
– Polska potrzebuje nowych, stabilnych mocy, które zapewnią bezpieczeństwo dostaw energii i będą wspierać dalszy rozwój odnawialnych źródeł. Budowa bloków gazowo-parowych w Kozienicach jest ważnym elementem konsekwentnej modernizacji krajowego systemu elektroenergetycznego. To inwestycja o strategicznym znaczeniu, realizowana z szerokim udziałem firm działających w Polsce, która wzmacnia również krajowy przemysł i jego kompetencje – powiedział Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.
Dwie turbiny, więcej efektywnie produkowanej energii
CCGT to skrót od angielskiego Combined Cycle Gas Turbine, czyli bloku gazowo-parowego pracującego w układzie kombinowanym. Najpierw gorące spaliny, powstałe w procesie spalania gazu, napędzaja turbinę gazową. Wysoka energia gorących spalin z turbiny gazowej jest następnie kierowana do kotła odzysknicowego, gdzie wytwarzana jest para napędzającą turbinę parową. Turbina gazowa i parowa napędzają równocześnie generator, który wytwarza energię elektryczną. Praca całego bloku i produkcja energii jest niezwykle efektywna, a sprawność całego układu przekracza 62% netto.
Dla systemu liczy się nie tylko moc i energia, ale również elastyczność. Nowe bloki będą mogły dostosowywać produkcję do bieżącego zapotrzebowania i uzupełniać zmienną generację z odnawialnych źródeł energii. Dla odbiorców oznacza to pewność i stabilność dostaw energii.
– Bezpieczeństwo energetyczne nie polega wyłącznie na budowaniu nowych źródeł. Polega także na tym, by energia była dostępna dokładnie wtedy, gdy potrzebują jej gospodarstwa domowe i gospodarka. Bloki gazowo-parowe w Kozienicach dadzą systemowi 1,3 GW nowoczesnej, elastycznej mocy, a jednocześnie stworzą przestrzeń dla dalszego rozwoju energetyki odnawialnej. To inwestycja w stabilność dostaw, polski przemysł i kompetencje potrzebne do modernizacji energetyki – powiedział Grzegorz Kinelski, prezes Enei.
Postępy zgodnie z harmonogramem
Budowa wchodzi w etap, w którym jej skala będzie coraz bardziej widoczna. Na terenie Elektrowni Kozienice zakończono prace geologiczne, roboty ziemne i wzmacnianie gruntu pod główne budynki oraz urządzenia. Rozpoczęło się wykonywanie fundamentów. Równolegle, w fabrykach, powstają najważniejsze elementy technologiczne dla obu bloków: turbiny gazowe i parowe, generatory, kotły odzysknicowe oraz transformatory.
Generalny wykonawca inwestycji firma Çalik Enerji, zapewnia realizację prac zgodnie z harmonogramem i pewność włączenia nowoczesnych bloków do systemu elektroenergetycznego w zakładanym terminie.
– Istotnym elementem projektu jest szerokie wykorzystanie wiedzy, doświadczenia i potencjału przedsiębiorstw działających w Polsce. Ich udział obejmie prace inżynieryjne i projektowe, roboty budowlane, geotechniczne, montażowe i instalacyjne, a także produkcję oraz dostawy urządzeń i komponentów dla systemów technologicznych. Dzięki takiemu podejściu chcemy zapewnić, aby znacząca część miejsc pracy generowanych przez projekt była realizowana z udziałem lokalnych pracowników i zasobów – powiedział Ahmet Çalık, przewodniczący rady dyrektorów Çalık Holding.
Skala, którą widać w liczbach
Budowa dwóch bloków to ok. 6,25 mln roboczogodzin. Jednej osobie wykonanie takiej pracy zajęłoby ponad 3 tys. lat. W szczytowym momencie na placu budowy będzie pracować jednocześnie nawet 2500 osób. Do realizacji projektu zostanie wykorzystanych blisko 80 tys. m³ betonu, czyli ilość odpowiadająca objętości około 32 basenów olimpijskich. Sama turbina gazowa przewidziana dla jednego bloku będzie ważyć 1433 tony.
Nowa technologia zmieni także środowiskowy bilans wytwarzania energii w Kozienicach. Bloki mają emitować około 60% mniej CO₂ niż jednostki węglowe o porównywalnej mocy. Zastosowany układ chłodzenia będzie potrzebował około 30 razy mniej wody niż rozwiązanie pracujące w obiegu otwartym. Nowoczesne turbiny gazowe będą przygotowane do współspalania wodoru nawet do 50% strumienia paliwa.
Energia z Polski dla Polski
Potencjalnie nawet 75% prac i dostaw ma zostać zrealizowanych przez przedsiębiorstwa działające w Polsce. Krajowe firmy odpowiadają m.in. za projektowanie, roboty budowlane i geotechniczne, montaż, instalacje oraz produkcję i dostawy elementów technologicznych. W projekt jest już zaangażowanych ponad 40 podwykonawców - od projektantów i wykonawców po dostawców technologii i usług. Wybór i przygotowanie kolejnych dostawców oraz wykonawców nadal trwa.
Wśród firm zaangażowanych obecnie w realizację projektu znajdują się m.in. Mostostal Zabrze, Elektrobudowa, FABE Polska, UDT-CERT, TUV NORD POLSKA, Keller Polska, Geomapa, BARG Centrum, Dynacon, Solid Security, Fugro, OFK, BİLİM MAKİNA, KONE, Hanwha, HYDROGEOSTUDIO, KA-MONT, GEO COMPANY Warszawa, Wysowa Mosty, Grupa MultiGo, HERKULES, WOJTPOL Kozienice, GFM Rusztowania, DEMCON. Kluczowe komponenty również powstają w Polsce - GE Vernova produkuje turbiny parowe w Elblągu, a generatory we Wrocławiu.
– Jesteśmy dumni, że nasze zakłady produkcyjne w Polsce mają bezpośredni udział w realizacji tego ważnego dla kraju projektu. Zespoły w Elblągu i Wrocławiu zgodnie z planem kontynuują produkcję turbin parowych i generatorów, wnosząc do projektu w Kozienicach wysokosprawną technologię gazową, wiedzę ekspercką i potencjał przemysłowy GE Vernova. To dla nas zaszczyt, że możemy przyczyniać się nie tylko do wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski, lecz także do rozwoju krajowego przemysłu, wspierania specjalistycznych miejsc pracy i budowania eksperckich kompetencji. To najlepszy przykład tego, jak nasza obecność i zaplecze produkcyjne w Polsce mogą tworzyć trwałą wartość dla naszych klientów i całego kraju – powiedział Sławomir Żygowski, prezes GE Vernova w Polsce.
Generalnym projektantem inwestycji jest Energoprojekt-Katowice, który w ramach realizacji prac korzysta ze specjalistycznego wsparcia wielu polskich biur projektowych.
– Projekt Kozienice jest dla nas ważnym projektem. Pokazuje, że można wykorzystać już istniejący potencjał dla nowego projektu gazowego, pokazuje, że można zwiększyć poziom mocy zainstalowanej w tradycyjnej lokalizacji zgodnie z zapotrzebowaniem Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. To, co jest jednak najważniejsze, to wykorzystanie potencjału ludzkiego - zarówno fachowców związanych z utrzymaniem ruchu elektrowni jak i lokalnych firm wykonawczych – powiedział Łukasz Grela, prezes Energoprojektu-Katowice.
8,05 mld zł i finansowanie na cały projekt
Łączne nakłady na budowę dwóch bloków wynoszą 8,05 mld zł w cenach bieżących. To największa transakcja tego rodzaju w historii polskiej energetyki konwencjonalnej. Kwota obejmuje 6,95 mld zł na realizację kontraktu EPC. Projekt ma zapewnione pełne finansowanie w formule project finance, czyli opartej przede wszystkim na przyszłych przepływach finansowych samego przedsięwzięcia.
Kredytu inwestycyjnego o wartości około 6,45 mld zł oraz kredytu VAT udziela konsorcjum polskich instytucji finansowych: Bank Gospodarstwa Krajowego, PKO Bank Polski i Bank Pekao. Spłatę kredytu inwestycyjnego dodatkowo zabezpiecza ubezpieczenie Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Projekt uzyskał również wsparcie rynku mocy na 17 lat od 2029 roku. Kompleksowy program ubezpieczeniowy inwestycji przygotowało i wdrożyło TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych z Grupy PZU.
– Po wykorzystaniu środków własnych Enei uruchomiliśmy finansowanie bankowe, które pozwala kontynuować realizację inwestycji. Zapewnione środki służą finansowaniu kolejnych etapów produkcji kluczowych urządzeń, zamawianiu pozostałych instalacji oraz prowadzeniu robót budowlanych i montażowych zgodnie z harmonogramem. Połączenie zaangażowania kapitałowego Enei z finansowaniem udzielonym przez polskie instytucje finansowe tworzy stabilną podstawę realizacji tego przedsięwzięcia. Istotne znaczenie ma również przyznane na 17 lat, począwszy od 2029 roku, wsparcie rynku mocy, które zwiększa przewidywalność przyszłych przychodów projektu. Taka struktura finansowania wspiera ciągłość prac w okresie budowy, a w perspektywie eksploatacji bloków – zdolność projektu do obsługi zadłużenia – powiedział Zbigniew Miazek, prezes Enei Elkogaz.
Najważniejsze informacje o projekcie:
· Inwestor: Enea, poprzez spółkę Enea Elkogaz.
· Lokalizacja: teren przy Elektrowni Kozienice.
· Zakres: dwa bloki gazowo-parowe po 668 MWe brutto każdy, łącznie około 1,3 GW.
· Generalny wykonawca: Çalık Enerji, realizujący projekt w formule „pod klucz”.
· Dostawca głównej technologii: GE Vernova.
· Generalny projektant: Energoprojekt-Katowice.
· Terminy: 31 marca 2029 roku dla pierwszego bloku i 30 czerwca 2029 roku dla drugiego.
· Wartość: 8,05 mld zł w cenach bieżących.
Żródło: Enea (edit. Orzech - investmap.pl)