Początek 2026 r. przyniósł wyraźne wyhamowanie nowych inwestycji mieszkaniowych, ale nie oznacza to osłabienia rynku. Dane GUS pokazują raczej wejście w fazę stabilizacji – deweloperzy, dysponując szeroką ofertą, ostrożniej uruchamiają nowe projekty, jednocześnie utrzymując aktywność w zakresie pozwoleń.
W kolejnych miesiącach można spodziewać się stopniowego ożywienia, wspieranego sezonowością i dużą liczbą inwestycji rozpoczętych w poprzednim roku.
Rozpoczęte budowy: spokojny początek roku
W pierwszych dwóch miesiącach 2026 r. deweloperzy rozpoczęli budowę łącznie 18 535 mieszkań, czyli o 21,3% mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. W samym lutym rozpoczęto budowę 9 647 lokali, co oznacza wzrost o 8,5% względem stycznia.
Biorąc pod uwagę, że historycznie marzec jest najmocniejszym miesiącem pierwszego kwartału, poprawa skali nowych inwestycji powinna być widoczna również w kolejnym odczycie. W ujęciu kwartalnym liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w I kwartale, powinna pozostać zbliżona do poziomów obserwowanych w IV kwartale 2025 r., kiedy uruchomiono budowę 29,6 tys. lokali.
– Wyniki z ostatnich miesięcy wskazują na stabilizację aktywności deweloperów, wynikającą przede wszystkim z wysokiego poziomu dostępnej oferty mieszkań. Taka sytuacja sprzyja większej selektywności w przygotowywaniu i wprowadzaniu do sprzedaży nowych projektów – komentuje Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich.
Pozwolenia na budowę
W obszarze przygotowania nowych inwestycji aktywność deweloperów pozostaje wyraźna. Po słabszym początku roku w lutym uzyskali oni pozwolenia na budowę 15 720 lokali, co oznacza wzrost o 34,6% w porównaniu ze styczniem.
Obraz ten jest jednak mniej korzystny w ujęciu rocznym. W pierwszych dwóch miesiącach 2026 r. liczba uzyskanych pozwoleń była wyższa niż rok wcześniej jedynie o 1%, co potwierdza stabilizację rynku w segmencie planowanych projektów.
– Na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, aby oszacować jak będzie kształtować się zapotrzebowanie na nowe pozwolenia w skali całego roku. Prognozujemy jednak, że na wynik w kolejnych miesiącach pozytywnie wpłynąć mogą nowe przepisy schronowe, które mogły skłaniać inwestorów do wnioskowania o pozwolenia przed końcem 2025 r. tak, aby wnioski te procedowane były w oparciu o poprzednie regulacje – uważa ekspert PZFD.
Mieszkania oddane do użytkowania
W styczniu i lutym deweloperzy oddali do użytkowania łącznie 17 110 mieszkań czyli o 6,7% mniej niż rok wcześniej, na co największy wpływ mogły mieć niesprzyjające warunki atmosferyczne panujące tej zimy.
W porównaniu miesiąc do miesiąca, wynik z lutego utrzymał się na podobnym poziomie do styczniowego, a różnica wyniosła zaledwie -1,3%.
– Ze względu na dużą liczbę nowych inwestycji rozpoczętych w 2024 r. oraz średni, około 24-miesięczny cykl budowy, w bieżącym roku należy oczekiwać stopniowego wzrostu liczby mieszkań oddawanych do użytkowania względem poziomów obserwowanych w 2025 r. – podsumowuje Patryk Kozierkiewicz.