Historyczny moment, Polska kolej startuje z projektem autonomicznego pociągu.

Orzech

Polska kolej oficjalnie wchodzi w nową erę technologii. Rozpoczął się projekt, którego celem jest stworzenie pierwszego w kraju autonomicznego pociągu pasażerskiego. Branża kolejowa, nauka i biznes połączyły siły, by odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy pociąg bez maszynisty może bezpiecznie przewozić pasażerów?

• Inicjatywę zainaugurowano podczas konferencji „Telekomunikacja i informatyka na kolei”

• Projekt powstaje pod patronatem Ministerstwa Infrastruktury oraz samorządu Mazowsza, a jednym z głównych partnerów są Polskie Koleje Państwowe

Silne konsorcjum: kolej, technologia, nauka i przemysł

W projekcie uczestniczy siedem podmiotów, które łączą kompetencje z zakresu informatyki, systemów sterowania ruchem, konstrukcji taboru i badań naukowych. Konsorcjum tworzą:

Polskie Koleje Państwowe S.A.,

PKP Informatyka,

Warszawska Kolej Dojazdowa,

Rail‑Mil Computers,

PESA Bydgoszcz,

Politechnika Częstochowska,

Instytut Kolejnictwa.

Jak podkreśla Dariusz Grajda, wiceprezes zarządu PKP S.A.:

„Kolej od chwili swojego powstania była w awangardzie nowych rozwiązań i od 200 lat, na każdym etapie swojego rozwoju, rozwiązania stosowane na kolei były synonimem nowoczesności i innowacji. Zawsze uważałem, że kolej powinna być miejscem, gdzie sprawdza się przyszłość w praktyce – dlatego sukcesywnie zwiększamy zaangażowanie PKP S.A. w działania badawczo‑rozwojowe. Idea projektu autonomicznego pojazdu kolejowego doskonale wpisuje się w nasze działania.”

Testy na realnej linii WKD. Trudny odcinek jako poligon technologii

Pierwsze jazdy testowe mają odbyć się na fragmencie linii nr 48 Warszawskiej Kolei Dojazdowej — między Podkową Leśną a Milanówkiem. To trasa o wymagającej charakterystyce: pojedynczy tor, liczne przejazdy drogowe i intensywny ruch.

Zanim jednak pociąg wyjedzie na tory, powstanie cyfrowy bliźniak linii i pojazdu. Symulacje pozwolą sprawdzić setki scenariuszy — od codziennych sytuacji po skrajne przypadki. Równolegle powstaje oprogramowanie analizujące obraz z systemów wizyjnych, które ma wspierać maszynistę i reagować szybciej niż człowiek.

Pojazd testowy: EN97 od PESA jako mobilne laboratorium autonomii

W testach rzeczywistych wykorzystany zostanie pojazd EN97 produkcji PESA. Zostanie wyposażony w systemy pokładowe i oprogramowanie umożliwiające jazdy testowe na poziomie autonomii GoA2.

Na tym etapie maszynista pozostanie w kabinie, ale jego rola będzie stopniowo ewoluować — z operatora na nadzorcę procesu. Jazdy wahadłowe na odcinku WKD pozwolą zebrać pierwsze dane z realnej eksploatacji.

Pełna automatyzacja? Cel ambitny, ale realny

Docelowo rozważana jest pełna automatyzacja prowadzenia pociągu. Jeszcze niedawno brzmiało to jak futurystyczna wizja, dziś staje się jednym z kierunków rozwoju kolei.

Droga do tego celu będzie jednak długa i wymaga:

wieloletnich testów,

analiz bezpieczeństwa,

dopracowania procedur,

certyfikacji systemów.

Autonomiczny pociąg musi gwarantować maksymalne bezpieczeństwo pasażerów, kierowców na przejazdach i pieszych. W tej dziedzinie nie ma miejsca na kompromisy.