Systematycznie rośnie liczba miejsc w prywatnych domach studenckich (PBSA) w Polsce

Orzech

W pierwszej połowie 2026 roku liczba miejsc w prywatnych domach studenckich (PBSA) w Polsce wzrosła o 24 procent w ujęciu rocznym, osiągając poziom 17,9 tysiąca łóżek. Pomimo tak dynamicznego rozwoju bazy noclegowej, średnie obłożenie istniejących obiektów przekracza 97 procent, a nowa podaż wciąż nie nadąża za zgłaszanym popytem. Sektor prywatny odpowiada obecnie za 16 procent całkowitych zasobów domów studenckich w kraju, które wynoszą 112 tysięcy łóżek.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy na polski rynek trafiło dziewięć nowych prywatnych akademików. Do rozpoczęcia roku akademickiego 2027/2028 inwestorzy i operatorzy planują oddanie do użytku kolejnych blisko 3,9 tysiąca łóżek. Równolegle maleje liczba miejsc w akademikach publicznych – w ciągu ostatniego roku ubyło ich około 3 tysiące. Wynika to z prowadzonych przez uczelnie modernizacji, które podnoszą standard zakwaterowania, lecz jednocześnie ograniczają liczbę łóżek w remontowanych pokojach.

– Polski rynek PBSA rozwija się bardzo dynamicznie, jednak tempo wzrostu podaży wciąż nie pozwala zaspokoić rosnącego popytu. Co więcej, nowe prywatne inwestycje nie rekompensują ubytku miejsc w akademikach publicznych wynikającego z ich modernizacji. W efekcie wskaźniki dostępności pozostają na bardzo niskim poziomie, a wysoki poziom obłożenia utrzymuje się praktycznie przez cały rok akademicki. To pokazuje, że rynek nadal ma ogromny potencjał rozwoju – podkreśla Adam Kotarski, analityk w dziale badań rynku, Knight Frank.

Czynsze za wynajem prywatnych pokojów studenckich wykazują duże zróżnicowanie geograficzne. Najtańsze jednoosobowe pokoje można wynająć w Łodzi, gdzie ceny zaczynają się od około 1,8 tysiąca złotych miesięcznie. Najwyższe stawki obowiązują w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu. W stolicy miesięczny koszt najmu pokoju jednoosobowego waha się od 2,6 tysiąca do 4,8 tysiąca złotych, z kolei za miejsce w pokoju dwuosobowym trzeba zapłacić od 1,65 tysiąca do 3 tysięcy złotych miesięcznie.

Na polskich uczelniach wyższych kształci się obecnie ponad 1,32 miliona studentów, czyli o około 43 tysiące więcej niż w ubiegłym roku. Choć liczba studentów zagranicznych spadła o 6 procent do poziomu około 102 tysięcy osób, nadal stanowi to czwarty najwyższy wynik w ostatnim dziesięcioleciu. Blisko połowę obcokrajowców stanowią obywatele Ukrainy, a kolejne duże grupy pochodzą z Białorusi i Turcji. Największe niedobory wolnych miejsc widoczne są w Poznaniu i Warszawie, gdzie na jedno łóżko w prywatnym akademiku przypada odpowiednio 96 i 77 studentów. Liderem pod względem podaży pozostaje Kraków z bazą blisko 5,15 tysiąca łóżek. Rynek zdominowany jest przez dwóch głównych operatorów: Student Depot (blisko 4,6 tysiąca miejsc) oraz Xior Student Housing (około 4 tysiące łóżek).

W ciągu najbliższych dwóch lat na rynku zajdą istotne przetasowania, a stolica ma szansę wyprzedzić Kraków pod względem liczby miejsc noclegowych dzięki planowanej realizacji około 2 tysięcy nowych łóżek. Kolejne etapy inwestycji deweloperskich i wejścia nowych obiektów do użytku zaplanowano sukcesywnie przed rozpoczęciem kolejnych semestrów akademickich do 2028 roku.

– Sektor PBSA w Polsce pozostaje atrakcyjną klasą aktywów z dalszym potencjałem wzrostu. Rosnąca liczba studentów, profesjonalizacja operatorów oraz utrzymująca się luka podażowa tworzą stabilne fundamenty dla dalszego rozwoju rynku. Spodziewamy się, że wraz z dojrzewaniem sektora będzie rosła zarówno aktywność deweloperów, jak i zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych – podsumowuje Sylwia Jankowska, doradca inwestycyjny w dziale rynków kapitałowych, Knight Frank.