Symboliczna wiecha zawisła nad nowymi halami Volkswagen Poznań we Wrześni. To kolejny ważny etap rozbudowy zakładu, w którym powstawać będzie nowa generacja w pełni elektrycznego Craftera. - Inwestujemy dziś, aby zabezpieczyć przyszłość fabryki, jej konkurencyjność i miejsce w globalnej sieci produkcyjnej Volkswagena. Nowa generacja elektrycznego Craftera jest ważną częścią tej transformacji, ale równie istotne są kompetencje, które rozwijamy tutaj w Polsce i które będą kluczowe dla przyszłości zakładu - mówi Richard Slovak, prezes Volkswagen Poznań.
Nowe obiekty będą miały łącznie blisko 60 tys. metrów kwadratowych powierzchni. W jednej z hal powstawać będzie płyta podłogowa nowej generacji elektrycznego Craftera, druga pełnić będzie funkcję magazynu baterii i zaplecza logistycznego. Inwestycja jest realizowana na terenie działającego zakładu, dlatego jednym z największych wyzwań pozostaje prowadzenie budowy bez zakłócania bieżącej produkcji. Samo zawieszenie wiechy oznacza, że konstrukcja stalowa, najtrudniejszy etap inżynieryjny, został już osiągnięty.
70 ton stali, 20 kilometrów kabli i skomplikowana logistyka
Skalę przedsięwzięcia pokazują liczby. Na placu budowy każdego dnia pracuje aktualnie około 270 osób. W najbardziej intensywnym okresie, w ciągu tylko jednego dnia, wylano ponad 600 metrów sześciennych betonu. Do tej pory wykorzystano także ok. 70 ton stali zbrojeniowej. Z kolei długość kabli niskiego i średniego napięcia wyniesie łącznie ponad 20 km. Logistyka budowy to kolejne tysiące operacji. Co istotne, do transportu wykorzystywana jest również kolej. Przykładowo, do przygotowania terenu pod inwestycję wykorzystano prawie 20 tys. m³ kruszywa dostarczonego koleją. Cała inwestycja prowadzona jest z zachowaniem rygorystycznych norm środowiskowych i bezpieczeństwa.
- Wiecha jest symbolicznym momentem, ale za tym symbolem stoją miesiące codziennej, bardzo wymagającej pracy. Chcę podziękować wszystkim pracownikom Volkswagen Poznań, zespołom nadzoru, projektantom, wykonawcom i wszystkim osobom zaangażowanym w tę inwestycję. Budujemy nowe hale, nie zatrzymując jednocześnie produkcji. To wymaga współpracy, odpowiedzialności i olbrzymiej dbałości o bezpieczeństwo - podkreśla Marzena Pillich-Grońska, dyrektorka zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni. Rozbudowa przebiega zgodnie z harmonogramem. Zakończenie inwestycji planowane jest na drugą połowę 2027 roku.
Inwestycja ważna dla regionu
Rozbudowa zakładu we Wrześni ma znaczenie nie tylko dla samej spółki Volkswagen Poznań. Firma jest bowiem największym pracodawcą w Wielkopolsce, zatrudnia ponad 9 tys. osób. Działalność spółki opiera się na współpracy z szeroką siecią dostawców. Około 70 proc. części wykorzystywanych do budowy samochodów Volkswagen Poznań, licząc według wolumenu, pochodzi od dostawców z Polski.
- Nowoczesny przemysł to nie tylko fabryka, ale cały ekosystem firm, dostawców i kompetencji. Volkswagen Poznań jest ważną częścią gospodarczego krajobrazu Wielkopolski, a inwestycje takie jak ta we Wrześni pokazują znaczenie przemysłu motoryzacyjnego dla rozwoju regionu i miejsc pracy. To także podkreślenie roli Wielkopolski jako atrakcyjnego miejsca dla inwestorów - mówi Jacek Bogusławski, członek zarządu województwa wielkopolskiego odpowiedzialny m. in. za gospodarkę.
Jolanta Musielak, członkini zarządu Volkswagen Poznań do spraw personalnych i organizacji zwraca z kolei uwagę na znaczenie inwestycji dla pracowników oraz stabilności zatrudnienia. - Dzięki rozbudowie zabezpieczamy przyszłość miejsc pracy w zakładzie we Wrześni, a także rozwijamy kompetencje naszej załogi w kierunku elektromobilności - mówi Jolanta Musielak.
Produkowany we Wrześni Crafter - podobnie jak inne modele powstające w zakładach Volkswagen Poznań (np. Caddy, MAN TGE) - jest przykładem produktu, którego wartość tworzona jest w dużej mierze w Polsce.
- A za każdym produktem stoją ludzie, ich praca, jakość i kompetencje. Wybierając produkty i usługi firm działających w Polsce, wspieramy nie tylko konkretnego producenta, ale cały łańcuch dostaw, miejsca pracy i rozwój kompetencji. To jest praktyczny wymiar patriotyzmu gospodarczego - mówi Piotr Olbryś, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w Volkswagen Poznań.
Dziesięć lat fabryki we Wrześni
Wiecha na nowych halach ma szczególny wymiar, ponieważ przypada w roku 10-lecia działalności zakładu we Wrześni. Przypomnijmy, że zakład powstał w 2016 r. Zbudowano go od podstaw, a wartość tamtej inwestycji przekroczyła 4 miliardy zł.
Obecnie fabryka zalicza się do jednej z najnowocześniejszych w branży motoryzacyjnej w Europie. Wykorzystuje ona w produkcji ponad ok. 630 robotów oraz systemy jakości oparte na sztucznej inteligencji. Na jej terenie działa farma fotowoltaiczna o mocy 18,3 MW, jedna z największych tego typu instalacji przyzakładowych w Europie. W słoneczne dni może ona pokryć całe zapotrzebowanie fabryki na energię elektryczną.
Innowacyjność zakładu idzie w parze z rozwiązaniami wspierającymi ochronę środowiska. W ramach wspólnego projektu Volkswagen Poznań i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na terenie farmy fotowoltaicznej przebywa ponad 100 owiec, które pomagają w naturalnym utrzymaniu roślinności pod panelami.
- Dziesięć lat temu we Wrześni uruchamialiśmy nową fabrykę. Dziś w tym samym miejscu budujemy jej kolejny rozdział. Wiecha jest więc nie tylko symbolem zakończenia ważnego etapu budowy, ale także dowodem, że zakład cały czas się rozwija i przygotowuje na przyszłość - podsumowuje Marzena Pillich-Grońska.