Nowy Hotel Poselski (Dom Poselski) przy ul. Senackiej 1 w Warszawie, potocznie nazywany hotelem sejmowym, od lat budzi kontrowersje ze względu na ciasne pokoje i przestarzały wystrój. Choć wielu parlamentarzystów domagało się budowy nowego obiektu, Kancelaria Sejmu ogłosiła, że w ciągu siedmiu lat przeprowadzi gruntowny lifting wszystkich pomieszczeń.
• Choć wielu parlamentarzystów domagało się wyburzenia budynku i budowy nowego hotelu sejmowego, decyzja zapadła – obiekt przejdzie gruntowny remont
• W ciągu siedmiu lat odnowionych ma zostać około 280 pokoi, a rocznie remont obejmie blisko 40 pomieszczeń
• Kancelaria Sejmu zapowiada europejski wystrój – satynowe wykończenia mebli, nowoczesne oświetlenie i wykładzinę o strukturze runa z kolekcji Cosy Moments
Remont obiektu ma zakończyć epokę przestarzałego wystroju i wprowadzić nowoczesne, europejskie standardy. Satynowe meble, wykładzina o strukturze runa i nowe wyposażenie mają zapewnić posłom komfort na miarę XXI wieku.
Koniec "epoki Gierka" w Domu Poselskim
Dotychczasowy wystrój pokoi w Domu Poselskim politycy często porównywali do czasów Edwarda Gierka. Teraz ma się to zmienić - informuje gazeta ""Rzeczpospolita":
– „Chcemy, aby pokoje były bardziej europejskie, nowoczesne i funkcjonalne” – podkreślił podczas posiedzenia Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych wiceszef Kancelarii Sejmu Michał Deskur.
Siedmioletni plan remontu
Remont Domu Poselskiego rozpisano na siedem lat. Rocznie modernizowanych ma być około 40 pokoi. Zakres prac obejmuje:
• malowanie ścian,
• wymianę wykładzin,
• montaż nowych lamp,
• wymianę zużytych mebli.
Kancelaria Sejmu ogłosiła już przetarg na „dostawę mebli biurowych, hotelowych i restauracyjnych oraz foteli obrotowych”. Do sieci trafiła także dokumentacja architektoniczna z rzutami pokoi i szczegółowymi opisami wyposażenia.
Satynowe meble i wykładzina Cosy Moments
Nowe pokoje mają być wyposażone w:
• sofę rozkładaną,
• biblioteczkę,
• aneks z lodówką,
• biurko,
• telewizor na panelu,
• łóżko kontynentalne,
• panel naścienny.
Kancelaria Sejmu wskazała też konkretne materiały.
– „Podstawowym wykończeniem płyt, z których wykonane będą fronty meblowe, jest satyna. Wykładzina ma pochodzić z kolekcji Cosy Moments firmy Halbmond Teppichwerke, w beżowym kolorze i o strukturze runa” – czytamy w dokumentacji.
Koszty inwestycji
Według planu postępowań Kancelarii Sejmu na lata 2025–2028, na dostawę mebli przewidziano 5,6 mln zł. Jak zauważa „Rzeczpospolita”, kwota ta nie obejmuje wyłącznie wyposażenia pokoi dla posłów – przetarg dotyczy również mebli biurowych, restauracyjnych i foteli obrotowych, które trafią do innych budynków Kancelarii Sejmu.
Hotel Poselski jest jednym z najbardziej wysuniętych na północ budynków w kompleksie sejmowym. Obecnie mieszka w nim 180 posłów i 51 senatorów. Pozostałym parlamentarzystom przysługuje ryczałt w wysokości 4,5 tys. zł na wynajem mieszkania w Warszawie. Z przywileju nie korzystają ci, którzy posiadają własne lokale w stolicy.
Posłowie chcieli nowego budynku
Część parlamentarzystów uważa, że remont nie rozwiąże podstawowych problemów hotelu. – „Lifting nie sprawi, że pokoje przestaną być ciasne i pozbawione zaplecza kuchennego czy przestrzeni biurowej. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest zburzenie hotelu i postawienie nowego, z dużym garażem podziemnym” – argumentują posłowie.
Historia i wystrój budynku
Hotel został oddany do użytku w 1989 roku. Od tamtej pory wyremontowano jedynie część łazienek, a wystrój pokoi praktycznie się nie zmienił. Wciąż dominują w nich ciemne, niemodne dziś brązy.
– „Powodem tak archaicznego wystroju był wieloletni plan zburzenia hotelu i postawienia go na nowo. Dyskusje o nowej inwestycji wstrzymywały remonty” – zauważa „Rzeczpospolita”.
Nowy, luksusowy hotel dla posłów za 300 mln zł nie powstanie
W połowie ubiegłego roku ówczesny Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zdecydował o zawieszeniu realizacji inwestycji, która była bliska rozpoczęcia jeszcze za rządów PiS.
Przypomnijmy, projekt przewidywał zburzenie obecnego Nowego Domu Poselskiego przy ul. Senackiej 1, który znajduje się w dwóch budynkach z 1989 roku i wybudowanie nowego obiektu. Nowy hotel miałby oferować 400 pokoi, w tym 90-metrowe apartamenty, 50 biur, kaplicę, basen, restauracje, kawiarnie oraz podziemny parking na 250 aut.
Kancelaria Sejmu, planując budowę luksusowego hotelu, odpowiadała na liczne i częste skargi posłów dotyczące obecnych warunków zakwaterowania. Według wcześniejszych planów, budowa miała się rozpocząć na przełomie 2024 i 2025 roku. Realizacja inwestycji miała trwać około 5-6 lat i kosztować blisko 300 mln zł.
Te plany są już jednak nieaktualne. Decyzją marszałka Hołowni, ta inwestycja została wstrzymana, a żadne wydatki na ten cel nie zostały uwzględnione w projekcie budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok.
Decyzja o liftingu
Pod koniec października ustępujące kierownictwo Sejmu, związane z marszałkiem Szymonem Hołownią, ogłosiło, że zamiast budowy nowego hotelu przeprowadzony zostanie siedmioletni plan remontowy. W jego ramach odnowione mają być wszystkie pokoje.
– „W ciągu siedmiu lat przeprowadzimy lifting wszystkich pomieszczeń” – poinformowała Kancelaria Sejmu.
Choć wielu parlamentarzystów domagało się budowy nowego hotelu sejmowego, decyzja zapadła – obiekt przejdzie gruntowny remont. W ciągu siedmiu lat pokoje mają zyskać nowy wystrój i funkcjonalność, choć wciąż pozostaje pytanie, czy lifting rozwiąże problemy, na które od lat narzekają posłowie.