Budowa tunelu średnicowego pod Łodzią znalazła się w krytycznym punkcie. PKP PLK nie wyklucza zerwania umowy z Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów (PBDiM), które od miesięcy nie prowadzi prac. Wykonawca odpowiada, że jest gotów natychmiast wrócić na plac budowy — o ile inwestor zapewni finansowanie. Obie strony podkreślają, że do ukończenia inwestycji potrzeba 14 miesięcy, ale koszty wzrosły już o 60%.
PKP PLK: „Wykonawca zszedł z budowy”
Podczas ostatniej konferencji prasowej PKP PLK dyrektor Centrum Realizacji Inwestycji Region Zachodni, Piotr Bruss, stwierdził jednoznacznie:
– „Budowniczy tunelu nie prowadzi obecnie żadnych prac w zakresie drążenia tunelu czy na innych frontach, a zatem można powiedzieć, że zszedł z budowy.”
Dodał również, że PBDiM nie przedstawiło kluczowych dokumentów:
– „Czekamy na projekt technologiczny i realny harmonogram. Musimy mieć pewność, że wykonawca jest w stanie skończyć kontrakt.” – cytowany przez PAP.
PLK nie wyklucza więc scenariusza zerwania umowy, co oznaczałoby konieczność ogłoszenia nowego przetargu i dalsze opóźnienia.
PBDiM: „Jesteśmy gotowi wrócić do pracy natychmiast”
W odpowiedzi na zarzuty wykonawca zorganizował własną konferencję na terenie przyszłej stacji Koziny. Prezes PBDiM, Mariusz Serżysko, podkreślił:
– „Mamy 14 miesięcy opóźnienia i dokładnie 14 miesięcy potrzebujemy, aby dokończyć budowę. Mówimy o okresie od końca 2027 do lutego 2028 r., kiedy tarcza dotrze do Łodzi Fabrycznej.”
Z kolei odpowiedzialny za mediacje Jerzy Pazura zapewnił:
– „Organizacyjnie i technologicznie spółka jest gotowa, żeby natychmiast po uzyskaniu porozumienia ruszyć z pracami. W tej chwili uniemożliwia to wyłącznie brak środków finansowych.” – cytowany przez PAP.
Wykonawca: „Dołożyliśmy ponad 500 mln zł z własnych środków”
PBDiM podkreśla, że bez dodatkowego finansowania nie jest w stanie kontynuować prac. Prezes Serżysko wylicza:
„– Z własnych funduszy dołożyliśmy ponad 500 mln zł. Ponad 100 mln zł mamy zamrożone w materiałach do wykończenia tunelu i przystanków — szynach, podkładach, urządzeniach sterowania ruchem, windach i schodach ruchomych.”
Wskazuje też na przyczyny wzrostu kosztów:
– „Wzrost o 60% wynika m.in. . ze zmian zlecanych przez inwestora: dodatkowy przystanek Koziny, zmiana przebiegu tunelu, dodatkowa stacja transformatorowa. Łącznie było 51 aneksów.” – cytowany przez PAP.
Zmiany projektowe od początku kontraktu
Zastępca dyrektora kontraktu, Arkadiusz Fiter, przypomniał, że modyfikacje zaczęły się już po wyborze wykonawcy:
– „Zmieniono przebieg linii kolejowej na kluczowym odcinku. Tunel zaczął przebiegać pod budynkami, których nie było w dokumentacji przetargowej. Trzeba było zmienić głębokość tunelu — pierwotnie miał być 7 metrów pod budynkami, co nie spełniało podstawowych wymogów technologicznych.”
Zaawansowanie prac: 71%. Do wydrążenia zostało 980 metrów
Według PBDiM:
• zaawansowanie prac przekracza 71%,
• do wydrążenia pozostaje 980 metrów z 7,5 km,
• tarcze pokonały 3,2 km pod zabudową miejską, czyli 80% odcinka pod budynkami.
– „Wydaje mi się, że zarówno my, jak i PLK chcemy dokończyć ten kontrakt. PBDiM jest gotowe technicznie i organizacyjnie.” – zapewnia Prezes PBDiM, Mariusz Serżysko, cytowany przez PAP.
Awaria tarczy „Katarzyna” i ewakuacja mieszkańców
Największa tarcza TBM „Katarzyna” utknęła we wrześniu ubiegłego roku po zawaleniu się części kamienicy przy ul. 1 Maja. Od tego czasu:
mieszkańcy okolicznych budynków są zakwaterowani w hotelach i mieszkaniach,
wykonawca wydaje na ich pobyt ok. 2 mln zł miesięcznie.
Tunel miał być gotowy w 2021 r. Teraz mówi się o 2028 r.
Tunel średnicowy o długości 7,5 km ma połączyć Łódź Fabryczną z Łodzią Kaliską i Żabieńcem, umożliwiając przejazd pociągów dalekobieżnych przez centrum miasta. Inwestycja miała być gotowa w 2021 r., później w 2026 r., ale obecny harmonogram jest już nierealny.
Żródło: PAP, PKP PLK S.A.