Dobra i zła informacja dotycząca inwestycji kolejowych na Dolnym Śląsku i aglomeracji wrocławskiej. Dobra jest taka, że po 15 latach jedna z najpopularniejszych i najbardziej obciążonych tras kolejowych w południowo-zachodniej części Polski: linia nr 326, łącząca Wrocław (Psie Pole) z Trzebnicą przejdzie duży, kompleksowy remont, podnoszący prędkość pociągów do 100 km/h. Zła wiadomość jest taka, że na trzy miesiące linia ta zostanie całkowicie zamknięta.
Dolny Śląsk konsekwentnie inwestuje w kolej. Dobra wiadomość dla wszystkich osób dojeżdżających z Trzebnicy i okolic do stolicy Dolnego Śląska. Jednym z przedsięwzięć planowanych w ramach programu inwestycji komunikacyjnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego na najbliższe miesiące będzie przebudowa linii kolejowej z Wrocławia (Psie Pole) do Trzebnicy. Pociągi Kolei Dolnośląskich będą tu mogły przyspieszyć do 100 km/h.
Od 14 grudnia 2025 r. podróże pociągiem w Polsce staną się szybsze – dzięki modernizacji torów, wyższym prędkościom i cyklicznym godzinom odjazdów skrócą się czasy przejazdu m.in. na trasach Warszawa – Szczecin, Wrocław – Poznań oraz w regionach Dolnego Śląska i Lubuskiego, a pasażerowie zyskają łatwiejszy dostęp do informacji dzięki kodom QR. W rozkładzie jazdy uwzględniono najbardziej korzystne dla podróżnych połączenia oraz kontynuację prac na liniach kolejowych.
Samorząd Województwa Dolnośląskiego odbuduje linię kolejową do Lądka Zdroju i Stronia Śląskiego. Po zakończeniu prac rewitalizacyjnych pociągi Kolei Dolnośląskich pojadą z pasażerami po tej malowniczo położonej trasie pod koniec 2027 roku. Dzięki odbudowie tej linii czas przejazdu ze Stronia Śląskiego do Wrocławia Głównego z jedną przesiadką wyniesie mniej, niż dwie godziny.
Dolny Śląsk nie zwalnia tempa w kolejowej rewolucji. Koleje Dolnośląskie kupią kolejne dziesięć pociągów od PESA Bydgoszcz. Po realizacji zamówienia po dolnośląskich torach będzie jeździć aż 55 Elfów. KD dysponują największą w kraju flotą tych pięcioczłonowych zespołów trakcyjnych.
Dolny Śląsk z przywracania i rewitalizowania linii kolejowych uczynił jeden ze swoich znaków rozpoznawczych, a potwierdzeniem jest wielki powrót po 25 latach połączenia do Karpacza. Najnowsze dane znów pokazują sens działań samorządu województwa: mimo zakończonych wakacji do Karpacza nadal jeżdżą tysiące pasażerów. Łącznie z linii skorzystało już ponad 140 tys. osób!
Dolny Śląsk stał się w ostatnich latach centrum prawdziwej kolejowej rewolucji. Stało się tak za sprawą samorządowego programu rewitalizacji nieczynnych linii oraz prężnemu rozwojowi spółki Koleje Dolnośląskie, która bije rekordy popularności i stała się liderem regionalnych przewozów pasażerskich w Polsce. Znamy nowe kierunki, na których będziemy mogli zobaczyć pociągi tego samorządowego przewoźnika.
Centrum Unijnych Projektów Transportowych przyznało Kolejom Dolnośląskim 617,6 mln złotych z puli Krajowego Planu Odbudowy. Regionalny przewoźnik przeznaczy te pieniądze na sfinansowanie zakupu 20 nowoczesnych pociągów Elf. O szczegółach mówili podczas konferencji prasowej przedstawiciele samorządu województwa dolnośląskiego.
Kolejowa rewolucja na Dolnym Śląsku nabiera rozpędu. Regionalny przewoźnik – Koleje Dolnośląskie testuje pociągi o napędzie wodorowym. O szczegółach mówili w środę, 3 września podczas konferencji prasowej marszałek Paweł Gancarz, wicemarszałek Michał Rado, Paulina Hennig-Kloska – Minister Klimatu i Środowiska oraz Dorota Zawadzka – Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Po wielu miesiącach starań Koleje Dolnośląskie zostały dzierżawcą dawnej bazy legnickiego zakładu PKP Cargo. Hala przy ul. Pątnowskiej służyć będzie do serwisowania taboru spalinowego regionalnego przewoźnika.