Trochę rzetelności by się przydało. Porównujecie dwie zupełnie różne rzeczy. Lewiatan to sieć franczyzowa – sklepy należą do niezależnych właścicieli, którzy działają pod wspólnym szyldem. Dino to jedna spółka, która jest właścicielem swoich sklepów i nimi zarządza.
Zestawianie tego w jednym rankingu jako „największej sieci” zwyczajnie wprowadza ludzi w błąd. To tak jakby liczyć razem prywatne sklepy zrzeszone w jakiejś grupie i sklepy należące do jednej firmy.
Może zamiast takich clickbaitowych porównań napisalibyście coś sensownego. Choćby o jutrzejszym Dniu Kobiet
Zaloguj aby dodać komentarz