Miasto

Popularne miasta

Wrocław

  • 2386 inwestycje
  • 12868 wiadomości
  • 4124 ogłoszeń
  • 346 firm

Kraków

  • 2507 inwestycje
  • 5449 wiadomości
  • 891 ogłoszeń
  • 177 firm

Warszawa

  • 1613 inwestycje
  • 5739 wiadomości
  • 1 ogłoszeń
  • 235 firm

Poznań

  • 296 inwestycje
  • 1146 wiadomości
  • 119 ogłoszeń
  • 50 firm

Katowice

  • 276 inwestycje
  • 1765 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 51 firm

Lublin

  • 201 inwestycje
  • 1374 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 19 firm

Gdańsk

  • 118 inwestycje
  • 1093 wiadomości
  • 1 ogłoszeń
  • 14 firm

Łódź

  • 75 inwestycje
  • 892 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 27 firm

Białystok

  • 74 inwestycje
  • 367 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 57 firm

Szczecin

  • 73 inwestycje
  • 650 wiadomości
  • 17 ogłoszeń
  • 23 firm

Bydgoszcz

  • 33 inwestycje
  • 290 wiadomości
  • 1 ogłoszeń
  • 11 firm

Toruń

  • 27 inwestycje
  • 365 wiadomości
  • 0 ogłoszeń
  • 3 firm
forum / dolnośląskie - infrastruktura i transport / [Autostrada A4] Wrocław - Katowice
2 12288

[Autostrada A4] Wrocław - Katowice

  • Orzech
    Orzech 194543
    24.09.2008, godz. 10:10
    Będą bramki na autostadzie Wrocław-Katowice? Puls Biznesu - 24-09-2008 06:18 [b]Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpisała przetarg na wybór firmy, która postawi bramki na autostradzie A4 między Wrocławiem i Katowicami. — Podpisanie umowy jest planowane na marzec 2009 r. — informuje Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA.]/b] A to oznacza, że kierowcy będą płacić na bramkach za przejazd trasą w 2011 r. O ile konkurs zostanie rozstrzygnięty, dziś bowiem już nikt nie jest w stanie szybko i precyzyjnie podać, ile dotychczas było przetargów na przystosowanie A4 do poboru opłat. Pewne jest jedno — toczą się ponad 11 lat - czytamy w "Pulsie Biznesu". W poprzednim konkursie — wartym 265 mln zł — najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum Strabag i Egis, ale werdykt zaskarżyło konsorcjum Alcatel/Thales, które proponowało cenę 341,57 mln zł. Przetarg został skasowany, bo zwycięskie konsorcjum chciało zrealizować kontrakt zbyt szybko — o dwa miesiące szybciej, niż przewidywały warunki specyfikacji! Przetarg na bramki na A4 od lat budzi emocje i kierowców, i drogowców. Przy każdym skasowaniu przetargu przedstawiciele firm grzmią, że państwo traci gigantyczną kasę z myta, którą można było przeznaczyć na spłatę zobowiązań na sfinansowanie jej budowy czy inne projekty drogowe. Dyrekcja odparowuje ciosy, podkreślając, że firmy same sobie są winne, prowadząc licytację na protesty. Walka na protesty rozegrała się też na autostradzie A2 Konin — Stryków. Kilka miesięcy temu Stalexport i Polimex-Mostostal informowały o wygraniu tego konkursu, ale okazało się, że ich oferta — warta prawie 360 mln zł — została oprotestowana zarówno przez konsorcjum Alcatel/Thales, jak i Egis/Strabag. Po jej unieważnieniu dyrekcja musiała wybrać ofertę Alcatel/Thales z ceną 379 mln zł - informuje "Puls Biznesu". http://logistyka.wnp.pl/beda-bramki-na- ... 1_0_0.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    25.09.2008, godz. 23:07
    Płatna autostrada do Katowic nie tak szybko W środę Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na przystosowanie autostrady A4 z Wrocławia do Katowic do standardów drogi płatnej. Kierowcy mogą jednak jeszcze spać spokojnie. Zdaniem urzędników, opłaty za przejazd tą trasą będą pobierane najprędzej za dwa i pół roku. Wcześniej przy drodze trzeba nie tylko wybudować specjalne bramki z kasami, ale i system alarmowy, umożliwiający kierowcom wezwanie pomocy z dowolnego miejsca na trasie. Wiadomo już, że bramki do poboru opłat ustawione zostaną tuż przy wjeździe do Wrocławia oraz koło Sośnicy w województwie śląskim. Nie będziemy musieli zatrzymywać się przy kasach w połowie trasy, jak to jest na autostradzie z Katowic do Krakowa. - Firma, która wygra przetarg na wybudowanie systemu poboru opłat, uruchomienie punktów informacyjnych i telefonów alarmowych oraz systemu liczenia pojazdów będzie miała dwa lata - zapowiada Łukasz Dybkowski z biura prasowego GDDKiA. Przy autostradzie powstaną też dwie siedziby firmy, która będzie pracowała przy utrzymaniu drogi. Początkowo planowano, że autostrada A4 Wrocław - Katowice będzie dostosowana do standardów drogi płatnej już w 2009 roku. Dziś wiadomo, że nie uda się to na pewno. Ciągle na autostradzie nie ma bowiem m.in. tzw. miejsc obsługi podróżnych, czyli stacji benzynowych i odpowiedniej liczby parkingów. A bez nich opłat pobierać nie można. Budowę stacji opóźniają ciągnące się od dawna przetargi. Ostatni - czerwcowy został unieważniony przez sąd z powodu błędów. Trwający teraz kolejny przetarg ma być rozstrzygnięty za kilka dni, ale termin był już wiele razy przekładany. O kontrakt walczą największe koncerny paliwowe. Ciągle nie ustalono stawki, jaka od 2011 roku obowiązywać będzie za przejazd autostradą Wrocław-Katowice. Nieoficjalnie mówi się, że kierowcy aut osobowych zapłacą około 20 złotych. Jednak może się okazać, że przejazd 180-kilometrowego odcinka będzie jeszcze droższy, ponieważ - zgodnie z rządowym planem - za przejazd 100 kilometrów autostrady mamy płacić 23 zł, a ta trasa jest prawie dwa razy dłuższa. Wiadomo już za to, że opłat nie będzie pobierał koncesjonariusz autostrady, ale sama Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Zrobi to za pośrednictwem specjalnej komórki, którą ma powołać. Zebrane w ten sposób pieniądze drogowcy przeznaczą na całoroczne utrzymanie tej drogi oraz remonty i budowę innych. Jeszcze dłużej za darmo będziemy jeździli autostradą z Wrocławia w kierunku Legnicy. Pieniędzy na przystosowanie tego odcinka do standardów drogi płatnej nie będzie przynajmniej przez dwa najbliższe lata. Janusz Krzeszowski - POLSKA Gazeta Wrocławska http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/902023.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    13.10.2008, godz. 12:43
    Kolejny ostateczny termin na stacje przy autostradach wnp.pl (Piotr Apanowicz) - 13-10-2008 11:27 Najpóźniej 24 października Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma ogłosić nazwy konsorcjów, które wybudują stacje paliw i motele przy autostradach A2 i A4. Problem w tym, że to już ósme przesunięcie terminu rozstrzygnięcia tego postępowania. Postępowanie przetargowe na wybór wykonawców Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP) przy istniejących odcinkach autostrad A2 i A4 (10 MOP-ów na odcinku A4 Katowice-Wrocław oraz 4 na odcinku A2 Konin-Stryków) trwa już blisko rok. Pierwotnie wykonawcy tych inwestycji mieli być znani w styczniu tego roku. Kilka tygodni temu Artur Mrugasiewicz z GDDKiA zarzekał się, że ostateczny termin to połowa października. - Oferenci poprosili nas o jeszcze jeden dodatkowy tydzień na przygotowanie ofert finansowych - przyznaje przedstawiciel zamawiającego. W efekcie oferty finansowe mają zostać złożone 20 października, a ostateczna decyzja w sprawie wyboru wykonawców ma zostać ogłoszona najpóźniej 24 października. Czy i tym razem terminu zapowiadanego jako ostateczny nie uda się dotrzymać? Na odpowiedź na to pytanie czeka sześć konsorcjów, w których liderami są firmy PKN Orlen, Grupa Lotos, BP Polska, Shell Polska, Statoil Poland oraz Lukoil Warsaw. http://budownictwo.wnp.pl/kolejny-ostat ... 1_0_0.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    16.10.2008, godz. 10:45
    Z obliczeń „Rz” wynika, że państwo straciło już 3 mld złotych na bezpłatnym udostępnianiu wybudowanych przez siebie autostrad. Można by za to oddać do użytku kolejnych 100 km nowej trasy. Do 2011 r., kiedy ma się zacząć pobieranie opłat na 105-kilometrowym odcinku A2 od Konina do Strykowa i 180-km A4 od Wrocławia do Katowic, straci kolejny miliard złotych.Przetarg na budowę bramek i okablowanie A2, która do użytku została oddana w sierpniu 2006 roku, został już rozstrzygnięty. Dokumenty bada w tej chwili Urząd Zamówień Publicznych. Inwestycje za 379 mln zł ma zrealizować konsorcjum firm Alcatel-Lucent Polska, Thales Alenia Space ETCA i THALES Transportation Systems. O kontrakt ubiegały się m.in. takie firmy jak Polimex-Mostostal SA, Stalexport Autostrada Dolnośląska SA i Autostrade Per l’Italia (specjalizujący się w zarządzaniu autostradami we Włoszech). Bramki mają stanąć do 2011 roku. W 2007 r. Generalna Dyrekcja obiecywała, że nastąpi to rok wcześniej. – Firmę, która zajmie się dostosowaniem 180 km trasy A4, tak by można było na niej pobierać opłaty, wybierzemy do marca 2009 roku – mówi Artur Mrugasiewicz z biura prasowego generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tymczasem ostatni fragment trasy zbudowanej przez państwo został przekazany kierowcom w 2004 roku, a pierwszy – cztery lata wcześniej. Przetargów na dostosowanie A4 było ogłaszanych już w międzyczasie kilka. Ostatni został unieważniony przez sąd w czerwcu tego roku. http://www.rp.pl/artykul/205502.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    23.10.2008, godz. 11:20
    Lotos Paliwa wybuduje 6 stacji paliw przy autostradach A2 i A4 ISB - 22-10-2008 19:50 Spółka Lotos Paliwa wygrała w środę przetarg zorganizowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, dzięki czemu uzyskała prawo do budowy 6 stacji paliw przy autostradach A2 i A4, poinformował Lotos w komunikacie. Pierwsze stacje powinny zostać uruchomione już pod koniec 2009 r. Oprócz tego w okresie najbliższych kilkunastu miesięcy zostanie zbudowanych 6 restauracji oraz 2 hotele - czytamy w komunikacie. W trwającym równo rok postępowaniu przetargowym Lotos ubiegał się o możliwość dzierżawy Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP) zlokalizowanych wzdłuż autostrady A2 (odcinek Konin - Stryków) oraz A4 (odcinek Wrocław - Katowice). Dzisiejszy sukces to kolejny krok w realizacji naszych planów rozwoju do 2012 r. Po zakończeniu programu budowy autostrad chcemy osiągnąć na tym obszarze 20 proc. udział sprzedaży paliw" - powiedziała cytowana w komunikacie Hanka Krzyżańska, prezes spółki Lotos Paliwa. GDDKiA do 2015 r. zaplanowała rozpisanie przetargów na 101 MOP. Do tej pory uruchomiono 11 MOP przy A1, A2 i A4 a 20 października br. ogłoszono właśnie wyniki postępowania przetargowego na kolejnych 14 MOP przy A2 i A4. Strategia rozwoju działalności handlowej Grupy LOTOS SA zakłada osiągnięcie w 2012 r. 10 proc. w rynku detalicznym paliw w Polsce. Lotos Paliwa zarządza w chwili obecnej siecią 352 stacji paliw. Grupa Lotos miała narastająco w I-II kw. 2008 r. 664,44 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 295,56 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 7779,39 mln zł wobec 5614,58 mln zł.
  • Orzech
    Orzech 194543
    29.10.2008, godz. 10:12
    Kto zbuduje stacje przy naszej autostradzie Magdalena Kozioł 2008-10-29 09:38:44, aktualizacja: 2008-10-29 09:38:44 Orlen, Lotos i Shell - te firmy wybudują stacje benzynowe, restauracje i motele na odcinku autostrady A4 z Wrocławia do Katowic. Do przetargu na miejsca obsługi podróżnych, ogłoszonego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, stanęło 7 konsorcjów. Przy autostradzie A4 ze stolicy Dolnego Śląska do Katowic pojawi się 10 MOP-ów. Dzięki temu kierowcy jadący A4 będą mogli zatrzymać się w Oleśnicy, Młyńskim Stawie, Wysokiej, Wirku, Witowicach, Rzędziwojowicach, Górze św. Anny, Kozłowie, Rachowicach i Halembie. GDDKiA chce, by stacje benzynowe i restauracje zostały wybudowane w ciągu 12 miesięcy, a motele - 18. GDDKiA musi jeszcze ze wszystkimi konsorcjami podpisać umowę na 30 lat. Kiedy to zrobi? - W ciągu najbliższych dwóch tygodni - zapewnia Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji w Warszawie. Podróżni jeszcze przez ponad dwa lata będą mogli spać spokojnie. Za przejazd 180 km nie będą musieli płacić. GDDKiA dopiero we wrześniu ogłosiła przetarg na punkty poboru opłat. Chodzi o to, żeby na trasie postawić bramki z kasami, ale także system alarmowy, umożliwiający kierowcom wezwanie pomocy z dowolnego miejsca na trasie. Wiadomo już, że bramki do poboru opłat ustawione zostaną tuż przy wjeździe do Wrocławia i koło Sośnicy w województwie śląskim. Ciągle jeszcze nie wiadomo, ile od 2011 roku zapłacimy za przejazd trasą Wrocław-Katowice. Nieoficjalnie mówi się, że kierowcy aut osobowych będą musieli wysupłać na ten cel 20 złotych. Niewykluczone jednak, że cena może być jeszcze wyższa i osiągnie nawet 23 złote. Pieniądze, które będzie pobierać GDDKiA, zostaną przeznaczone na utrzymanie tej drogi. http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html
  • Darek
    Darek 5485
    02.11.2008, godz. 15:32
    "Bahus" napisał:
    Szczeze mowiac niewiem dlaczego sie mowi o tym odcinku jako o Autostradzie, brak pasa awaryjnego dlatego dozwolona jazda 110 Km , brak Stacji bedzynowych , i Parkingow wedlog mnie to mozna mowic o drodze szybkiego ruchu dwa pasy. Niechce porownywac do Autostrad w Niemczech ale porownam do Autostrad w Czechach , kierowcy ktorzy podrurzuja po innych drogach nie tylko w polsce wiedza o czym mowie. Nie mozna tylko oczekiwac ze kirowcy to dojne krowy i beda placic obojetnie ile i obojetnie za jaki standart
    Na płatnym odcinku A4 Katowice-Kraków były swego czasu liczne remonty, ograniczenia prędkości do 70 km, zwężenia...a pomimo wszystko pobierano na niej normalne, pełne opłaty. A wcześniej wiele odcinków miało uszkodzoną nawierzchnię. I też pobierano opłaty. Chora i nienormalna sytuacja. Ale skoro kiedyś ktoś podpisał pewne dokumenty, pozwalające na takie chore sytuacje...
  • Orzech
    Orzech 194543
    11.11.2008, godz. 13:12
    Protesty nie opóźnią budowy stacji przy autostradach wnp.pl (Piotr Apanowicz) - 07-11-2008 13:29 Firmy BP i Statoil, które przegrały postępowanie na budowę stacji paliw przy autostradach A2 i A4, wciąż rozważają złożenie odwołania w tej sprawie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) przekonuje jednak, że nie opóźni to procesu inwestycyjnego. - Jeszcze nie zapadła decyzja czy złożymy odwołanie, sprawa cały czas jest analizowana. Natomiast wynikła wątpliwość, czy 30-dniowy czas na złożenie odwołania zaczął biec z chwilą rozstrzygnięcia postępowania, czy też dopiero zacznie w momencie podpisania umów na dzierżawę terenów pod MOP-y - mówi Magdalena Kandefer z BP Polska. - Analizujemy proces przetargu pod kątem możliwości złożenia odwołania od jego wyników. Decyzję w tej sprawie podejmiemy w najblizszym okresie - powiedział nam również Andrzej Magryś, prezes Statoil Poland. GDDKiA uspokaja jednak, że nawet jeśli odwołania zostaną złożone, nie powinno to w żaden sposób przedłużyć procedury. - To nie był typowy przetarg tylko postępowanie w formie tzw. dialogu konkurencyjnego - argumentuje Artur Mrugasiewicz z centrali GDDKiA. Według niego w razie odwołań udzielone zostaną po prostu wyjaśnienia na piśmie. - Zresztą ewentualne zarzuty co do przebiegu postępowania są na tyle słabe, że w zasadzie nie ma o czym mówić - przekonuje. - Na razie chcemy zakończyć procedurę, czyli jak najszybciej podpisać umowy ze zwycięzcami - podkreśla. Jego zdaniem powinno to się stać jeszcze w tym roku, a być może nawet jeszcze przed końcem listopada. W przetargu na budowę 14 miejsc obsługi podróżnych na autostradach A2 i A4, rozstrzygniętym dwa tygodnie temu, zwycięzcami okazały się Grupa Lotos (wybuduje sześć stacji), PKN Orlen i Shell Polska (po cztery stacje). W pobitym polu pozostały natomiast BP Polska, Statoil Poland i Lukoil Warsaw. http://logistyka.wnp.pl/protesty-nie-op ... 1_0_0.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    30.01.2009, godz. 19:23
    A4: Impel wybuduje stacje wspólnie z Shellem Maciej Nowaczyk 2009-01-29, ostatnia aktualizacja 2009-01-29 19:04 Wrocławski Impel wspólnie z włoskim Autogrillem i koncernem paliwowym Shell wybuduje wzdłuż autostrady A4 na odcinku Wrocław - Katowice cztery miejsca obsługi podróżnych W listopadzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnęła przetargi na budowę miejsc obsługi podróżnych wzdłuż autostrady A4 na odcinku Wrocław - Katowice. Oprócz stacji benzynowych i już gotowych parkingów powstaną w nich również hotele, restauracje i sklepy. Na liczącej ponad 160 kilometrów trasie ma ich być dziesięć. GDDKiA zdecydowała, że po cztery MOP-y wybudują tu Lotos i Shell, zaś pozostałe dwa - Orlen. Na obsługę gastronomiczną MOP-ów z koncernem Shell umowę podpisała wrocławska grupa Impel wspólnie z włoskim Autogrillem. Obie firmy utworzyły spółkę Autogrill Polska i to ona wybuduje na stacjach Shella wzdłuż autostrady A4 m.in. restauracje. To nie koniec planów włosko-polskiej spółki. - W ciągu trzech lat planujemy otworzyć 11 nowych punktów usługowych i osiągnąć 14 milionów euro przychodów - poinformował prezes Impela Grzegorz Dzik. Koncerny, które zwyciężyły w przetargu na budowę MOP-ów będą musiały słono płacić Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Lotos miesięcznie przez 30 lat zapłaci 750 tys. zł czynszu dzierżawnego, Shell - 811 tys. zł, a Orlen - 358,1 tys. zł. Oprócz tego koncerny będą płacić 3 proc. przychodów z każdego MOP-u. Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... ellem.html
  • Gregs
    Gregs 4257
    19.02.2009, godz. 10:58
    AUTOSTRADA A4 Kto zawinił: kierowcy czy drogowcy? Wielka kontrola autostrady A4 po katastrofie. Zarządca drogi zrzuca winę na kierowców. Dlaczego we wtorek na odcinku autostrady z Wrocławia do Legnicy doszło aż do trzech karamboli? Do jednego z nich leciał śmigłowiec, który rozbił się we wtorek rano w okolicy Jarostowa, kilkaset metrów od autostrady. Zginął pilot i ratownik. - Słabo odśnieżają tę autostradę - uważa kierowca TIR-a z Lublina, którego spotkaliśmy w środę na parkingu niedaleko Wrocławia. Opowiada, jak jechał we wtorek rano i było wtedy strasznie ślisko. Twierdzi, że rozmawiał z tymi, którzy jeżdżą piaskarkami. Mówili, że kierownik nie pozwala im sypać soli, żeby drogi nie popsuć. - Jeżdżą tylko po to, żeby pieniądze brać - złości się kierowca. I dodaje, że czasem boczne drogi są w lepszym stanie niż ta autostrada. - Bzdura - oburza się Robert Radoń, dyrektor wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Takie rzeczy są niemożliwe. Mamy wynajęte prywatne firmy, które zajmują się utrzymaniem drogi. W ciągu kilku dni wyjaśnimy, czy karambol był wynikiem zaniedbania służb odpowiedzialnych za odśnieżanie autostrady. Rzeczniczka wrocławskiego oddziału dyrekcji Joanna Wąsiel ujawniła nam wstępne dane z czujników prędkości, zlokalizowanych wzdłuż autostrady. Jak się okazało, samochód który spowodował karambol, jechał z prędkością 115 km/h. Kolejne, które wpadały na niego, miały 80 km na szybkościomierzu. Tymczasem na autostradzie osiadała gęsta mgła, a temperatura spadła do minus 10 stopni. Joanna Wąsiel zapewnia, że GDDKiA dostaje regularnie prognozy pogody. - W poniedziałek wieczorem mieliśmy informację o przewidywanym załamaniu pogody. O godz. 19 wyjechało na autostradę kilkanaście piaskarek. Cały czas posypywały drogę - dodaje Wąsiel. Drogowcy podejrzewają, że niska temperatura i osiadająca mgła doprowadziły do tego, że jezdnia zrobiła się bardzo śliska, co zlekceważyli kierowcy. - Jechałem z Anglii i w radiu słyszałem, że był jakiś karambol i wypadek śmigłowca - opowiada Andrzej Rudkiewicz, kierowca TIR-a z Oleśnicy. Spotkaliśmy go w środę po południu na stacji benzynowej w Bielanach Wrocławskich. Mówił, że droga nie zawsze jest dobrze odśnieżona, chociaż w środę była w stanie idealnym. - Na trasie Wrocław-Katowice bardzo często autostrada nie jest dobrze odśnieżona - dodaje Grzegorz Świerzy, kierowca z Dąbrowy Górniczej. Inny problem kierowców jadących A4 z Wrocławia do Krzywej pod Legnicą to brak pasa awaryjnego. To jedyny odcinek na całej autostradzie A-4, na którym tego pasa nie ma. Każda poważniejsza stłuczka blokuje trasę. Właśnie dlatego trzeba było na miejsce wtorkowego karambolu wezwać śmigłowiec. - Tam są tylko zatoczki co kilka kilometrów. Ale nie wiem, dla kogo oni je zrobili, ciężarówką ciężko się tam zmieścić - denerwuje się Andrzej Rudkiewicz. - To jest odcinek drogi po generalnym remoncie - mówi dyrektor Robert Radoń. - Pas awaryjny będziemy dopiero budować. Przygotowujemy właśnie potrzebną dokumentację. Ale to potrwa kilka lat. Dyrektor wrocławskiego pogotowia Wincenty Mazurec i szef drogówki w Komendzie Wojewódzkiej Policji Mariusz Mikłos zapewniają, że brak pasa awaryjnego nie przeszkadza w dojeździe służb ratowniczych do miejsca zdarzenia. - Jak trzeba, to jedziemy pod prąd - mówi szef pogotowia. - Każdy radiowóz z patrolu autostradowego jest wyposażony w znaki i światła, które umożliwiają szybką zmianę organizacji ruchu - dodaje naczelnik Mariusz Mikłos. - W razie potrzeby można rozebrać barierki rozdzielające jezdnie. Kiedy autostrada będzie naprawdę autostradą? Trasa A4 na odcinku Wrocław-Krzywa pod Legnicą jest nazywana autostradą, choć tak naprawdę wcale nią nie jest. Brakuje jej przede wszystkim pasa awaryjnego. Jak tłumaczą drogowcy, kiedy kilka lat temu remontowano tę trasę, nie było pieniędzy na budowę pasa. Dlatego powstały tylko zatoki co kilka kilometrów. - Rozpoczęliśmy już przygotowania do budowy pasa awaryjnego, ale potrwają co najmniej do 2014 roku - tłumaczy Joanna Wąsiel z wrocławskiego oddziału Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie ma więc szans, żeby ten odcinek drogi stał się prawdziwą autostradą przed Euro 2012. Teraz trwa dopiero wykupywanie gruntów. Marcin Rybak - POLSKA Gazeta Wrocławska http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/963306.html
  • kisiel
    kisiel 107
    08.04.2009, godz. 09:46
    Wczoraj otwarto koperty w przetargu na : Zaprojektowanie i wykonanie dostosowania autostrady A4 Wrocław - Katowice (153+227 - km 340 + 200), na odcinku Wrocław - Sośnica, do standardów autostrady płatnej i do poboru opłat. 1. Egis Projects S.A. + Strabag Sp. z o.o. 233 328 709,74 2. Alcatel-Lucent Polska S.a. + Thales + Budimex 234 905 429,48 (wygrali to samo na A2) 3. Stalexport Autostrada Dolnośląska S.A. + Autostrade PER 298 160 243,24 GDDKiA budżet :                             397 489 046,00 :lol: i będziemy płacić :cry: ale dopiero za 2 lata :D
  • KingaM
    KingaM 1040
    11.05.2009, godz. 10:25
    [size=150:1mavzn18]Wygodną drogą na Śląsk [/size:1mavzn18] Zatankujemy paliwo, zjemy obiad w barze, odpoczniemy w motelu. Pojedziemy wreszcie normalną autostradą. I zapłacimy 20 złotych. W tym tygodniu ruszą prace przy budowie tzw. miejsc obsługi pasażera (MOP) wzdłuż autostrady A4. Dzięki temu trasa od Wrocławia do Katowic stanie się wreszcie prawdziwą autostradą. MOP to obiekt, na który składają się parking, stacja benzynowa, restauracja, a czasami nawet motel. - To świetna wiadomość - cieszy się Rafał Kęsicki, kierowca tira z Wrocławia. - Wreszcie będzie u nas jak w Europie, gdzie takie udogodnienia to nic niezwykłego - dodaje. Zawodowi kierowcy twierdzą, że prawdziwą zmorą A4 jest brak stacji benzynowych. Aby zatankować, trzeba zjechać z autostrady, bo pierwsze dystrybutory są dopiero za Katowicami, na trasie do Krakowa. 300 mln złotych wyniosą roczne wpływy z opłat za przejazd A4 z Wrocławia do Katowic. To się zmieni za rok, kiedy pierwsze MOP-y będą już gotowe. W sumie ma ich być 10. Na czterech z nich wybudowane zostaną motele. Na parkingi z noclegami poczekamy jednak dłużej, bo powstaną za półtora roku. Teraz na całej trasie, która liczy prawie 200 kilometrów, są jedynie parkingi i toalety. Kierowcy nie mogą liczyć na dobry posiłek, bo brakuje restauracji. Posilić się można jedynie hot dogiem czy grochówką, które są sprzedawane w budkach. Za wygodę trzeba będzie jednak zapłacić. Kiedy pojawią się MOP-y, w ślad za nimi będą stawiane bramki, na których mają być pobierane opłaty za przejazd. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztować przejazd odcinka Wrocław - Katowice. Z wcześniejszych szacunków wynikało, że za przejazd samochodem osobowym zapłacimy co najmniej 20 złotych. Dziesięć miejsc obsługi pasażerów (MOP-ów) powstanie przy autostradzie A4 na odcinku Wrocław - Katowice. Oznacza to, że trasa ta stanie się wreszcie prawdziwą autostradą, której nie będziemy musieli się wstydzić. - Pojawią się parkingi ze stacjami benzynowymi, restauracjami, a nawet motelami - opisuje Joanna Wąsiel, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Do rywalizacji stanęło 7 firm paliwowych. GDDKiA wybrała trzy oferty. MOP-y postawią Orlen, Lotos i Shell. Wszystko ma być gotowe już w przyszłym roku. Na sześciu MOP-ach (mapka w zakładce INFOGRAFIKI) kierowcy zatankują paliwo, a także zjedzą obiad w restauracji. W czterech pozostałych będzie można się również przespać. - Często jeżdżę w interesach do Katowic i brakowało mi baru z dobrym jedzeniem - mówi Marek Kwiatkowski, przedstawiciel handlowy. Kierowcom najbardziej brakuje jednak stacji paliw. Teraz, aby zatankować, muszą zjechać z autostrady albo napełnić bak dopiero za Katowicami, gdzie już są MOP-y. - To wielki problem - mówi Kamil Nowakowski, kierowca tira, który jeździ z towarem z Wrocławia na Ukrainę. - Nie chodzi zresztą tylko o tankowanie. Zdarzają się przecież usterki w pojeździe. Na zwykłym parkingu nie zawsze można sobie poradzić z naprawą. Sam kiedyś stał 10 godzin, czekając na przyjazd serwisu ze specjalistycznym sprzętem. - Wierzę, że stacje paliw na MOP-ach będą odpowiednio wyposażone - dodaje Kamil Nowakowski. Eksperci są zgodni, że miejsca obsługi pasażerów to niezbędna infrastruktura. - Dobrze, że urzędnicy zdali sobie sprawę, że kierowcom nie wystarczy jezdnia, choćby była równa - komentuje Adrian Furgalski, szef zespołu ekspertów gospodarczych "Tor". - Dopiero kiedy powstaną MOP-y, będziemy mogli o A4 mówić jak o autostradzie z prawdziwego zdarzenia - dodaje. Nie ma jednak róży bez kolców. Kiedy powstaną MOP-y, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadzi opłaty za przejazd trasą. Wybrana w przetargu firma zbuduje bramki i będzie pobierać należność. O szczegółach nikt na razie nie chce mówić, lecz szacuje się, że za przejazd całego odcinka kierowcy będą musieli zapłacić co najmniej 20 złotych. Oznacza to, że roczne wpływy sięgną ok. 300 milionów złotych. Te pieniądze potrzebne będą na remonty. Naprawy jezdni sporo kosztują. A są konieczne, żeby utrzymać autostradę w dobrym stanie. Adrian Furgalski wskazuje, że nawet najbogatsze państwa w Europie pobierają opłaty za przejazd trasami najwyższej klasy. - Spodziewam się, że już za pięć lat w Europie w ogóle nie będzie darmowych autostrad - prognozuje Furgalski. Kierowców najbardziej denerwuje przejazd autostradą z Katowic do Krakowa. Za przejazd tego krótkiego, 61-kilometrowego odcinka samochodem osobowym trzeba dziś zapłacić 13 złotych. Tymczasem wciąż trwają tam naprawy jezdni, więc w momentach zwiększonego ruchu pojazdy przesuwają się w żółwim tempie. Na przykład teraz dwukierunkowy ruch na jednej jezdni wprowadzono w pięciu miejscach, a w trzech kolejnych zamknięty jest lewy bądź prawy pas. Czy podobna sytuacja czeka nas na A4? Nie ma obawy. Fragment autostrady z Wrocławia do Katowic ma nowsze jezdnie, są one jeszcze w dobrym stanie i pozostaną takie przez wiele lat. O ile jadąc trasą na wschód od Wrocławia trzeba będzie sięgnąć po portfel, to przejazd w stroną granicy z Niemcami jeszcze długo pozostanie darmowy. Dlaczego? Bo wciąż nie wiadomo, kiedy powstaną tam MOP-y. GDDKiA nie ustaliła jeszcze dokładnego terminu, wiadomo jednak, że stacje benzynowe, motele i restauracje wybudowane będą dopiero po Euro 2012. - Termin tych inwestycji to jak wróżenie z fusów. Nie da się nic konkretnego dziś powiedzieć - powiedziano nam w GDDKiA. Natomiast nie jest wykluczone, że w najbliższych latach powstanie pas awaryjny, którego na tym odcinku wcześniej w ogóle nie zaprojektowano. Kierowcy z niecierpliwością czekają na zakończenie prac przy przedłużeniu autostrady do Zgorzelca. Nadal bowiem trzeba zjeżdżać z wygodnej drogi pod Bolesławcem. Wszystko wskazuje na to, że pojedziemy A4 do samej granicy z Niemcami w drugiej połowie tego roku. Gorzej wygląda sprawa przedłużenia A4 do granicy z Ukrainą. Wbrew zapowiedziom rządu, nie uda się prawdopodobnie tamtego fragmentu zbudować przed Euro 2012 Marcin Torz - POLSKA Gazeta Wrocławska http://legnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/997619.html
  • kisiel
    kisiel 107
    04.06.2009, godz. 13:33
    Dziś Krajowa izba odwoławcza odrzuciła protesty konsorcjów Alkatela oraz Staleksportu w sprawie inwestycji: Zaprojektowanie i wykonanie dostosowania autostrady A4 Wrocław - Katowice (153+227 - km 340 + 200), na odcinku Wrocław - Sośnica, do standardów autostrady płatnej i do poboru opłat. ciekawe czy odwołająsie jeszcze do sądu (ostatnia instancja)?
  • eyango
    eyango 3001
    11.09.2009, godz. 12:47
    [size=150:lby1uo4r]Będą stacje paliw i restauracje na opolskim odcinku autostrady A4[/size:lby1uo4r] Na opolskim odcinku autostrady A4 jest osiem tzw. MOP-ów, czyli Miejsc Obsługi Podróżnych, ale dotąd nie było... ani stacji paliw, ani restauracji. Właśnie ruszyła budowa stacji benzynowych. Na razie dwóch. O tym, że ruszyła budowa stacji benzynowych w dwóch opolskich MOP-ach na - na Górze Świętej Anny oraz Wysokiej - poinformował w czwartek PAP rzecznik opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Michał Wandrasz. - Na Opolszczyźnie mamy osiem MOP-ów pierwszej, podstawowej kategorii, wyposażonych w bezpłatne sanitariaty i prysznice. Cztery z nich będą rozbudowywane - powiedział. Na wszystkich rozbudowywanych MOP-ach będą stacje benzynowe i bary lub restauracje. Na dwóch z nich dodatkowo powstaną motele. Punkty, gdzie będzie można zatankować, odpocząć i posilić się powstaną parami - naprzeciw siebie na obu nitkach autostrady. - Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planami, stacje paliw na MOP Wysoka i Góra Św. Anny zostaną oddane do użytku najpóźniej do 20 stycznia 2010 roku - zapowiedział Wandrasz. Inwestorem jest PKN Orlen. Pozostałe dwa miejsca obsługi podróżnych rozbuduje koncern Shell. Na MOP-ach Rzędziwojowice i Młyński Staw powstaną stacje i bary, w Młyńskim Stawie dodatkowo zaplanowano motel. - Inwestor jest obecnie na etapie uzyskiwania pozwoleń na budowę. Według podpisanych umów stacje mają powstać do lutego 2010 - wyjaśnił rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA. PAP/http://www.portalspozywczy.pl/drukuj/21132.html
  • eyango
    eyango 3001
    18.09.2009, godz. 00:15
    [size=200:37sz8seh]Kierowców znów czekają utrudnienia na A4[/size:37sz8seh] Od piątkowego popołudnia przez tydzień zamknięta będzie jezdnia Wrocław - Kraków na autostradzie A4 w rejonie budowanego węzła "Sośnica" w Gliwicach. Ruch w obu kierunkach zostanie tam poprowadzony jezdnią Kraków - Wrocław - podała w czwartek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. To nie pierwsze utrudnienia związane z tą inwestycją. Już wcześniej w czasie budowy wielokrotnie wstrzymywano ruch na autostradzie. Tym razem utrudnienia związane będą z koniecznością wykonania robót na najwyższym obiekcie, tj. wiadukcie w ciągu autostrady A1 - poinformowała rzeczniczka katowickiego oddziału GDDKiA Dorota Marzyńska. Przywrócenie ruchu na obu jezdniach zaplanowano na piątek 25 września. Prace przy węźle "Sośnica" - zgodnie z podpisaną umową - mają zakończyć się w listopadzie tego roku. Po przebudowie trzypoziomowy węzeł będzie największym węzłem autostradowym w kraju. Przetną się tam istniejąca A4, budowana właśnie na Śląsku A1, a także droga krajowa nr 44. Zgodnie z planami GDDKiA i wnioskami miejscowego samorządu, po przebudowie zmieni się nazwa węzła, na "Gliwice-Sośnica". Źródło: http://www.rmf.fm/fakty/?id=161938
  • Tsamb
    Tsamb 3337
    02.10.2009, godz. 13:58
    Powstają plany przebudowy drogi A4 pod Wrocławiem. Drogowcy chcą ją poszerzyć, urząd woli budowę nowej. Czy powstanie nowy odcinek autostrady A4 między Kątami Wrocławskimi a Krajkowem, szerokim łukiem omijający rozwijające się centra handlowe w Bielanach Wrocławskich? Choć brzmi to dość nieprawdopodobnie, nad taką koncepcją pracuje Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne we Wrocławiu. Polecenie takie planiści dostali od władz województwa. - Autostrada prędzej czy później się zatka. Dwa pasy, które ma dzisiaj, to za mało - tłumaczy Grzegorz Roman, członek zarządu województwa dolnośląskiego. - Trzeba już dziś zacząć myśleć, czy poszerzać istniejącą drogę do trzech, a potem czterech pasów w każdą stronę, czy raczej pomyśleć o objeździe - dodaje Roman. Także drogowcy wiedzą, że z autostradą będzie kłopot. - Widać wyraźnie, że na A4 ruch rośnie szybciej niż przewidywaliśmy - przyznaje Joanna Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do której należy A4. Tyle tylko, że GDDKiA na razie o zmianie przebiegu drogi nie myśli. Rozważa za to jej poszerzanie. - Wiosną rozpoczniemy badania, które określą, kiedy i w których miejscach trzeba będzie poszerzyć tę trasę - dodaje. Na razie pewne jest, że odcinek A4 od Wrocławia do Krzywej (w okolicach Chojnowa) zyska pobocze. Kiedy? Dokładnej daty nie ma, ale drogowcy mówią o trzech, czterech latach. - Węzeł Bielański do najbardziej przepustowych nie należy - przyznaje Marek Żabiński, wicedyrektor Biura Rozwoju Wrocławia ds. Komunikacji. Podkreśla przy tym, że pewne jest również, iż ruch na autostradzie będzie rósł. Zwłaszcza gdy pierwsze samochody pojadą nową wrocławską obwodnicą, mającą łączyć się z autostradą A4. - Ale nie wiadomo jeszcze, jak ruch rozłoży się między oba węzły. A to będzie kluczowe, by odpowiedzieć na pytanie, kiedy A4 w okolicach Wrocławia się zatka - dodaje. To właśnie chce wyliczyć Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne. - Rozpoczynamy prace studyjne na ten temat - potwierdza dr Maciej Zathey, szef WBU. Zathey tłumaczy, że chodzi nie tylko o to, by wyliczyć za ile lat, autostrada A4 pod Wrocławiem stanie w jednym wielkim korku. Trzeba także wiedzieć, co z tym zrobić. - Musimy odpowiedzieć na pytanie, czy budowa trzeciego i czwartego pasa najlepiej rozwiąże kłopot. Ale także, czy da się poprowadzić skrót między węzłem Kąty Wrocławskie a węzłem Krajków - dodaje. Gdyby planiści zdecydowali się na ten wariant, kierowcy zyskaliby nie tylko nową, ale i krótszą drogę. Dziś węzły w Kątach i Krajkowie dzieli 29 kilometrów. Nowa droga, omijająca Bielany, mogłaby być nawet o 9 kilometrów krótsza. Gdy wyliczenia będą już gotowe, Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne zaproponuje najlepsze z rozwiązań Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Źródło: http://www.polskatimes.pl/gazetawroclaw ... d,t,z.html
  • Adrack
    Adrack 17
    24.10.2009, godz. 17:11
    MOP-y się budują, przynajmniej koło Gliwic. Na Węźle Sośnica już nie blokują ruchu. :)
  • anubis
    anubis 6345
    19.11.2009, godz. 21:03
    Tekst opublikowany dzisiaj, 13:15:48, autor Anna Chamuczyńska Na początku przyszłego roku użytkownicy autostrady A4 będą mogli skorzystać z usług Miejsca Obsługi Podróżnych. Jeden z obiektów budowanych przez firmę Lotos Paliwa stanie w Witowicach, na terenie gminy Wiązów. W październiku spółka LOTOS Paliwa, odpowiedzialna za powstanie Miejsc Obsługi Podróżnych, otrzymała pozwolenie na budowę pary Witowice/Oleśnica zlokalizowanej na autostradzie A4. Oprócz możliwości zatankowania, postoju na przestronnym parkingu oraz zrobienia zakupów w sklepie, podróżni będą mięli okazję zjeść w jednej z restauracji sieciowych. Celem powstania punktów MOP zlokalizowanych wzdłuż odcinka Wrocław – Katowice jest podniesienie komfortu wypoczynku podczas podróży wszystkich użytkowników autostrady, niezależnie czy przemieszczają się samochodem osobowych czy też pracują jako zawodowi kierowcy. Dla tych drugich Miejsca Obsługi Podróżnych staną się również wygodnym miejscem na przerwę, do której zobligowani są przez prawo. Dotychczas musieli zjeżdżać do pobliskich miejscowości, w których często nie było odpowiedniego zaplecza lokalowego i postojowego. Takie rozwiązanie oddalało w czasie wypoczynek, co mogło być przyczyna nieszczęśliwego wypadku. Z powstania nowych stanowisk pracy ucieszą się zapewne mieszkańcy miejscowości, w których powstaną MOP – y. Tylko personel na stacji paliw będzie liczył 12 osób. A przecież potrzebni będą pracownicy, którzy ograną całą powstająca infrastrukturę. Źródło: http://www.strzelin24.net/news.php?id=30968
  • anubis
    anubis 6345
    23.11.2009, godz. 18:42
    Dzisiaj, 14:16:35, autor opr. aw Jeszcze półtora roku pojeździmy bez opłat na autostradzie Wrocław – Katowice. Podobny los spotka trasę Zgorzelec – Krzyżowa. Jak na razie za 200 km autostrady z Wrocławia do Katowic nie płacimy nic. Równocześnie jednak nie ma na trasie żadnych MOP-ów, czyli miejsc obsługi podróżnych. Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad rozpisała już przetarg na postawienie stacji benzynowych i restauracji. Cztery firmy wzięły udział w przetargu na wykonanie Studium Techniczno – Ekonomiczno - Środowiskowego z elementami Studium Korytarzowego. Ma ono dostosować autostradę A4 Wrocław – Krzywa i Krzywa – Golice do standardów panujących na trasie płatnej. Gdy powstaną miejsca obsługi podróżnych, będzie można zacząć pobierać opłaty. Najkorzystniejszą ofertę o wysokości prawie 1,5 mln zł złożyło biuro projektowe Tebodin - SAP Projekt, najdroższą zaś, osiągającą prawie 4,7 mln zł, konsorcjum firm Scott Wilson. Jak na razie na pierwszym etapie określany jest zakres rzeczowy i finansowy inwestycji. Przeprowadzona zostanie analiza i prognoza ruchu drogowego, która określi miejsca, gdzie należy wybudować trzeci pas ruchu oraz umieścić pas awaryjny. Analizie poddana zostanie również konieczność poprawienia węzłów i obiektów inżynierskich oraz budowa urządzeń ochrony środowiska tj. ogrodzenia czy przejścia dla zwierząt. Czas na realizacje wynosi 18 miesięcy. W podobnym czasie przewidziane są miejsca obsługi pasażera na trasie Zgorzelec – Krzyżowa. Pierwsze trzy będą gotowe na początku 2011 roku. Rok później zostaną wprowadzone opłaty. Źródło: http://www.wroclaw24.net/news.php?id=31294
  • anubis
    anubis 6345
    07.12.2009, godz. 17:49
    wnp.pl (Marcin Szczepański) - 07-12-2009 10:52 Lotos Paliwa, spółka odpowiedzialna za zarządzanie i rozwój sieci stacji Lotos oraz PUHIT S.A. z siedzibą z Warszawie zawarły umowę w sprawie obsługi infrastruktury hotelowej na terenie Miejsc Obsługi Podróżnych. Chodzi o przyznane LOTOS Paliwom w ubiegłym roku przez GDDKiA 3 pary MOP, zlokalizowane przy autostradach A2 i A4. - Po długich, ale owocnych negocjacjach została podpisana umowa z firmą PUHIT, która będzie licencjonodawcą marki Start Hotel na naszych Miejscach Obsługi Podróżnych. Inwestorem w zakresie budowy infrastruktury hotelowej będą Lotos Paliwa. - komentuje Rober Łaniewski, pełnomocnik dyr. naczelnego Lotos Paliw. Wcześniej, w rozstrzygniętym w sierpniu przetargu, Lotos wyłonił generalnych wykonawców dla realizacji czterech inwestycji. Dla MOP Police/Łęka (A2) wybrano firmę Pam-Bud z Bełchatowa, a dla pary Rachowice/Kozłów (A4, k. Gliwic) Polagnę z Bydgoszczy. Na ww. MOP-ach jeszcze w sierpniu rozpoczęto prace przygotowawcze i zabezpieczające, a we wrześniu ruszyły prace budowlane. Z kolej w październiku Lotos Paliwa otrzymały pozwolenie na budowę pary MOP Witowice/Oleśnica (A4, k. Wrocławia). - Dodając do tego umowę z McDonald’s Polska, którą zawarliśmy na samym początku tego roku zamknęliśmy wszystkie istotne obszary związane z zagospodarowaniem terenów przeznaczonych pod budowę Miejsc Obsługi Podróżnych. - podkreśla Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliw. - Pozwoli nam to uruchomić sprzedaż na pierwszych stacjach autostradowych jeszcze w styczniu przyszłego roku - dodaje. Przypomnijmy, 23 października 2008 roku w zakończonym przez GDDKiA przetargu, Lotos uzyskał prawo do budowy aż sześciu stacji paliw przy autostradach A2 (odcinek Konin - Stryków) i A4 (odcinek Wrocław - Katowice). Postępowanie przetargowe trwało równy rok, a jego uczestnikami byli główni operatorzy sieci stacji na krajowym rynku. Przedmiotem przetargu było wówczas 7 par MOP-ów w 5 zespołach (po dwa i cztery MOP-y). Lotos złożył oferty dotyczące wszystkich oferowanych zespołów. Najwyższe wyniki spośród wszystkich oferentów koncern osiągnął w zakresie 4 par. Jednak z uwagi na ograniczenia wynikające z zasad przetargu Lotos mógł objąć dzierżawą trzy pary MOP w lokalizacjach: Police/Łęka (A2), Rachowice/Kozłów (A4) i Witowice/Oleśnica (A4). GDDKiA w ramach rozwoju sieci autostrad w Polsce zaplanowała do 2015 roku zagospodarowanie ok. 100 MOP stacjami paliw. Źródło: http://budownictwo.wnp.pl/hotele-start- ... 1_0_0.html
  • anubis
    anubis 6345
    11.12.2009, godz. 23:07
    Piotr Kanikowski 2009-12-11 19:34:16, aktualizacja: 2009-12-11 21:01:13 Przebudują A4 między Krzywą a Wrocławiem. Ruszyły prace nad dokumentacją dla tej inwestycji. Według Joanny Wąsiel, rzecznika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu, wprowadzenie biletów za przejazd autostradą A4 na odcinku z Krzywej do Wrocławia będzie możliwe nie wcześniej niż w 2015 roku. W czwartek wyłoniono firmę, która za ponad 1,4 mln zł przeanalizuje, co trzeba zrobić, aby droga spełniała wymogi stawiane płatnym autostradom. Spółka Tebodin-Sap Projekt ma na to 18 miesięcy. Harmonogram przewiduje, że około 2012 r. ruszy przebudowa A4. Jak długo potrwa? To zależy głównie od zakresu prac, który określi dopiero studium Tebodin-Sap, ale z szacunków GDDKiA wynika, że nie krócej niż dwa lata. Część mankamentów widać gołym okiem. Kierowcom najbardziej doskwiera brak pasa awaryjnego (miały go zastąpić zatoczki). Najprawdopodobniej trzeba będzie też położyć trzeci pas ruchu, przynajmniej przy większych wzniesieniach. Nie ma siatki zabezpieczającej przed wtargnięciem dzikich zwierząt na jezdnię ani tuneli, by umożliwić im przedostanie się na drugą stronę drogi. Może zachodzić konieczność przebudowy węzłów, wiaduktów i innych obiektów inżynieryjnych. Przy płatnej autostradzie muszą być miejsca obsługi podróżnych, a na nich parkingi, sanitariaty, stacje paliw, lokale gastronomiczne, hotele, sklepy, punkty informacji turystycznej. Szczegółowe wymagania wylicza na 30 stronach maczkiem rozporządzenie ministra infrastruktury z 16 stycznia 2002 r. Równocześnie z przebudową A4 będzie kontynuowana modernizacja drogi krajowej nr 94, jako alternatywna trasa dla kierowców, którzy zechcą podróżować za darmo na odcinku Wrocław - Legnica. Ponad rok trwają prace na odcinku Wrocław - Środa Śląska - Mazurowice. Potem nastąpi remont odcinków z Prochowic do Legnicy i z Legnicy do Krzywej. Opłatę za przejazd autostradą ustala minister infrastruktury. Aktualna średnia to 10-15 gr/km. Do 2015 r. stawka zdąży się jeszcze nieraz zmienić. Tam już płacą Na A4 opłaty obowiązują jedynie na odcinku Kraków-Katowice. Ten odcinek ma 61 km i jest zbliżony długością do fragmentu A4 Legnica-Wrocław. Za przejazd motocyklem trzeba tam zapłacić 8 zł, autem osobowym i busem (2-3 osie) - 13,50 zł, ciężarówką - 24,50 zł. Poza dwoma punktami pobierania opłat są tez 4 punkty obsługi podróżnych. Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
  • anubis
    anubis 6345
    18.12.2009, godz. 10:48
    Spółka Lotos Paliwa zawarła ze spółką PUHIT umowę dotyczącą obsługi infrastruktury hotelowej na terenie miejsc obsługi podróżnych (MOP) zlokalizowanych przy autostradach A2 i A4. Firma PUHIT będzie licencjodawcą marki Start Hotel, zaś inwestorem budowy hoteli będzie Lotos Paliwa. Wcześniej wyłonił on generalnych wykonawców dla realizacji 4 inwestycji. Źródło: http://www.eurobuildcee.com/
  • anubis
    anubis 6345
    07.01.2010, godz. 23:40
    Jerzy Wójcik 2010-01-07 22:44:53, aktualizacja: 2010-01-07 22:44:53 Jadąc na Śląsk, wreszcie kupisz paliwo i zjesz obiad. Przejazd będzie darmowy jeszcze do 2011 roku. Kierowcy nie będą już musieli kombinować i kręcić się w kółko, by zatankować przy autostradzie A4 między Wrocławiem a Katowicami. Właśnie otwarto tam pierwsze stacje paliw na tzw. MOP-ach, czyli w miejscach obsługi podróżnych. Benzynę kupimy już na dwóch stacjach Shell w Rzędziwojowicach i Młyńskim Stawie w okolicach Brzegu w województwie opolskim. Bak napełnimy też bliżej Katowic, gdzie działają już stacje Shella na terenie MOP-ów Wirek i Halemba. Za kilka dni powinny być otwarte kolejne: w Rachowicach i Kozłowie. Łącznie, pomiędzy Wrocławiem i Katowicami, do marca będzie otwartych 10 stacji. Te na terenie województwa dolnośląskiego (w Witowicach i Oleśnicy Małej) mają być czynne najpóźniej 26 lutego. Obie stacje stawia tam koncern Lotos. Przy tych stacjach będą działać restauracje sieci McDonald's. Wiadomo już także, że przy stacjach Shella będzie działała włoska sieć restauracji Autogrill. MOP-y ze stacjami benzynowymi oraz innymi udogodnieniami cieszą kierowców. - Do tej pory, gdy jechałem do Katowic czy Krakowa, wolałem wcześniej zatankować w Bielanach Wrocławskich - przyznaje Mariusz Bartoszek, kierowca zawodowy z Wrocławia. Jest też kolejna dobra wiadomość. Na razie za jazdę odcinkiem między Wrocławiem i Katowicami nie będziemy musieli płacić. - Opłaty wprowadzimy najwcześniej w połowie 2011 roku - deklaruje Joanna Wąsiel z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Kolejnym odcinkiem autostrady A4, gdzie na MOP-ach pojawią się stacje benzynowe, jest ten pomiędzy Krzyżową a granicą z Niemcami. 1 lutego urzędnicy GDDKiA otwierają koperty z ofertami firm i zdecydują, kto będzie budował poszczególne stacje. Jeśli decyzja zapadnie w marcu 2010, stacje zostaną otwarte dla kierowców po 12 miesiącach - wiosną 2011 roku. Co ważne, aż do połowy 2012 roku nie będziemy musieli także płacić za przejazd tym odcinkiem A4. Najdłużej, bo prawdopodobnie aż do 2015 roku, za darmo będziemy jeździli fragmentem autostrady między Wrocławiem a Krzyżową. A to dlatego, że fachowcy dopiero przygotowują projekt zmian na tym odcinku autostrady A4. - Wcześniej na pewno trzeba będzie dobudować nowe pasy awaryjne, a miejscami dodatkowy, trzeci pas jazdy - wyjaśnia Joanna Wąsiel. - Trwa także ustalanie, w których miejscach na tym odcinku będą usytuowane MOP-y - dodaje. Wygodnie przy drodze Miejsca Obsługi Podróżnych, czyli parkingi położone przy samej autostradzie (z dogodnym wjazdem i wyjazdem) dzieli się na trzy klasy, w zależności od tego, co ma się znajdować na danym terenie: MOP I klasy - najubożej wyposażony. Kierowcy mają tu do dyspozycji parking, toalety i ewentualnie miejsca z małą gastronomią. MOP II klasy - dodatkowo ma stację benzynową, obiekty gastronomiczno-handlowe oraz ewentualnie informację turystyczną. MOP III klasy - dodatkowo zawiera motele lub hotele. Może być tutaj również poczta, bank, biuro turystyczne czy agencja ubezpieczeniowa. Firmy, które wygrywają przetargi na zagospodarowanie MOP-ów, mają od podpisania umowy 12 miesięcy na uruchomienie stacji. Więcej czasu, bo 18 miesięcy, jest na postawienie restauracji a 24miesiące na hotel. Jednak wiele firm, np. McDonald's, otwiera swoje punkty razem ze stacjami paliw. Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
  • Orzech
    Orzech 194543
    17.01.2010, godz. 18:18
    Pierwsze miejsca obsługi podróżnych na Dolnym Śląsku Do końca miesiąca na dolnośląskim odcinku autostrady A4 Wrocław - Katowice powstaną dwa miejsca obsługi podróżnych (mop). Kierowcy będą mogli tam zatankować auto, coś zjeść, a nawet przenocować. Miejsca obsługi podróżnych powstaną w Witowicach i Oleśnicy Małej. - Do 28 stycznia ma tam powstać stacja benzynowa i restauracja, a w Oleśnicy dodatkowo jeszcze hotel. Teren pod te dwie stacje i zjazd do nich jest już gotowy - opowiada Joanna Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu. - Stacje benzynowe powstaną tam najszybciej. Restauracje za pół roku, a hotel w Oleśnicy za rok - dodaje. Będą to pierwsze mop-y na dolnośląskim odcinku autostrady A4 Wrocław-Katowice. W sumie na całym odcinku trasy będzie ich dziesięć. Oba MOP-y budować będzie LOTOS, który został wybrany w drodze przetargu organizowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Monika Dubec dodane 16-01-2010 13:30 Źródło: http://www.mmwroclaw.pl
  • Orzech
    Orzech 194543
    02.07.2010, godz. 11:48
    Choć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że odcinek A4 między Wrocławiem a Katowicami będzie płatny już w przyszłym roku, dziś droga nie spełnia wymogów płatnej autostrady. Zaraz za Wrocławiem trafiamy na znaki ostrzegające nas przed dzikimi zwierzętami. To dlatego, że na kilkunastu kilometrach brakuje specjalnych siatek, które chroniłyby kierowców przed zwierzakami. Są też inne braki. Na dolnośląskim odcinku drogi nie ma też tzw. systemu łączności alarmowej. Chodzi o telefony oznaczone jako SOS, z których można poinformować służby o wypadku.