[Wrocław] Na skrzyżowaniu Hallera z Powstańców Śląskich rowerzyści skrecają razem z autami

tuWroclaw.com

Od wtorku rowerzyści mogą skręcać z alei Hallera w ulicę Powstańców Śląskich bezpośrednio "w cieniu" tramwaju - dzięki temu można zaoszczędzić kilkadziesiąt sekund, przekraczając skrzyżowanie razem z samochodami. - To nowatorskie rozwiązanie nie tylko w skali Wrocławia, ale i całego kraju - podkreślają urzędnicy.

O tym, że jadąc od Hallera w kierunku centrum będzie można skręcić w lewo bezpośrednio „w cieniu” tramwaju pisaliśmy już w lipcu. Teraz wreszcie udało się oddać całą inwestycję do użytku.

- Po odbiorach technicznych i przejeździe testowym, rowerzyści mogą od wtorku korzystać z tego rozwiązania - potwierdza Artur Wesołowski z sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego w magistracie.

Oznacza to, że rowerzyści mogą przejechać skrzyżowanie al. Hallera z ul. Powstańców Śląskich razem z tramwajem i samochodami skręcającymi w lewo. Oczywiście rozwiązanie umożliwia też jazdę w przeciwnym kierunku. Warunkiem skorzystania z tej możliwości jest działająca sygnalizacja świetlna, o czym wyraźnie informują znaki.


Nowe rozwiązanie pozwoli rowerzystom zaoszczędzić sporo czasu. Wcześniej na przekroczenie czterech sygnalizacji świetlnych trzeba było poświęcić nawet 160 sekund. Teraz na drodze miłośników "dwóch kółek" stoi tylko jeden sygnalizator.

Takie rozwiązanie to nowość zarówno we Wrocławiu, jak i w całym kraju.

- Pomysł został zgłoszony przez wrocławskich rowerzystów i jest to już kolejna realizacja (po np. kontrapasie na Robotniczej) wynikająca ze zgłoszonej interwencji – mówi Daniel Chojnacki, oficer rowerowy w urzędzie miejskim.

Co sądzicie o tym rozwiązaniu? Ułatwi życie rowerzystom? Zapraszamy do dyskusji.

Autor: tm