[Wrocław] We Wrocławiu ceny ofertowe wciąż bez zmian

Kajtman

Z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że ceny ofertowe we Wrocławiu utrzymują się na zbliżonym do poprzedniego miesiąca poziomie. Aktualnie średnia cena ofertowa metra kwadratowego mieszkania w stolicy Dolnego Śląska z ostatnich trzech miesięcy wynosi 5 743 zł za mkw. i jest o 10% wyższa niż cena transakcyjna. Ważną informacją dla kredytobiorców jest wzrost obowiązkowego wkładu własnego, z 5% do 10%. Dzięki temu zaciągając mniejsze zobowiązanie, zapłacą także mniejsze raty. Przy zakupie 60-metrowego mieszkania to oszczędność nawet 30 tysięcy złotych.

 

Wzrost cen działek budowlanych

Średnia wartość metra kwadratowego mieszkania we Wrocławiu wyniosła w listopadzie 5 730 zł i była nieznacznie niższa niż w ubiegłym miesiącu. Dla porównania, zakup metra kwadratowego działki budowlanej to koszt rzędu kilkuset złotych. – Najwięcej za parcelę trzeba zapłacić na Krzykach – nawet około 1 000 zł za mkw. Najtaniej jest natomiast w dzielnicach Psie Pole i Fabryczna. Tutaj ceny plasują się w granicach 130 – 150 zł za mkw. – szacuje Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl. Średnia cena działki budowlanej we Wrocławiu wynosi 340 zł za mkw. Budowa własnych „czterech kątów” może być alternatywą dla zakupu nieruchomości.

 

Stabilizacja cen transakcyjnych

W stolicy Dolnego Śląska ceny transakcyjne w ciągu całego roku praktycznie nie uległy zmianie. We Wrocławiu najczęściej wybierane są mieszkania w cenie 270 tysięcy złotych, co przekłada się średnio na 5 144 zł za mkw. – Obserwujemy jednak wyraźna rozbieżność między cenami ofertowymi a transakcyjnymi. Oferty sprzedaży oscylują w cenach o 10% wyższych od kwot widocznych w umowach końcowych – zauważa Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Nabywane są zatem mieszkania o niższym standardzie, niekoniecznie w centrum miasta – dodaje. W ostatnim miesiącu wzrosła również liczba transakcji dotyczących mieszkań trzypokojowych. Zwykle są to duże lokale, których przeciętny metraż wynosi 63 mkw.

 

Większy wkład własny, niższe raty

Najważniejszą informacją dla osób zainteresowanych zakupem mieszkania jest wzrost obowiązkowego wkładu własnego, wymaganego do uzyskania kredytu hipotecznego, z 5% do 10%. Większość banków będzie przyjmowała wnioski na obecnych zasadach do 31 grudnia, jednak przy zastrzeżeniu, że będą one kompletne. – Oznacza to konieczność dołączenia wszystkich dokumentów, które wymaga bank do udzielenia kredytu hipotecznego. W przeciwnym wypadku, będziemy zmuszeni złożyć po Nowym Roku kolejny wniosek na niższą kwotę, nie przekraczającą 90% wartości nieruchomości – ostrzega Jarosław Sadowski, ekspert Expander Advisors. Ta sytuacja oczywiście nie dotyczy osób, które obecnie starają się o kredyt spełniający nowe zasady.

 

Pozostali będą musieli zgromadzić dodatkowe oszczędności. Obecnie, aby kupić po średniej cenie mieszkanie o powierzchni 60 mkw. we Wrocławiu, potrzebny jest wkład w wysokości 15 432 zł. Od stycznia będzie to już jednak 30 864 zł. O kredyt będzie więc nieco trudniej, ale ta sytuacja ma swoje zalety. – Wyższy wkład oznacza zmniejszenie kwoty zadłużenia, co w konsekwencji przekłada się na niższe raty. Dla przykładu, obecnie zaciągając kredyt na 95% wartości 60-metrowego mieszkania, miesięczna rata wyniesie 1 605 zł. W przyszłym roku będzie to natomiast 1 520 zł. Dzięki temu w ciągu 25 lat spłaty można będzie zaoszczędzić ok. 25 340 zł – wylicza Sadowski.