DODAJ

Dwóch chętnych na kamienicę na Wyspie Słodowej. To firmy z Poznania i Warszawy

Kamienice i zabytki / Wrocław
Dwóch chętnych na kamienicę
Tomasz Matejuk
2017-08-03 10:54:21
Do wrocławskiego magistratu wpłynęły dwie oferty od firm, które chcą kupić kamienicę na Wyspie Słodowej. Rozstrzygnięcie przetargu powinniśmy poznać w ciągu dwóch tygodni.

O tym, że miasto przymierza się do nowego przetargu na kamienicę na Wyspie Słodowej informowaliśmy już w zeszłym roku, a w maju donosiliśmy, że postępowanie zostało ogłoszone.

Urzędnicy chcą oddać grunt w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat wraz ze sprzedażą znajdującego się na nim budynku. Cena wywoławcza to 6 mln 741 tys. złotych. W czwartek 3 sierpnia otwarto oferty.

Wpłynęły dwie propozycje i obie zakwalifikowały się kolejnej, niejawnej części przetargu. Obie oferty są wyższe od ceny wywoławczej – tłumaczy portalowi InvestMap.pl Maja Wysocka z biura prasowego magistratu.

Do przetargu stanęła poznańska spółka Pro Design (to firma, która w starej drukarni w Poznaniu stworzyła centrum Concordia Design), a także spółka UBM Nowy Targ z Warszawy (UBM ma na koncie m.in. budowę biurowca Pegaz przy ulicy Kazimierza Wielkiego we Wrocławiu).

fot. Kacper Mironowicz

  
Rozstrzygnięcie przetargu powinniśmy poznać w ciągu 14 dni.

To przetarg ofertowy, w którym cena jest jednym z elementów składowych całej oferty. Równie ważne podlegające ocenie będą: program, który będzie realizowany przez przyszłego nabywcę kamienicy oraz udokumentowane doświadczenie w realizowaniu wyżej wymienionych celów – wyliczają w ratuszu.

Urzędnicy dodają, że w warunkach postępowania wyraźnie zastrzeżono funkcje, jakie spełniać powinno miejsce

– Preferowany sposób zagospodarowania nieruchomości powinien uwzględniać obecny sposób wykorzystywania wyspy, działania prospołeczne, partycypacyjne, integracyjne o otwartym charakterze, w tym: działania kulturalne, wystawiennicze i ekspozycyjne, działalność konferencyjną i kongresową, inkubację przedsiębiorstw, usługi gastronomiczne oraz usługi drobne – tłumaczy magistrat.

fot. Kacper Mironowicz

Burza wokół budynku

Przypomnijmy, kamienicę na Wyspie Słodowej po raz pierwszy miasto próbowało sprzedać w 2014 roku. Nieruchomość wyceniono wówczas na 7,25 mln złotych, ale w przetargu nie wpłynęła żadna oferta.

Na początku 2015 roku członkowie grupy inicjatywnej Wyspa Słodowa 7 rozpoczęli walkę o to, by miasto zrezygnowało ze sprzedaży budynku. Dzięki ich determinacji urzędnicy zdecydowali się przeprowadzić konsultacje społeczne w tej sprawie.

Konsultacje dobiegły końca na przełomie maja i czerwca 2015 roku, a prezydent Rafał Dutkiewicz pod koniec czerwca zapowiedział, że miasto nie sprzeda kamienicy i ogłosi konkurs dla organizacji pozarządowych na zarządzanie budynkiem.

W lipcu Dutkiewicz wyszedł z propozycją, by kamienica na Wyspie Słodowej stała się częścią Europejskiej Stolicy Kultury i powstało tam laboratorium partycypacji. Prezydent obiecał również, że miasto wyłoży 5 mln złotych na remont kamienicy.

Wiosną zeszłego roku magistrat ogłosił konkurs na operatora kamienicy. Do urzędników wpłynęło trzy oferty, a w ostatecznie w stawce zostały propozycje stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7 i Fundacji na Rzecz Edukacji Obywatelskiej im. Alana Turinga.

Obie koncepcje zostały jednak odrzucone przez urzędników, którzy argumentowali, że oferta fundacji kolidowała z miejscowym planem zagospodarowania, a w ofercie WS7 nie przedstawiono realnych źródeł finansowania i pojawiło się zagrożenie nierentowności.

Potem pojawiły się informacje, że w kamienicę chce zainwestować Piotr Voelkel, założyciel grupy kapitałowej VOX, mecenas sztuki i promotor designu, a członkowie stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7 podjęli rozmowy z Concordią Design w sprawie realizacji ośrodka społeczno-kulturalnego na Wyspie Słodowej.