GDDKiA wybrała firmy, które przygotują szczegółowe założenia dla dwóch fragmentów przyszłej sądeczanki (DK75)GDDKiA

GDDKiA wybrała firmy, które przygotują szczegółowe założenia dla dwóch fragmentów przyszłej sądeczanki (DK75)

Orzech
Orzech
REKLAMA

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wybrała firmy, które przygotują szczegółowe założenia dla dwóch fragmentów przyszłej sądeczanki. Ich zadaniem będzie opracowanie Koncepcji programowej dla odcinków pomiędzy Wytrzyszczką a Łososiną Dolną (5,7 km) oraz między Tęgoborzem a Nowym Sączem (9 km).

Wyniki postępowania

Najkorzystniejszą ofertę na opracowanie Koncepcji programowej dla odcinka nowej DK75 Wytrzyszczka - Łososina Dolna złożyła firma DATABOUT. Wartość prac to niemal 6,6 mln zł. W tej części nowa trasa pobiegnie blisko dzisiejszej DK75, w niektórych miejscach wykorzystując jej obecny przebieg. Umowa przewiduje też badania geologiczne. Na trasie tego fragmentu przyszłej sądeczanki wykonanych zostanie 4150 wierceń i 1450 sondowań. Łączna długość wierceń to 4,2 km.

W przypadku ostatniego odcinka, Tęgoborze - Nowy Sącz, GDDKiA podpisze umowę z konsorcjum firm Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów TRANSPROJEKT-WARSZAWA i Infra - Centrum Doradztwa. Wartość oferty to ponad 12,5 mln zł.

9 km nowej trasy całkowicie odmieni wyjazd z Nowego Sącza. Dzisiejszą, jednojezdniową DK75 zastąpimy nowoczesną, dwujezdniową drogą. Prace na tym odcinku wymagają zawarcia porozumienia z władzami Nowego Sącza, które jako miasto na prawach powiatu odpowiada za zarządzanie wszystkimi drogami na swoim obszarze. Między Tęgoborzem a Nowym Sączem do wykonania jest 7000 wierceń o długości 6,7 km, a także 2600 sondowań.

Kierowcy korzystają już z jednego z istotnych elementów przyszłej sądeczanki. Mowa o oddanym do użytku w 2021 roku moście w Kurowie, którym dziś biegnie DK75, a samochody jadą nim w obu kierunkach. Obiekt zaprojektowany został w taki sposób, aby po wybudowaniu nowej trasy mógł prowadzić ruch tylko w kierunku Brzeska.

Brzesko - Uszew, Uszew - Wytrzyszczka i Łososina Dolna - Tęgoborze

Poza wspomnianymi już dwoma odcinkami sądeczanki przetarg dotyczył również pierwszej części trasy pomiędzy Brzeskiem a Uszwią. Komisja przetargowa nadal prowadzi prace, trwa badanie i ocena ofert. GDDKiA czeka na dokumenty, które mają złożyć wykonawcy. Po zakończeniu tych czynności Dyrekcja poinformuje o wynikach postępowania.

W zeszłym tygodniu GDDKiA otworzyła oferty firm zainteresowanych przygotowaniem analizy możliwych zmian przebiegu sądeczanki na dwóch odcinkach pomiędzy Uszwią a Wytrzyszczką oraz Łososiną Dolną a Tęgoborzem.

Zakres prac

Koncepcja programowa określi, co dokładnie będzie budowane w granicach inwestycji objętych decyzją środowiskową. Koncepcja uszczegółowi te granice (w praktyce oznacza to, że inwestycja zajmie nieco mniejszy obszar niż teren wskazany w decyzji środowiskowej) i określi, jakiego rodzaju obiekty (m.in. mosty, wiadukty, estakady) powstaną na tej trasie. Dzięki Koncepcji i badaniom geologicznym poznamy dokładnie teren inwestycji i będziemy wiedzieć, w jaki sposób należy zaprojektować poszczególne obiekty (np. jak głęboko będą musiały sięgać fundamenty).

REKLAMA

Przetargi na projekt i budowę tych trzech odcinków GDDKiA planuje ogłosić w 2027 i 2028 r. Prace budowlane w terenie rozpoczęłyby się w 2030 i 2031 r.

Sądeczanka

Ta popularna nazwa odnosi się do przygotowywanego od 2016 r. nowego przebiegu drogi krajowej nr 75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem. Choć trasa nie będzie drogą ekspresową, to będzie miała dwie jezdnie, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a wjazd i zjazd na nią będzie poprowadzony bezkolizyjnymi węzłami. W praktyce więc komfort podróżowania będzie taki, jak na drogach szybkiego ruchu. Pierwszy, 3-kilometrowy odcinek nowej trasy, łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem, udostępniono kierowcom w styczniu 2025 r.

Budowa sądeczanki przyczyni się do skrócenia czasu przejazdu, zwiększenia płynności ruchu tranzytowego oraz poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Wpłynie pozytywnie na rozwój gospodarczy i turystyczny regionu, a także dostępność komunikacyjną Nowego Sącza – trzeciego co do wielkości miasta województwa małopolskiego. Trasa zapewni sprawne połączenie z autostradą A4 oraz dwoma innymi kluczowymi ośrodkami regionu, Krakowem i Tarnowem. 

Duża ilość wypadków

Na dzisiejszej DK75 dochodzi do wielu wypadków. W latach 2017-2024 na 47 km drogi między Brzeskiem a Nowym Sączem było ich 298. Zginęły w nich 34 osoby, 439 zostało rannych, z czego 127 ciężko. 25 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to piesi. Rocznie na tej drodze giną średnio cztery osoby.

Główne przyczyny wypadków to nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, zaśnięcie i zmęczenie, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niedostosowanie prędkości. Budowa bezkolizyjnej, dwupasmowej trasy znacznie ograniczy problemy związane z wyprzedzaniem i wymuszaniem pierwszeństwa. Zmniejszy też zagrożenie wynikające ze zmęczenia – kierowcy pojadą trasą komfortową, o znacznie lepszej widoczności i dostosowanej swoimi parametrami do dużego ruchu.

Nowy Sącz to jedno z największych miast w Polsce, które nie ma dostępu do dwujezdniowej drogi krajowej

Podobna sytuacja jest jeszcze m.in. w Kaliszu, gdzie jednak trwają zaawansowane prace związane z przygotowaniem budowy nowej DK25, która połączy miasto z trasą S11. DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem jeżdżą codziennie tysiące aut. Najwięcej w okolicy stolicy Sądecczyzny (21,6 tys. pojazdów), gdzie swoją siedzibę ma wiele firm produkcyjnych i przedsiębiorstw transportowych. Najmniej pojazdów porusza się trasą między Tymową a Jurkowem (12,6 tys.). 

GDDKiA
GDDKiA

Źródło: GDDKiA (oprac. edit - Orzech, Investmap.pl)

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA