Sprawdziliśmy, jak Polacy oszczędzają i inwestują w dobie inflacjiStock.Adobe.com

Sprawdziliśmy, jak Polacy oszczędzają i inwestują w dobie inflacji

Artykuł sponsorowany
REKLAMA

Wzrost cen produktów i usług powoduje, że Polacy coraz chętniej oszczędzają, a jednocześnie dbają o ochronę swojego kapitału, inwestując. Prognozy na kolejne miesiące nie są zbyt optymistyczne – eksperci uważają, że zahamowanie inflacji jest jedynie przejściowe i powinniśmy przygotować się na kolejne podwyżki, związane choćby z nieuchronnym wzrostem cen energii. Jak oszczędzać i inwestować w dobie długotrwałej inflacji?

Kilka sposobów na oszczędzanie

W ciągu ostatnich kilku miesięcy zmieniliśmy swoje przyzwyczajenia zakupowe. Rezygnujemy z dóbr luksusowych, które jeszcze do niedawna były na wyciągnięcie ręki, chętniej wybierając te podstawowe, niezbędne do życia. Weryfikujemy także dokładnie towary, które wkładamy do koszyka, szukając różnego rodzaju akcji promocyjnych. Kupując na wyprzedażach, można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie – mowa wyłącznie o zakupach spożywczych, tak zwanej pierwszej potrzeby. Zdecydowana większość z nas kupuje tańszą odzież czy kosmetyki. Coraz częściej sięgamy po ubrania z drugiej ręki, co ma także swój pozytywny aspekt – ekologiczny. Oszczędzamy, wybierając tańsze zamienniki produktów, które charakteryzują się dobrą jakością lub wybieramy droższe, ale bardzo dobrej jakości. W czasie zakupów większość z nas przestrzega kilku zasad:

  • w koszyku znajdują się wyłącznie niezbędne produkty,
  • chętniej wybieramy towary przecenione,
  • przed wizytą w sklepie tworzymy listę zakupów.

Ważnym aspektem oszczędzania jest także rezygnacja z niektórych usług, z jakich dotychczas większość z nas korzystała. Mowa na przykład o wizytach w salonie kosmetycznym, nauce języków obcych, korzystania z pomocy opiekunki do dziecka czy posiadania kilku subskrypcji cyfrowych (np. VOD). Wiele osób rezygnuje też z zagranicznych wyjazdów wakacyjnych. Nowe praktyki zakupowe wiążą się nie tylko ze wzrostem cen, ale również z niepewnością zatrudnienia. Recesja na rynkach, choć nie jest jeszcze mocno widoczna, stała się negatywną perspektywą na przyszłość, dotykającą także, wydawałoby się pewnych branż, jak informatyczna.

Stock.Adobe.com

Jak prześcignąć inflację?

REKLAMA

Inflacja powoduje nie tylko wzrost cen, lecz również przyczynia się do topnienia nagromadzonych oszczędności. Aby te zachowały swoją wartość, stopa zwrotu z inwestycji musi być równa lub wyższa niż stopa inflacji. Niestety, (dosłownie) przechowując pieniądze na koncie bankowym, nie możemy liczyć na tak wysokie oprocentowanie. Dlatego też poszukiwane są alternatywne metody inwestowania. Ci, którzy dysponują dużymi oszczędnościami, coraz chętniej kupują nieruchomości lub budują domy na wynajem. Kluczowy jest nie tylko wybór odpowiednich materiałów, lecz również zabezpieczenie nieruchomości. Pomoże w tym dobre ubezpieczenie, które można zakupić np. na Warta.pl (opieranie się na sprawdzonych markach to kolejny element minimalizowania ryzyka). Nie rezygnujemy z polis, które są dla nas gwarantem wypłaty odszkodowania na wypadek zdarzenia losowego. Innym sposobem inwestowania wolnych środków pieniężnych jest zakup obligacji indeksowanych inflacją.

Dają one wysoką stopę zwrotu, stanowiąc lokatę długoterminową. To dobra inwestycja dla osób, które nie lubią ryzyka – gwarantem obligacji jest Skarb Państwa. Coraz więcej Polaków próbuje także swoich sił na rynkach alternatywnych, inwestując na przykład w kryptowaluty. Trzeba jednak pamiętać, że wejście na tego rodzaju rynki wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy – tak, aby nie stracić zainwestowanego kapitału. Modne stało się również flipowanie (house flipping) – kupowanie nieruchomości, które "ulepszamy" za pomocą szybkiego remontu, znacznie podnosząc ich wartość rynkową.

Stock.Adobe.com

Oszczędzać, inwestować, a może… wydawać? Oto jest pytanie

Prognozy dotyczące wzrostu cen na kolejne miesiące nie są pozytywne, dlatego warto zastanowić się nad przyszłością swoich finansów. Oszczędzać, inwestować, a może paradoksalnie zastosować ucieczkę do przodu i... wydawać? Jeśli szukamy produktów inwestycyjnych odpowiednich dla nas, powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na oferowaną stopę zwrotu. Zbyt niska sprawia, że inflacja "zjada" oszczędności. Natomiast podczas codziennych zakupów warto szukać okazji cenowych, aby wydawać mniej. Trudno bowiem utrzymać konsumpcję na bieżącym poziomie, nie zmieniając jednocześnie w jakimś stopniu swoich przyzwyczajeń. Co ciekawe, wydawanie wolnych środków pieniężnych również może okazać się pewną formą inwestowania, jednak trzeba robić to w sposób niezwykle przemyślany.

Stock.Adobe.com

Coraz więcej Polaków nabywa różnego rodzaju dobra, takie jak maszyny budowlane, sprzęty specjalistyczne, sztukę współczesną (polskie malarstwo!) czy nawet drogocenną biżuterię, chcąc po pewnym czasie odsprzedać je z zyskiem. Kluczem do sukcesu jest wyszukiwanie okazji cenowych – w myśl mało odkrywczej, ale zawsze sprawdzającej się przecież zasady: tanio kupić i drożej sprzedać. Tego typu aktywność również może okazać się dobrym sposobem na to, żeby uchronić kapitał przed inflacją, a jednocześnie wygenerować pewne zyski. Wymaga to jednak poświęcenia sporej ilości czasu i energii. Te ostatnie zawsze przyniosą nam tak bardzo oczekiwany zysk.

REKLAMA