[Wrocław] W 2013 ruszy budowa hotelu przy Modrzejewskiej. Opera: komplikuje to nasze plany

tuWroclaw.com

Między budowanym Narodowym Forum Muzyki a miejscem, gdzie miała powstać scena letnia Opery Wrocławskiej już wiosną przyszłego roku powinna ruszyć budowa hotelu. Postawi go holding, do którego należy położony również przy ul. Modrzejewskiej hotel Monopol. Inwestycja na pewno wpłynie na plany Opery Wrocławskiej. - Będziemy musieli skorygować założenia dotyczące sceny letniej - mówią przedstawiciele opery. Mają jednak na to czas, bo pod koniec października rozbudowa obiektu została przełożona o kilka lat.

O tym, że na działce przy Operze Wrocławskiej ma powstać hotel pisaliśmy już w kwietniu 2011 roku. Przypomnijmy, teren za 5,4 mln złotych kupił od miasta Holding Liwa, do którego należy także hotel Monopol. Akt notarialny podpisano w grudniu ubiegłego roku.

Dziś wiemy, że cała inwestycja wkrótce powinna ruszyć.

- Prace mają się zacząć wiosną 2013 roku, a skończyć pod koniec 2015 roku - mówi Julia Wach z magistratu.

Jak tłumaczą urzędnicy, teren ten należy do zespołu zabytkowego "Wrocław - zespół historycznego centrum", więc inwestor będzie musiał wszelkie prace budowlane konsultować z konserwatorem zabytków.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, na tej działce może powstać hotel z usługami ogólnodostępnymi i parkingiem.

Jak wynika z koncepcji przygotowanej w 2011 roku przez biuro architektoniczne KR, miałby tam powstać obiekt o powierzchni blisko 2 tys. metrów kwadratowych, w którym znalazłoby się 129 pokojów. Wysokość budynku nie przekroczyłaby 22 metrów.


Jeśli hotel rzeczywiście powstanie, będzie przylegał bezpośrednio do miejsca, gdzie miała stanąć letnia scena Opery Wrocławskiej.

Pracownicy opery tłumaczą, że budowa hotelu na pewno wpłynie na cały projekt.

- Czekamy na spotkanie z projektantami i właścicielem działki. Musimy zapoznać się z ich koncepcją, sprawdzić, czy uwzględnili w niej nasz projekt. Mam nadzieję, że uda się wypracować kompromis, który pozwoli uniknąć poważniejszych komplikacji - wyjaśnia Kazimierz Budzanowski, pełnomocnik dyrektora ds. inwestycyjnych w Operze Wrocławskiej.

Jak wyjaśnia nam Budzanowski, projekt rozbudowy Opery Wrocławskiej powstał w 2009 roku, czyli na długo zanim Holding Niwa kupił teren od miasta. Dlatego nie uwzględniono w nim hotelu.

- Przy projektowaniu sceny letniej założyliśmy wykorzystanie pełnej przestrzeni, aż do fasady Narodowego Forum Muzyki. Te założenia musimy teraz skorygować - mówi Kazimierz Budzanowski.

Do rozwiązania są przede wszystkim kwestie akustyki i bezpieczeństwa, a także ewentualnych skarg gości hotelowych na hałas podczas koncertów i dojazdu do obu obiektów. Budowa hotelu nie wpłynie natomiast na kształt samego budynku, w którym znajdą się sale prób i pomieszczenia techniczno-administracyjne.

Przypomnijmy, przetarg na rozbudowę opery pierwotnie miał zostać rozstrzygnięty w tym roku, a budynek o powierzchni 16,5 tys. mkw. powinien stanąć na placu Wolności do 2015 roku. Z powodu przeciągających się przetargów ostatecznie zrezygnowano jednak z tego pomysłu.

Okazało się, że w ciągu trzech lat może być trudno zakończyć całą inwestycję, a to wiązałoby się z utratą unijnego dofinansowania w kwocie 50 milionów złotych. Temat rozbudowy został przełożony na następne rozdanie środków z UE (czyli na lata 2014-2020).

Autor: Tomek Matejuk