Deweloperzy wstrzymują sprzedaż mieszkań w PolsceJakub Zazula

Deweloperzy wstrzymują sprzedaż mieszkań w Polsce

Orzech
Orzech

Nie tylko kupujących jest dziś na rynku mieszkaniowym mniej. Ostatnie zawirowania powodują też, że chęć do sprzedawania mieszkań spadła i to zarówno po stronie indywidualnych właścicieli, jak i po stronie deweloperów. Efektem tego zawieszenia jest kumulacja popytu. Pod koniec 2022 roku ceny mieszkań w największych miastach w Polsce będą o od 7% do 12% wyższe niż pod koniec 2021 roku. W 2022 roku spadek liczby zawieranych transakcji względem bardzo wysokiego poziomu z 2021 roku (o około 15-25%) – wynika z najnowszego "Indeksu koniunktury na rynku nieruchomości w I kwartale 2022 roku", opracowanego przez HRE Investments.

W ostatnich tygodniach skala transakcji zawieranych na rynku mieszkaniowym spadła i dotyczy to zarówno mieszkań nowych jak i używanych. Ewidentnie dynamicznie zmieniające się otoczenie sprawia, że swoje wątpliwości na temat zakupu jak i sprzedaży mieszkań mają obie strony rynku. Podobnie było w 2020 roku przy okazji epidemii. W tego typu nienormalnych czasach potrzeby kupujących zaczynają się akumulować – ci, którzy w standardowych warunkach kupowaliby dziś mieszkania nie chcą lub nie mogą tego zrobić, a ich potrzeby mieszkaniowe pozostają niezaspokojone. W efekcie rośnie nam popyt potencjalny, który wcześniej czy później zacznie się realizować. – W ostatnich latach ze starcia racji kupujących i sprzedających zwycięsko wychodzili ci drudzy. Wynika to z silnych fundamentów rynku mieszkaniowego. Przede wszystkim składa się na nie trwający od lat wzrost dochodów niemal dorównujący wzrostom cen mieszkań oraz ogromna luka mieszkaniowa, która w ostatnich miesiącach ponownie skokowo się powiększyła ze względu na masowy napływ migrantów – powiedział Michał Cebula, Prezes HRE Think Tank.

fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
REKLAMA