DODAJ
k_novy 18.02.2008, godz. 11:55
GazetaLubuska.pl

Droga S3 już w budowie


Odetchnęliśmy, przed dwoma tygodniami sukcesem zakończyła się walka "GL” o drogę S3. Nasza "ekspresówka” znalazła się wśród projektów uznanych przez stolicę za kluczowe. Problemem może być jednak dokończenie jej południowej części.

W projekcie S3 prowadzi od Szczecina do granicy z Czechami w Lubawce. Teraz trwają prace już w części biegnącej w Zachodniopomorskiem, a w Lubuskiem w okolicy Nowej Soli, Skwierzyny, Gorzowa, Międzyrzecza.

Odcinek drogi z Gorzowa do Nowej Soli ma kosztować 1,95 mld zł. Unia dołoży 1,35 mld zł. Droga ma być gotowa do 2011 r. O ile dla Szczecina, czy Wrocławia trasa może mieć znaczenie drugorzędne, o tyle dla Lubuskiego jest pierwszoplanową inwestycją, osią rozwoju. I to nie tylko dlatego, że spina obie stolice regionu. Droga S3 to część liczącego 500 km środkowoeuropejskiego korytarza transportowego łączącego Szwecję z Grecją. Prowadzi on m.in. Pragę, Brno, Bratysławę, Zagrzeb, Dubrownik...

Rozwiązuje problemy

Tyle wielka Europa. Radości nie kryją lubuskie władze samorządowe. S3 rozwiązuje bowiem także lokalne problemy komunikacyjne Gorzowa, Świebodzina, Zielonej Góry, Nowej Soli, czy Nowego Miasteczka. Wreszcie z miast i wsi wyprowadzony zostanie wielki ruch, pojawią się bezkolizyjne skrzyżowania, nowe mosty... Jakie to ma znaczenie, widać dziś chociażby w okolicy Międzyrzecza, czy Sulechowa.

Dziś prawdziwym poligonem dla drogowców są okolice Nowej Soli. Fragment nowej trasy, zwany obwodnicą tego miasta, mierzy raptem 15,7 km, ale wymaga budowy siedmiu wiaduktów i dwóch mostów oraz 10,7 km dróg dojazdowych. Wartość kontraktu wynosi 112,9 mln zł. Budowa prowadzona jest z pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego i trwa 24 miesiące. Powinniśmy pojechać tą drogą w sierpniu - wrześniu tego roku.

To trasa urządzona według światowych standardów. Zanim został wykonany projekt, nad mapą zasiadł sztab specjalistów. Nie tylko archeolodzy czy geolodzy, ale także przyrodnicy i ekolodzy. Ci ostatni opracowali raport dotyczący oddziaływania drogi na środowisko i wyznaczyli szlaki wędrówek zwierząt i w tych miejscach mamy trzy przepusty. Za 23 kilometry siatki, która ma zabezpieczyć przed wtargnięciem zwierzyny płowej (czyli saren, jeleni, dzików...), zapłacimy 1,38 mln zł.

Obwodnica obejmie rak naprawdę trzy miejscowości - Niedoradz, Otyń i przede wszystkim Nową Sól. Drogę poprowadzono specjalnie z dala od domostw. Będzie opatrzona 707 metrami ścian dźwiękochłonnych, za które zapłacimy 1,4 mln zł. Do tego przeprowadzone zostaną nasadzenia drzew.

Północ do przodu

Drogowcy ze Szczecina stanęli na wysokości zadania. Na całej S3 już trwają prace. Zastępca dyrektora szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Iwona Pilipczuk, powiedziała nam, że podpisane w styczniu br. umowy na budowę ostatniego, trzeciego odcinka gwarantują, że latem 2010 roku od Szczecina do Gorzowa Wlkp. pojedziemy nowoczesną dwujezdniową drogą. Ostatecznie budowa trzech odcinków (Szczecin - Pyrzyce, Pyrzyce - Myślibórz i Myślibórz - Gorzów) o długości 81,7 km ma kosztować prawie 2,0 mld zł. Za te pieniądze powstaną dwie jezdnie, po siedem metrów szerokości każda oraz 2,5 metrowy pas awaryjny. S3 będzie więc miała parametry i nawierzchnię autostrady.

Najbardziej widać postęp robót na środkowym odcinku z Pyrzyc do Myśliborza. Tam wykonano już sporą część prac ziemnych. Robotom sprzyja łagodna, tegoroczna zima.

- Ale inni wykonawcy też zrobią wszystko, by latem 2010 droga była gotowa - zapewnia Pilipczuk.

Południe się leni

Wszystko wskazuje na to, że S3 nie zostanie skończona z powodu opóźnień na odcinku, za który odpowiadają drogowcy z Wrocławia. Ich zadaniem jest zbudowanie S3 od węzła Nowa Sól do przejścia granicznego w Lubawce. Łącznie to około 127 km. Drogę podzielono na dwa odcinki: północny z Nowej Soli do Legnicy (dokładnie do węzła z A4 - 71 km) i południowy z Legnicy do Lubawki (56 km).

Rzecznik prasowy dolnośląskiego oddziału GDDKiA we Wrocławiu Joanna Wąsiel wyjaśnia: - Północny odcinek trafił na listę rezerwową, ma powstać w latach 2010-2013. I pewnie nic się już w tej sprawie nie zmieni. Zresztą, gdyby był na liście głównej, to i tak istnieją małe szanse, żebyśmy zdążyli z budową do 2012 roku, czyli daty rozpoczęcia mistrzostw.

Na razie drogowcy z Wrocławia opracowali jedynie trzy warianty przebiegu drogi. O żadnym wykupie gruntów, badaniach archeologicznych, uzyskiwaniu pozwoleń na razie nie ma mowy. Do końca 2008 roku ma zapaść decyzja o jej przebiegu, rozpocząć się też mają prace nad uzyskaniem decyzji lokalizacyjnej.

Optymistyczniej zapowiada się budowa odcinka z Legnicy do Lubawki. Może dlatego, że Czesi zapewnili doprowadzenie po swojej stronie trasy, która połączy z przejściem granicznym ich sieć autostrad. W takiej sytuacji my powinniśmy połączyć Lubawkę z naszą A4. Do 2011 roku ma powstać jedna jezdnia. Druga będzie budowana później. Drogowcy mają projekt, w marcu mają dostać decyzję środowiskową, a jesienią ogłosić przetargi. Jeśli się to uda, pierwsze spychacze na teren budowy wjadą latem 2009 roku, aby jedną jezdnię dokończyć do połowy 2011 roku.

56 km południowego odcinka ma kosztować około miliarda złotych.

Trzy pytania do WIESŁAWA STARUCHA zastępcy dyrektora zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

1. Jadąc wzdłuż budowanej w okolicy Nowej Soli "trójki” trudno ukryć rozczarowanie. Jest tylko jedna jezdnia...
- Kiedy podejmowano decyzję o budowie obwodnicy nie było pieniędzy na dwie jezdnie i nie było wiadomo kiedy się pojawią.

2. Dlaczego nie będzie to zatem autostrada? Bardzo by to nam poprawiło drogową statystykę.
- A co oznacza określenie prawdziwa autostrada? Mają być dwie jezdnie? Będą. Nie figurowały w pierwotnym projekcie, gdyż nie było wiadomo, czy będą pieniądze. Kolejna cecha autostrady to ogrodzenie. Trójka będzie ogrodzona. Będą także miejsca obsługi podróżnych. Różnica? Nie będzie alarmowej łączności wewnętrznej. Ale za to różnica zasadnicza jest inna i sądzę, że powinniśmy być z tego zadowoleni. Droga będzie bezpłatna.

3. Teraz okazuje się, że samorządy nie chcą przejąć dotychczasowej drogi?
- Na odcinku od Raculi do Niedoradza to będzie rzeczywiście droga niemal nieuczęszczana, chyba że przez ciągniki i rowery. Natomiast na odcinku Niedoradz - Nowa Sól ruch rzeczywiście będzie nadal spory. Kierowcom w ruchu lokalnym nie będzie się opłacało wjeżdżać na "trójkę” i utrzymanie tej drogi może być kłopotliwe. Jednak prawo nie pozwala nam utrzymywać tej drogi nadal. Takie problemy się pojawiają. Tak na marginesie. Właśnie projektujemy drugą nitkę tej drogi ekspresowej i to ostatni dzwonek, aby ewentualnie wnieść swoje uwagi i zastrzeżenia.

- Dziękuję.

D. Chajewski
Cz. Wachnik
odpowiedz
DlugiX 20.04.2008, godz. 10:43
Do S3 ma zostać pociągnięta droga która będzie łączyć drogę szybkiego ruchu z planowaną zachodnią obwodnicą Wałbrzycha :) To dobry znak, bo gdy chcemy jechać z "miasta wśród gór" chociażby bo Gorzowa czy nawet Legnicy to jesteśmy zmuszeni jechać jakąś dziurawą jednopasmówką prowadzącą przez jakieś wiochy...
odpowiedz
Orzech 31.07.2008, godz. 18:11
Odcinek: LEGNICA - LUBAWKA:

Orientacyjny koszt całkowity projektu (mln PLN): 1 078,05
Szacunkowa kwota dofinansowania z UE (mln PLN): 754,64

Lata realizacji: 2009 - 2011
odpowiedz
Orzech 28.09.2008, godz. 22:25
Gorące punkty na nowej trasie

Piotr Kanikowski 2008-09-28 21:10:43, aktualizacja: 2008-09-28 21:55:11

Rusza dyskusja nad drogą S3 Legnica - Lubawka. Mieszkańcy oceniają cztery warianty trasy.

Do końca października Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu zamierza poznać zdanie mieszkańców 12 gmin, przez które wytyczyła odcinek drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki. Projekt trasy istnieje na razie w czterech wariantach.
Który z nich będzie realizowany? Okaże się po społecznych konsultacjach, choć, jak zaznacza Joanna Wąsiel z GDDKiA we Wrocławiu, to nie mieszkańcy mają decydujący głos.


Dwa pierwsze zebrania odbyły się już w Czarnym Borze i Dobromierzu.
- Nie zachwyca nas lokalizacja węzła Ptaszków: mieszkańcy Wałbrzycha będą musieli nadłożyć kilometrów, żeby wjechać na S3 - komentuje na gorąco wójt Czarnego Boru Andrzej Chmielewski, który liczył, że powstanie drogi przyciągnie w tę okolicę turystów i inwestorów.
Potencjalnych punktów zapalnych jest więcej. Na odcinku Jawor - Bolków, za Paszowicami, czteropasmówka wkracza w otulinę Parku Krajobrazowego Chełmy.

Tuż obok rozpościerają się Góry i Pogórze Kaczawskie, rozległy teren włączony do sieci Natura 2000. Między Bolkowem a Kamienną Górą S 3 graniczy z obszarem chronionego krajobrazu Masyw Trójgarbu. Odcinek omijający Kamienną Górę i biegnący dalej w kierunku Lubawki przebiega w obrębie Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Równocześnie przecina Rudawy Janowickie - Specjalny Obszar Ochrony Natura 2000. W pobliżu drogi znajduje się też inny SOO - Góry Kamienne.

Tak więc potencjalnych powodów do starć z ekologami drogowcy będą mieć aż nadto. Dotychczas protestów obrońców przyrody nie słychać. Marek Cieślak, zastępca dyrektora Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych, nie zamierza kruszyć kopii. Dlaczego?
- Otulina parku krajobrazowego nie ma żadnej formy ochrony - mówi Cieślak. - Droga pójdzie przez grunty intensywnie użytkowane rolniczo. Dla mnie pole kukurydzy czy pszenica to ekologiczna pustynia, na której trudno nawet o owady.
- Dla odcinka, w którym droga przecina obszar Natury 2000, opracowaliśmy warianty alternatywne - twierdzi Joanna Wąsiel, rzeczniczka prasowa wrocławskiego oddziału GDDKiA. - Przed realizacją inwestycji przedstawimy opinię o jej wpływie na siedliska ludzkie, powietrze, gleby, rośliny czy zwierzęta.

Parki i rezerwaty to najwyższa forma ochrony przyrody w Polsce. Ministerstwo Środowiska potwierdza, że obowiązujące na ich terenie obostrzenia można znieść w wyjątkowych sytuacjach - jeśli wymaga tego ważny interes społeczny. GDDKiA nie powinna mieć problemów z wykazaniem, że planowana droga ekspresowa S3, która ma połączyć Szczecin z Lubawką (i jej odpowiednikiem po czeskiej stronie granicy), jest społeczeństwu niezbędna.
Na konsultacje w sprawie czterech wariantów trasy czekają mieszkańcy gmin Paszowice, Męcinka. Marciszów, Krotoszyce, Kamienna Góra, Mściwojów, Bolków, Lubawka i Stare Bogaczowice. Z myślą o nich na stronie GDDKiA ukazały się dokładne mapki.

Końcowy odcinek S3 panowano ukończyć w 2011 r. Zgodnie z założeniami miała to być najkrótsza droga z Pragi i południowej Europy do Wrocławia, gdzie za 4 lata rozgrywane będą mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Joanna Wąsiel przyznaje jednak, że to bardzo wyśrubowany termin.
- Do końca stycznia 2009 roku zamierzamy wybrać ostateczny wariant trasy - mówi. Potem niezwłocznie wystąpimy o pozwolenie na budowę.
Przejmowanie gruntów pod drogę powinno pójść szybko, bo dzięki nowej ustawie z chwilą zatwierdzenia inwestycji automatycznie przejdą one na własność Skarbu Państwa.
Wrocławski oddział GDDKiA do końca roku zamierza wyłonić wykonawcę obwodnicy Jawora, mającej stanowić część drogi ekspresowej S3.

http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html
odpowiedz
Tsamb 29.09.2008, godz. 10:27
W środę, 24 września, odbyło się w Jaczkowie spotkanie konsultacyjne na temat przebiegu drogi szybkiego ruchu Świnoujście-Lubawka-Praga.

Droga ta ma przebiegać przez Jaczków w gminie Czarny Bór i tu ma powstać Miejsce Obsługi Pasażerów (MOP). W spotkaniu z mieszkańcami uczestniczyli projektanci drogi S3 z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział we Wrocławiu, by wysłuchać ich uwag. Nie będzie wjazdu na S3 z Wałbrzycha, a z Kamiennej Góry i Bolkowa. Gmina Wałbrzych nie zabiega o taki wjazd.


Plany
S3 to będzie nowa droga równoległa do istniejącej drogi powiatowej, dwujezdniowa, przekroczenie doliny Lesku odbędzie się 300-metrową estakadą.
- Mieszkańcy nie obawiają się powstania drogi szybkiego ruchu, ponieważ będzie ona oddalona od zabudowań, odizolowana ekranami dźwiękochłonnymi i nie będzie kolizyjnych skrzyżowań z istniejącymi drogami - mówi wójt gminy Czarny Bór, Andrzej Chmielewski.
Droga ma przebiegać przez tereny prywatne, głównie nieużytki i tereny po byłej żwirowni. Właścicielom będą proponowane odszkodowania. Wysokość odszkodowania będzie negocjowana z zainteresowanymi. Planowana Miejsce Obsługi Podróżnych to będzie parking z zapleczem: gastronomia, toalety. Kilka osób znajdzie tu pewnie pracę.
- Droga ta jest uwzględniona w Planie Zagospodarowania Przestrzennego od wielu lat. Zmieniały się jej wersje, miała przebiegać poza gminą. Teraz znów znalazła się w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego uchwalonym w ubiegłym roku - wyjaśnia wójt Chmielewski.

Spotkania konsultacyjne odbywają się we wszystkich gminach, przez które ma przebiegać droga, od Legnicy do Lubawki. Wojewoda będzie brał pod uwagę ewentualne zastrzeżenia mieszkańców. To wojewoda właśnie podejmie ostateczną decyzję o lokalizacji drogi S3 na wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Do ostatecznej lokalizacji jeszcze bardzo daleko. Być może uda się ją zrealizować na Euro 2012, ale jest to wątpliwe.

Niemożliwy wjazd
Dla drugiego co do wielkości miasta Dolnego Śląska-dla Wałbrzycha ważne jest to, że gdy będziemy chcieli dojechać szybko dobrą drogą do Świnoujścia, najpierw będziemy musieli dojechać do Kamiennej Góry lub Bolkowa, by na drogę S3 wjechać. Jak informuje pracownik Wydziału Promocji Miasta UM, Andrzej Rąkowski, wybudowanie wjazdu na S3 z Wałbrzycha jest niemożliwe.
- Od dawna gmina Wałbrzych prowadzi rozmowy z Dolnośląską Dyrekcją Dróg Wojewódzkich w sprawie budowy łącznika z S3. Droga wojewódzka ma prowadzić od Szczawna-Zdroju do Kamiennej Góry lub Bolkowa - informuje Andrzej Rąkowski.
- S3 mogłaby jednocześnie być obwodnicą Kamiennej Góry i mieć dogodny wjazd od strony Wałbrzycha.
Elżbieta Gargała; http://www.tygodnik.walbrzyski.pl
odpowiedz
Orzech 30.09.2008, godz. 11:50
Wykonanie opracowań dokumentacyjnych związanych z zadaniem "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3
(budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)"

I Przedmiot zamówienia
1.Wykonanie Programu Funkcjonalno-Użytkowego dla zadania pod nazwą "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)" oraz opracowań projektowych jak niżej:
-Specyfikacji technicznych wykonania i odbioru prac projektowych dla zadania "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa drugiej jezdni wraz z budową węzła Jawor II)"
jako załącznika do Programu Funkcjonalno - Użytkowego,
-Specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych dla zadania "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa drugiej jezdni wraz z budową węzła Jawor II)",
jako załącznika do Programu Funkcjonalno - Użytkowego
-Dokumentów przetargowych dla przeprowadzenia procedury przetargowej
w systemie "Zaprojektuj i zbuduj"- Specyfikacji Istotnych warunków Zamówienia obejmujących Warunki kontraktu oraz Instrukcję dla Wykonawców - dla zadania "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S- 3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)".
-Opracowanie kosztorysu inwestorskiego dla zadania Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)" planowanego do realizacji w systemie "Zaprojektuj i zbuduj" .

http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzia ... 630f14ea0#
odpowiedz
Orzech 30.09.2008, godz. 11:51
S3 zarzewiem konfliktów z ekologami?

Rozpoczęły się konsultacje nad przebiegiem drogi tranzytowej Legnica – Lubawka. Inwestor chce do końca nadchodzącego miesiąca poznać zdanie mieszkańców gmin, przez które wytyczono „ekspresówkę”. Nie brakuje „punktów zapalnych”, które mogą przyczynić się do protestów „zielonych”.


Przeczytamy o tym w dzisiejszej Polskie Gazecie Wrocławskiej. Projekt drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki ma na razie cztery warianty. Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecyduje, który zostanie urzeczywistniony po przeprowadzeniu rozmów z mieszkańcami 12 gmin, przez które wytyczono nową drogę. Co ciekawe, zdanie ludzi nie będzie dla inwestora wiążące.


Jak pisze dziennik, na drodze jest sporo „punktów zapalnych”, gdzie konflikt ze środowiskiem ekologów jest niemal pewny. – Na odcinku Jawor - Bolków, za Paszowicami, czteropasmówka wkracza w otulinę Parku Krajobrazowego Chełmy. Obok rozpościerają się Góry i Pogórze Kaczawskie, rozległy teren włączony do sieci Natura 2000. Między Bolkowem a Kamienną Górą S 3 graniczy z obszarem chronionego krajobrazu Masyw Trójgarbu.

– Odcinek omijający Kamienną Górę i biegnący dalej w kierunku Lubawki przebiega w obrębie Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Równocześnie przecina Rudawy Janowickie - Specjalny Obszar Ochrony Natura 2000. W pobliżu drogi znajduje się też inny SOO - Góry Kamienne – czytamy.

Póki co ekolodzy siedzą cicho. Ale inwestor bierze pod uwagę ich protesty. Dla odcinka, który przebiegnie przez strefę Natura 2000, opracowano warianty alternatywne. Choć nikt nie ukrywa, że społeczne znaczenie „ekspresówki” jest tak ważne, że Ministerstwo Środowiska może przymknąć oko na ingerencję drogowców w naturalny krajobraz i siedliska dzikich zwierząt.

Końcowy odcinek S3 ma zostać oddany do użytku w 2011 r. Będzie to najkrótsze połączenie Dolnego Śląska i jego stolicy z Europą Południową. Wszystko to przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. Ale ten termin może okazać się nierealny. Wariant budowy zostanie określony w styczniu przyszłego roku. Dwa lata na skończenie inwestycji to poważne wyzwanie.

jelonka.com
odpowiedz
Orzech 17.10.2008, godz. 19:26
Usługi inżynierii projektowej w zakresie inżynierii lądowej i wodnej

OGŁOSZENIE O UDZIELENIU ZAMÓWIENIA

Nazwa nadana zamówieniu przez instytucję zamawiającą:
Wykonanie opracowań dokumentacyjnych związanych z zadaniem "Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II).


Krótki opis zamówienia lub zakupu:
Przedmiotem zamówienia jest wykonanie następujących opracowań: - Programu Funkcjonalno-Użytkowego dla zadania pod nazwą „Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)”; - Specyfikacji technicznych wykonania i odbioru prac projektowych dla zadania „Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa drugiej jezdni wraz z budową węzła Jawor II)” - jako załącznika do Programu Funkcjonalno–Użytkowego, - Specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych dla zadania „Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa drugiej jezdni wraz z budową węzła Jawor II)” - jako załącznika do Programu Funkcjonalno-Użytkowego; - Dokumentów przetargowych dla przeprowadzenia procedury przetargowej w systemie „Zaprojektuj i zbuduj” - Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia obejmujących Warunki kontraktu oraz Instrukcję dla Wykonawców - dla zadania „Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)”. -Kosztorysu inwestorskiego dla zadania Budowa obwodnicy Jawora w ciągu drogi ekspresowej S-3 (budowa dwóch jezdni wraz z węzłem Jawor II)” planowanego do realizacji w systemie „Zaprojektuj i zbuduj”.

http://www.123zapytanie.pl/zamowienia-p ... j-iwodnej/
odpowiedz
Tsamb 23.01.2009, godz. 13:50
Mieszkańcy nie chcą drogi ekspresowej tuż za progiem domu

[i:sm0furgw]Piotr Kanikowski

2009-01-23 09:16:55, aktualizacja: 2009-01-23 12:47:56 [/i:sm0furgw]

Nie będzie łatwo poprowadzić S-3 przez Dolny Śląsk. Budowę drogi komplikuje m.in. gromadka bobrów.
Zakończyły się konsultacje społeczne na temat przebiegu drogi ekspresowej S-3 od Legnicy do Lubawki. Mieszkańcom przedstawiono cztery warianty trasy.

W gminie Stare Bogaczowice ludzie nie godzą się na żaden. Boją się hałasu i spalin. Zdecydowany protest wystosowały też Janowice Duże (gm. Krotoszyce), bo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad lansuje wariant poprowadzenia drogi przy lesie. Ci, którzy rok temu kupili w tym miejscu atrakcyjne działki budowlane, są przerażeni, bo cieszyli się z pięknej przyrody, a będą mieć ruchliwą S-3 tuż pod oknami.

- Najgorsze, że droga odetnie wieś od lasu - mówi Piotr Łękawski, jeden z mieszkańców. - Nie wiem, dlaczego drogowcy się upierają przy tym rozwiązaniu, skoro autostrada z drugiej strony wioski nikomu by nie przeszkadzała. Im dalej od nas, tym lepiej.


Za przesunięciem drogi na wschód są też sąsiadujące z Janowicami Szymanowice. Obie wsie mobilizują się do walki, by ważne dla ich przyszłości decyzje nie zapadły za plecami mieszkańców. Protestów nie będzie pewnie w Kamiennej Górze, choć tu droga przetnie rezerwuar wody pitnej dla miasta.

- To zastępcze źródło zasilania, bo normalnie korzystamy głównie ze studni głębinowych - mówi wiceburmistrz Kazimierz Kawa. - Drogowcy uspokoili nas, że aktualne technologie pozwalają w zupełności wyeliminować zagrożenie zanieczyszczenia ujęcia jakimiś substancjami.

Preferowany przez GDDKiA wariant poprowadzenia drogi ekspresowej nie podoba się również właścicielom Gospodarstwa Rolnego Pergol w Męcince, którym nowa trasa utrudni dojazd ciężkim sprzętem do pól. Boją się zanieczyszczenia środowiska i wpływu ruchu samochodowego na położoną w pobliżu planowanej S-3 fermę bydła.

W gminach Bolków i Marciszów drogowcom na przeszkodzie stanęły bobry. Ze względu na te chronione zwierzęta projektanci planują poprowadzenie w tym miejscu ruchu samochodowego po estakadzie. W raporcie z konsultacji społecznych nie wspominają o dwóch jeziorach, nad którymi ma pobiec droga. A dla Artura Gawłowskiego to sprawa ważna, bo hoduje w nich 15 ton ryb.

Podczas konsultacji mieszkańcy sygnalizowali więcej tego rodzaju kolizji (np. z planowaną w rejonie Słupa bocznicą kolejową czy przyszłym zbiornikiem przeciwpowodziowym Sadówka). Czy przy wytyczaniu ostatecznego przebiegu drogi S-3 ich uwagi będą brane pod uwagę?
- Projektanci uwzględnią wszystkie zasadne uwagi - zapewnia Joanna Wąsiel, rzeczniczka wrocławskiego oddziału GDDKiA.

Zgodnie z harmonogramem, przebieg trasy powinien być znany do końca drugiego kwartału 2009 r. (wtedy zostanie wydana decyzja środowiskowa dotycząca tej inwestycji). Jeszcze w tym roku GDDKiA przeprowadzi przetarg na wybór wykonawcy. Do 2012 r. droga S-3 między Legnicą a Lubawką ma być gotowa.

Dłużej przyjdzie kierowcom czekać na odcinek Nowe Miasteczko - Legnica. Jak mówi Joanna Wąsiel, to inwestycja zaplanowana po roku 2012. Sytuację komplikuje brak decyzji rządu w sprawie planowanej kopalni węgla brunatnego między Legnicą a Lubinem (droga przecięłaby złoże).
Ok. roku 2018 Czesi planują połączyć polski odcinek S-3 ze swoim.

Bobry podcinają gałąź, na której siedzą drogowcy
Za bobrami, którym drogowcy chcą zbudować w pobliżu żeremi drogę ekspresową, ujął się Artur Gawłowski z Sędzisławia.
Nie wie, ile tych objętych ścisłą ochroną zwierząt żyje na jego działce, ale to nie może być mała gromadka. W ciągu pół roku bobry ścięły osiemset drzewek o średnicy 7-20 cm.
Działkę upatrzyli sobie również drogowcy i chcą poprowadzić przez nią drogę ekspresową S-3. Żeby chronić przyrodę, są gotowi poprowadzić w tym rejonie ruch samochodowy po estakadzie. Proponują też przeniesienie siedlisk na obszar, który nie będzie kolidował z trasą.

Zdaniem Krzysztofa Strynkowskiego, legnickiego przyrodnika, bobry to dość ekspansywny gatunek. Przystosują się do nowych warunków. Ale chyba nie w tym rzecz.
- Ja rozumiem, że droga jest potrzebna, trzeba ją zbudować. I nie będę urządzał żadnych protestów - tłumaczy Artur Gawłowski. - Zależy mi tylko, żeby zbudowano ją mądrze. Na razie są zaplanowane cztery warianty: te biegną pod domami jednych ludzi, tamte pod domami drugich. Tymczasem oddalenie od siedliska bobrów będzie korzystne także dla ludzi. Dopominam się więc tylko o odrobinę dobrej woli, aby zarówno ludziom, jak i zwierzętom było lepiej.
http://www.polskatimes.pl/gazetawroclaw ... ,id,t.html

Infografika: http://www.polskatimes.pl/gazetawroclaw ... d,t,z.html
odpowiedz
anubis 27.11.2009, godz. 23:42
Piotr Kanikowki
2009-11-27 10:39:27, aktualizacja: 2009-11-27 10:39:27


Dolnośląskie odcinki S3 są na łasce Czechów. Drogowcy planują skończyć budowę do 2013 r.

Na Dolnym Śląsku są do wybudowania dwa odcinki drogi ekspresowej S3: szybkiej trasy, która ma prowadzić od Szczecina do Lubawki, a potem w głąb Czech. Jeszcze rok temu Ministerstwo Infrastruktury informowało, że projekt jest realizowany bez opóźnień, a odcinek z Legnicy do Lubawki, wraz z obwodnicą Jawora, powstanie w latach 2009-2011. Fragment z Nowego Miasteczka do Legnicy miał być budowany po roku 2012. To już nieaktualne.

- Drogę Legnica-Lubawka chcemy realizować w latach 2011-2013. Równocześnie będziemy starali się ciągnąć fragment z Nowego Miasteczka do Legnicy, choć na razie jest wpisany na listę rezerwową do realizacji dopiero po roku 2012 - informuje Joanna Wąsiel, rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu. - Dla obu tych odcinków występujemy o decyzje środowiskowe.

Z tymi dokumentami jest jednak problem. GDDKiA już w maju złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dotyczący końcowego fragmentu drogi S3. W październiku RDOŚ zażądała przygotowania tzw. oddziaływania transgranicznego, choć inwestor wykazywał, że wpływ drogi ekspresowej na środowisko naturalne w Czechach będzie znikomy. Teraz GDDKiA nie ma wyjścia: wysłała dokumenty naszym południowym sąsiadom i czeka na ich reakcję. Jeśli nie zgłoszą uwag, polscy urzędnicy powinni szybko zakończyć formalności, wyłonić wykonawcę i robota ruszy z kopyta. Gdyby jednak Czesi zażądali dodatkowych raportów i opracowań, inwestycja się przeciągnie.

Dodatkowym problemem są kolidujące z budową drogi S3 plany Ministerstwa Gospodarki przypieczętowane przyjętą niedawno przez rząd "Polityką energetyczną Polski do roku 2030". Zgodnie z tym dokumentem przeznaczony pod przyszłą kopalnię obszar pomiędzy Lubinem a Legnicą, gdzie zalegają złoża węgla brunatnego, ma być już w przyszłym roku prawnie chroniony przed zabudową. Przez środek tego terenu drogowcy planują poprowadzić odcinek z Nowego Miasteczka do Legnicy.

- Póki nie mamy żadnych sygnałów od urzędów nadrzędnych w tej sprawie, realizujemy nasz projekt zgodnie z harmonogramem - informuje Joanna Wąsiel. - Jeśli musielibyśmy przeprojektować ten fragment drogi ekspresowej S3, to jesteśmy o kilka lat spóźnieni.

Ministerstwo Gospodarki uspokaja, że mimo cennego złoża pod powierzchnią, budowę drogi ekspresowej S3 na odcinku z Nowego Miasteczka do Legnicy GDDKiA będzie mogła realizować zgodnie z dotychczasowymi planami. W przyszłości koszt ewentualnego przełożenia tej trasy musi wziąć na siebie inwestor, który zechce prowadzić wydobycie węgla brunatnego w tym miejscu.

4b0ef4156a44c_p.jpg
(Infografika: Maciej Dudzik)

Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
odpowiedz
Orzech 16.01.2010, godz. 11:44
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 15-01-2010 12:49

Dopiero w 2020 roku będzie gotowy odcinek autostrady, jaką poprzez Hradec Kralowe ma połaczyć stolicę Czech z polską Lubawką.
Po opóźnieniach dotyczących autostrady A1, kolejna droga z Czech do Polski tym razem D11 będzie znacznie opóźniona.


Początkowo z przejściem w Lubawce miała ona połączyć Pragę już w 2013 roku. Później termin ten przesunięto na 2014 rok. A teraz zdaniem Czechów najwcześniej będzie tą drogą można pojechać na przełomie 2019-2020 roku. Na razie jest ona doprowadzona do Podebradów.

Skąd takie opóźnienie?

Po pierwsze cięcia wydatków spowodowane kłopotami budżetowymi naszych południowych sąsiadów. Jednak jeszcze większe problemy stwarza potrzeba wykupienia działek. Jak przyznaje strona czeska rozmowy z właścicielami są wyjątkowo trudne i często dopiero rozstrzygnięcia sądowe pozwalają na zakup ziemi.

Co więcej kolejne kłopoty się szykują, bo zdaniem ekologów autostrada naruszy kilka ważnych ekosystemów.

Na koniec pozostaje kwestia celowości drogi. Czesi byliby zmuszeni do szybszej budowy, gdyby odpowiednik D11 połączył już po polskiej stronie Lubawkę z Wrocławiem. Oznaczałoby to bowiem gigantyczne korki po czeskiej stronie. Jednak skoro tej presji nie ma Czechom się nie spieszy.

Źródło: http://logistyka.wnp.pl/
odpowiedz
eyango 16.01.2010, godz. 13:16
"Orzech" napisał:
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 15-01-2010 12:49

Dopiero w 2020 roku będzie gotowy odcinek autostrady, jaką poprzez Hradec Kralowe ma połaczyć stolicę Czech z polską Lubawką.
Po opóźnieniach dotyczących autostrady A1, kolejna droga z Czech do Polski tym razem D11 będzie znacznie opóźniona.

Początkowo z przejściem w Lubawce miała ona połączyć Pragę już w 2013 roku. Później termin ten przesunięto na 2014 rok. A teraz zdaniem Czechów najwcześniej będzie tą drogą można pojechać na przełomie 2019-2020 roku. Na razie jest ona doprowadzona do Podebradów.

Skąd takie opóźnienie?

Po pierwsze cięcia wydatków spowodowane kłopotami budżetowymi naszych południowych sąsiadów. Jednak jeszcze większe problemy stwarza potrzeba wykupienia działek. Jak przyznaje strona czeska rozmowy z właścicielami są wyjątkowo trudne i często dopiero rozstrzygnięcia sądowe pozwalają na zakup ziemi.


No to Czesi widocznie Czekają na wskrzeszenie Projektu A8/S8 AOW Wrocław - Lubawka (Węzeł S3)...
odpowiedz
teodor 16.01.2010, godz. 14:42
"Orzech" napisał:
Początkowo z przejściem w Lubawce miała ona połączyć Pragę już w 2013 roku. Później termin ten przesunięto na 2014 rok. A teraz zdaniem Czechów najwcześniej będzie tą drogą można pojechać na przełomie 2019-2020 roku. Na razie jest ona doprowadzona do Podebradów.


:/ taaaa
Oby reszta tego arytkułu była równie wiarygodna...
Przemierzam tę trasę kilka razy rocznie.
Autostrada D11 już ponad dwa lata temu nie kończyła się w Podebradach tylko dobre 50 km dalej, na przedmieściach Hradec Kralove.
odpowiedz
Orzech 16.03.2010, godz. 23:38
Poseł Marcin Zawiła otrzymał od ministra infrastruktury odpowiedź na interpelację dotyczacą prac związanych z realizacją drogi ekspresowej S3 między Lubawką a Legnicą.
Opowiedź przedstawia relatywnie precyzyjny plan dochodzenia do rozpoczęcia inwestycji. Mimo, że istnieje zagrożenie opóźnienia w przypadku braku porozumienia z Czechami poseł Zawiła jest przekonany, że w 2013 roku będzie można jeździć drogą S3.

POSŁUCHAJ:


pokaz-artykul.png
odpowiedz
Orzech 18.03.2010, godz. 18:22
Jeszcze w tym roku ma powstać projekt budowy drogi S3 – tak wynika z harmonogramu realizacji tej inwestycji. Wszystko jednak może się zmienić, bo wciąż nie ma konkretnych ustaleń ze stroną czeską.

W pierwszym kwartale tego roku powinna zostać wydana decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych, najpóźniej w drugim powinno nastąpić zakończenie prac nad koncepcją programową drogi.

Projekt budowlany drogi ma być wykonany w ostatnim kwartale tego roku a w połowie przyszłego roku inwestor ma otrzymać zezwolenie na realizację inwestycji.
O szczegółowy harmonogram prac nad budową S3 prosił poseł Marcin Zawiła. Powyższe informacje otrzymał z Ministerstwa Infrastruktury.


pokaz-artykul.png
odpowiedz
Bartek S 26.03.2010, godz. 17:13
Decyzja o Środowiskowych Uwarunkowaniach wydana dnia 18 marca 2010 r. dla drogi ekspresowej S-3 na odcinku Legnica (węzeł A4) – Lubawka (granica państwa)
Z dniem 25.03.2010 do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wpłynęła Decyzja o Środowiskowych Uwarunkowaniach wydana dnia 18 marca 2010 r. dla drogi ekspresowej S-3 na odcinku Legnica (węzeł A4) – Lubawka (granica państwa). Na decyzję wydawaną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska GDDKiA czekała od 29.05.2009. W międzyczasie GDDKiA realizowała wyznaczone przez RDOŚ postępowanie przeprowadzenia transgranicznego oddziaływania na środowisko. Budowa drogi ekspresowej S-3 pomiędzy Legnicą i Lubawką umożliwi połączenie z planowaną drogą ekspresową R-11 na terytorium sąsiedniej Republiki Czeskiej, obie z dróg są częścią Korytarza TEN-T. Inwestycja ta będzie miała wpływ na usprawnienie transportu drogowego pomiędzy Polską, a Republiką Czeską, zapewni bezpośrednią obsługę ruchu tranzytowego na południe Europy, oraz wpłynie na znaczną poprawę warunków przewozów tranzytowych przez terytoria obu państw. Droga S-3 jest elementem części Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego


pokaz-artykul.png
odpowiedz
DlugiX 30.03.2010, godz. 09:06
Dobra wiadomość dla kierowców. Rozpoczyna się budowa nowej drogi wojewódzkiej - [size=150:25dh433k]kolejnego odcinka połączenia Wałbrzycha z projektowaną drogą szybkiego ruchu S-3.[/size:25dh433k]Trasa ta posłuży jako obwodnica Szczawna Zdroju.

[...]

Pełna wiadomość dot. obwodnicy Szczawna:
post70529.html#p70529
odpowiedz
Orzech 06.04.2010, godz. 10:19
Czechy zgodziły się na budowę drogi ekspresowej. Do 2013 r. ma być gotów odcinek Legnica-Lubawka.

Dziewięć miesięcy wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad czekał jak na szpilkach na decyzję Czechów w sprawie budowy odcinka drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki.

Zgodnie z unijnym prawem Generalna Dyrekcja musiała uzyskać ich akceptację dla tej inwestycji. Gdyby nasi południowi sąsiedzi podejrzewali, że S3 będzie mieć zły wpływ na ich środowisko naturalne, mogliby zażądać tzw. uzgodnień transgranicznych. Trzeba by wówczas wszcząć skomplikowaną i długotrwałą procedurę. A to oznaczałoby odwleczenie rozpoczęcia budowy o rok lub dłużej.



pokaz-artykul.png
odpowiedz
Orzech 08.06.2010, godz. 22:49
Trasa S-3 ze Świnoujścia do Lubawki, która ma być gotowa za trzy lata, będzie kończyła się w... szczerym polu. Okazuje się bowiem, że aby przekroczyć granicę, trzeba będzie z niej zjechać.

Powód? Czesi zwlekają z budową swojego odcinka. Droga oznaczona w Czechach symbolem R-11, wiodąca do Trutnova i Kralovca, przy granicy z Polską może być gotowa w optymistycznym wariancie w 2020 roku.


pokaz-artykul.png
odpowiedz
Orzech 22.06.2010, godz. 17:08
Najdłuższy tunel drogowy w Polsce powstanie w ciągu trasy S3 Legnica - Lubawka na wysokości Starych Bogaczowic (Dolnośląskie); będzie miał długość 2290 m. 70-kilometrowa trasa S3 zostanie oddana do użytku pod koniec 2013 r.
Jak poinformowała PAP w poniedziałek Joanna Wąsiel, rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, znacznie krótszy tunel, o długości 310 m, powstanie na wysokości miejscowości Gostków (Dolnośląskie). "Oba tunele będą dwukomorowe, dla każdego kierunku ruchu powstanie osobna komora po dwa pasy w każdą stronę" - mówiła Wąsiel.


pokaz-artykul.png
odpowiedz