DODAJ
Orzech 12.07.2007, godz. 14:29
Wrocław, 2007-07-10

Ewa Mastalska


Most - widmo


Plany budowy mostu między Oporowem a Krzykami pojawiły się już w latach trzydziestych XX wieku. Do tej pory nie mogą doczekać się realizacji.

Lata międzywojenne były okresem szybkiego rozwoju willowych osiedli na obrzeżach Wrocławia. Jednym z nich był Oporów, włączony oficjalnie do miasta dopiero w 1951 roku. Choć ówczesnego transportu samochodowego nie da się porównać z dzisiejszym, już wtedy niektórzy architekci myśleli o usprawnieniu przejazdu przez miasto. Powstał plan budowy mostu przez Ślęzę, który miał być gotowy w latach czterdziestych.

Po wojnie długo nie powracano do tego projektu. Obecnie jest on wprawdzie zapisany w studium zagospodarowania przestrzennego Wrocławia, pozostaje jednak nadal odległą perspektywą.

- Do realizacji tej inwestycji byłaby potrzebna dokładna przebudowa układu drogowego na Alei Piastów i ulicy Solskiego – wyjaśnia Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Urzędu Miasta. – Jest to zupełnie inny zakres prac niż wykonywana właśnie poprawa stanu nawierzchni związana z budową kanalizacji na Oporowie. Na razie trudno więc określić, kiedy miasto będzie miało środki i możliwości do budowy mostu.

Wielu mieszkańców osiedla sprzeciwiało się inwestycji. Obawiano się wzmożonego ruchu przez ulicę Solskiego i spokojną do tej pory Aleję Piastów. Ostatnio jednak zdania w tej kwestii są bardzie zróżnicowane. Powstanie mostu pomogłoby nie tylko wjechać do centrum z ominięciem "wąskiego gardła" ulicy Grabiszyńskiej, ale także sprawnie dostać się do południowo-wschodnich części Wrocławia: na Brochów czy Tarnogaj.

http://www.wfp.pl/wroclaw-miasto/news.p ... 9&rodzaj=1
odpowiedz
Anonymous 12.07.2007, godz. 18:02
cyt: "środki i możliwości do budowy mostu"

jaki most? Sleza w tym miejscu ma szerokosc z 3 metrów, wiec niech on nie p.. Dla miasta to zaden problem zbudowac tam przeprawe
odpowiedz
Orzech 12.07.2007, godz. 18:06
Jak widać, nawet dla Niemców był to spory wydatek, skoro nie zrealizowali tego mostu.
odpowiedz
matternhorn 12.07.2007, godz. 18:35
Po dwóch stronach Ślęzy jest gotowa droga, brakuje tylko przeprawy przez rzekę... Czy to naprawdę aż taki problem? :/
odpowiedz
Anonymous 12.07.2007, godz. 19:08
"Orzech" napisał:
Jak widać, nawet dla Niemców był to spory wydatek, skoro nie zrealizowali tego mostu.


człowieku, o czym ty mówisz? Wtedy w okolicy prawie żadnych domów nie było, a Oporów był wioską pod Wrocławiem... Poza tym, od kiedy taka kładka jest sporym wydatkiem, w porównaniu np z mostem AOW...
odpowiedz
Orzech 12.07.2007, godz. 20:18
Zapominasz, że Niemcy najpierw budowali ulice, drogi, mosty, a dopiero póżniej domy, całe osiedla (przeciwieństwo tego, co robiło i robi się w Polsce).
odpowiedz
Orzech 12.07.2007, godz. 20:21
"matternhorn" napisał:
Po dwóch stronach Ślęzy jest gotowa droga, brakuje tylko przeprawy przez rzekę... Czy to naprawdę aż taki problem? :/


Właśnie w tym problem, że tych dróg nie ma. Od strony Grabiszynka nowa droga 2x2 kończy się na wysokości Rymarskiej, a od strony Oporowa cała aleja Piastów jest do gruntownej przebudowy.
odpowiedz
matternhorn 13.07.2007, godz. 00:57
No dobra, brakuje ok 500 metrów drogi, ale czy to naprawdę taki problem?
Ludzie jesteśmy w XXI wieku :P
a Aleja Piastów jest w trakcie przebudowy, nie można było tego połączyć?
odpowiedz
ANwroZ 13.07.2007, godz. 10:21
"D." napisał:
[quote="Orzech":3681i6ma]Jak widać, nawet dla Niemców był to spory wydatek, skoro nie zrealizowali tego mostu.


człowieku, o czym ty mówisz? Wtedy w okolicy prawie żadnych domów nie było, a Oporów był wioską pod Wrocławiem.....[/quote:3681i6ma]

Nie taką wioską ! Nijaki inspektor Mock chadzał do burdelu działającego w tamtej okolicy .
odpowiedz
Jan Augustynowski 13.07.2007, godz. 10:30
"ANwroZ" napisał:
[quote="D.":168fekhn][quote="Orzech":168fekhn]Jak widać, nawet dla Niemców był to spory wydatek, skoro nie zrealizowali tego mostu.


człowieku, o czym ty mówisz? Wtedy w okolicy prawie żadnych domów nie było, a Oporów był wioską pod Wrocławiem.....[/quote:168fekhn]

Nie taką wioską ! Nijaki inspektor Mock chadzał do burdelu działającego w tamtej okolicy .[/quote:168fekhn]

:thumright::D
odpowiedz
Darek 13.07.2007, godz. 13:29
Dlaczego nie wybudowali tego mostu i drogi do tej pory? Przeczytajcie sobie: były protesty mieszkańców. A skoro protestowali i to widać dość skutecznie, to pieniążki szły na inne inwestycje w mieście. A teraz? Teraz do 2012 priorytetowymi będą projekty związane z Euro2012, więc znów nie będzie pieniędzy na tą inwestycję... Chyba, ze zdarzy się jakiś cud...albo w okolicy zamieszka jakaś bardzo ważna osoba :D Wtedy pieniądze mogą się znależć...
odpowiedz
Slaworow 14.07.2007, godz. 00:30
Czyli to kolejny raz gdy Wrocławianie współdziałają przeciwko budowie jakiegoś mostu... Zastanawiające, bo ci sami Wrocławianie chcieliby nie stać w korkach...
odpowiedz
Darek 22.01.2008, godz. 21:29
Za 4 lata Krzyki będą połączone z Oporowem

Magda Nogaj 2008-01-22, ostatnia aktualizacja 2008-01-22 21:09

Droga i most przez Ślęzę połączą Racławicką z al. Piastów. Budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku, a zakończy najdalej za cztery lata
Nowa trasa będzie sporym udogodnieniem dla mieszkańców Oporowa, którzy teraz mają tylko trzy drogi wyjazdowe z osiedla. Na ulicach Avicenny, Solskiego i Karmelkowej bardzo często muszą jednak stać w korkach. Nowy most skróci dojazd w rejon ul. Powstańców Śląskich.

Al. Piastów i Racławicka są blisko siebie, ale dzieli je rzeka Ślęza. Budowę mostu mieli już w planach Niemcy, a pomysł wracał także po wojnie. Zawsze były jednak ważniejsze inwestycje do zrealizowania.


Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
odpowiedz
matternhorn 23.01.2008, godz. 17:21
Tytuł wątku brzmi jak tytuły na wp.pl :) Niby mega sensacja, nowa droga, która połączy dwa osiedla, a tak naprawdę to 100 metrów ulicy i dwumetrowy mostek, który zwędzili nam Rosjanie ;)
odpowiedz
Jan Augustynowski 23.01.2008, godz. 18:56
To chyba więcej jednak niż 100m, dodam czteropasmowej ulicy z pasem zieleni w bardzo pożądanym miejscu, a szczególnie dla powstających tu nowych i zapowiadających się inwestycji mieszkaniowych :) ...mostek też będzie miał z 6 ;)
odpowiedz
matternhorn 23.01.2008, godz. 19:13
No i jeszcze rezerwa pod tramwaj i ścieżka rowerowa! Fakt, inwestycja najdroższa ze wszystkich :D i prawie niemożliwa do zrealizowania :D Ciekawe czy most też będą dwa lata budować?

Jakiś dociekliwy dziennikarz mógłby kiedyś spłodzić ciekawy artykuł o najdłuższych inwestycjach w naszym mieście. Taki most Grunwaldzki, czy Wrocławski Park Wodny to pikuś przy Nowej Akademii Medycznej, czy obwodnicach :D
odpowiedz
are 23.01.2008, godz. 20:57
Ten most jest bardzo potrzeby: cały Oporów po prostu się dusi, i to nawet jak nie ma rozkopanych dróg z powodu wodociągów. Zarówno Racławicka jak i Aleja Piastów to duże i pojemne ulice, więc ich połączenie może znacznie usprawnić "przepływ" ruchu w Płd.-Zach. Wrocławiu. Może i nawet odciążyć Hallera za te kilka, kilkanaście lat.
Te informacje o tym, że to ma być mały mostek tylko dla okolicznych mieszkańców, to chyba jakieś nieporozumienie? Będzie stał ktoś ze szlabanem i sprawdzał dowody osobiste, zanim przepuści przez most?
odpowiedz
Jan Augustynowski 23.01.2008, godz. 21:15
W artykule jest napisane "Chodzi o niewielki most. Ale choć jego budowa nie należy do trudnych, niestety jest kosztowna " - niewielki, to znaczy mniejszy niż przeprawy przez Odrę, z którymi budową czy remontami mamy do czynienia na co dzień. Czyli się zgadza

...a matternhorn żartował z tymi dwoma metrami.
odpowiedz
matternhorn 23.01.2008, godz. 22:26
Wcale, że nie ;) Ślęża w tym miejscu ma niecałe dwa metry, więc most de facto też będzie miał tyle, reszta to estakady :D po 1 metrze :)

Jednak cała droga ma mieć po dwa pasy ruchu w obie strony, tak więc nie martw się Are :)
odpowiedz
111 23.01.2008, godz. 23:44
"matternhorn" napisał:
Wcale, że nie ;) Ślęża w tym miejscu ma niecałe dwa metry, więc most de facto też będzie miał tyle, reszta to estakady :D po 1 metrze :)

Jednak cała droga ma mieć po dwa pasy ruchu w obie strony, tak więc nie martw się Are :)


Większy będzie :) pomiędzy wałami w tym miejscu jest kilkadziesiąt metrów :D A zacznie się z pewnością trochę przed każdym z wałów. Co nie zmienia faktu że rozpiętość obiektu może być mniej więcej równa jego szerokości (jeśli to by była jedna konstrukcja razem z tramem) :D
odpowiedz