Łódź na nieruchomościowej fali wznoszącejfot. Jakub Zazula

Łódź na nieruchomościowej fali wznoszącej

Orzech
Orzech
REKLAMA

Łódzkie nieruchomości wyróżniają region i to we wszystkich obszarach rynku. Zainteresowanych mieszkaniami przyciąga duży wybór i ceny znacznie niższe niż w niedalekiej stolicy. Na koniec I połowy br. w ofercie pozostawało 5,7 tys. mieszkań, których ceny wynosiły 9,2 tys. zł za mkw. – wynika z danych CBRE.

W mieście jest 19 dużych obiektów handlowych, w tym Manufaktura, jeden z największych i najbardziej znanych w Polsce. Przestrzeń biurowa zajmuje 650 tys. mkw., a Łódź i Stryków to jedno z największych w kraju zagłębi magazynowych o powierzchni niemal 3,8 mln mkw. Łódź to też miasto 15-minutowe.

– W Łodzi rośnie zatrudnienie, wynagrodzenia i spada bezrobocie, co w połączeniu ze świetną lokalizacją, dużą dostępnością mieszkań i nieruchomości komercyjnych czyni miasto atrakcyjnym do życia i prowadzenia biznesu. Przeciętne wynagrodzenie wg GUS w pierwszej połowie roku urosło o 9,6 proc., a bezrobocie spadło o 0,6 proc. Intensywnie rośnie rynek mieszkaniowy, we wspomnianym okresie takich lokali oddano do użytku o ponad 34 proc. więcej niż rok wcześniej. Podróż do stolicy zajmuje ponad godzinę, a ceny, zarówno mieszkań jak i nieruchomości komercyjnych są znacznie niższe. Dynamiczny rozwój Łodzi nie przeszkadza jej zachowywać koncepcji „miasta 15-minutowego”, której założeniem jest maksymalnie taki czas dotarcia do wszystkich obiektów niezbędnych do codziennego życia – mówi Anna Trębicka, szefowa łódzkiego biura CBRE.

Szczególnie szybko w Łodzi rozwija się rynek mieszkaniowy. Jak wskazują dane CBRE, w I połowie br. do sprzedaży wprowadzono niemal 2,4 tys. mieszkań, a w ofercie pozostawało ich niemal 6 tys. Sprzedano 1,7 tys. lokali, z przeciętną ceną ofertową 9,2 tys. zł za mkw. W Warszawie ta cena jest o ponad 3 tys. zł wyższa. Przystępność mniejszego miasta i dobrze rozwinięta infrastruktura przyciągają nowych klientów indywidualnych, ale też deweloperów.

fot. Jakub Zazula

Praca w zasięgu ręki

REKLAMA

Intensywnie rozwija się także łódzki rynek biurowy. Do końca roku do użytku ma zostać oddane 40 tys. mkw., a cała dostępna powierzchnia wynosi 620 tys. mkw. Przyszli najemcy mają w czym wybierać, bo poziom niewynajętych biur wynosi niecałe 22 proc. Firmy, które na swoją lokalizację wybierają Łódź to przede wszystkim branża outsourcingowa, IT, SSC, BPO.

Łódzki handel

Tylko w samej Łodzi znajduje się 11 centrów handlowych, 1 klasyczny park handlowy i ok. 7 parków handlowych typu „convenience”. Dominującym centrum handlowym w mieście jest Manufaktura, która jest również jednym z najbardziej znanych i największych centrów handlowych w Polsce. Ofertę zakupową Łodzi uzupełniają obiekty w podmiejskich lokalizacjach.

Zagłębie magazynowe

W Łodzi znajduje się 14,7 proc. całej dostępnej w Polsce powierzchni magazynowej. Świetna lokalizacja w samym centrum kraju, bliskość autostrady i innej infrastruktury transportowej sprawiają, że rynek magazynowy szybko rośnie. Obecnie takiej powierzchni jest 3,8 mln mkw., a 0,5 mln mkw. znajduje się w budowie.

– Choć bezrobocie w Łodzi we wrześniu br. spadło do 5 proc., to w sąsiednich powiatach jest względnie wysokie w porównaniu do reszty kraju. Na przykład w powiecie tomaszowskim wynosi 7,9 proc, a w powiecie pajęczańskim 8,9 proc. Wyższy niż średnia krajowa jest także wskaźnik niewynajętej powierzchni magazynowej, który wynosi 4,34 proc., podczas gdy w całej Polsce jest to 3,21 proc. To w połączeniu z centralnym położeniem Łodzi, na skrzyżowaniu autostrad i drogi S8, czyni region atrakcyjnym dla firm logistycznych, przede wszystkim pod kątem dystrybucji, czasu transportu, kosztów i dostępności wykwalifikowanej siły roboczej. Warto dodać, że Łódź jest również połączona koleją z portami bałtyckimi oraz terminalami kolejowymi w Chinach, co dodatkowo podnosi jej atrakcyjność dla firm logistycznych i produkcyjnych – podkreśla Maciej Gierak, dyrektor w dziale powierzchni magazynowych i przemysłowych w CBRE

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA