Nie taka dostępność mieszkań straszna jak ją malująfot. Jakub Zazula

Nie taka dostępność mieszkań straszna jak ją malują

Orzech
Orzech

Cykl podwyżek stóp procentowych NBP, rekomendacja KNF zacieśniająca warunki wyliczania maksymalnej zdolności kredytowej od kwietnia 2022 r. oraz kilkuletni okres dynamicznych wzrostów cen mieszkań spowodowały, że dostępność i sprzedaż mieszkań spadła.

W porównaniach względem poprzedniego roku skala tego spadku jest bardzo silna, ale trzeba pamiętać, że 2021 r. cechował się niskimi stopami procentowymi i luźną polityką kredytową, podczas gdy skala podwyżek stóp procentowych w ostatnim cyklu była najwyższa w historii, odciskając piętno na rynku mieszkaniowym w 2022 r. Warto jednak podkreślić, że nawet przy obecnych warunkach kredytowania dostępność mieszkaniowa nie jest zła, w czym duża zasługa silnego rynku pracy. W dzisiejszej analizie chcielibyśmy obalić kilka obiegowych mitów o niemożliwości zakupu mieszkania przez młode osoby czy perspektywie trwałego wypchnięcia potencjalnych zainteresowanych własnym mieszkaniem na rynek najmu.

Pomimo wzrostu stóp procentowych oraz zaostrzenia warunków kredytowania, silny rynek pracy nadal daje możliwość zakupu mieszkania osobom na początku kariery zawodowej. Zarobki w niektórych branżach nie pozwalają jednak uzyskać satysfakcjonującego metrażu.

REKLAMA