Od problemu z pracownikami do problemu z pracą, czyli wyzwania w sektorze budowlanymPixabay

Od problemu z pracownikami do problemu z pracą, czyli wyzwania w sektorze budowlanym

Orzech
Orzech

Brak lub drogie materiały, deficyt pracowników, wzrost cen paliw, energii i stóp procentowych, inflacja – to wyzwania, z którymi sektor budowlany mierzył się w 2022 r. To wpłynęło na wstrzymanie prac. Z danych GUS wynika, że w skali dziesięciu miesięcy minionego roku deweloperzy w Polsce ruszyli z budową 101 tys. lokali, o 28 proc. mniej rok do roku i o 4 proc. mniej niż w osłabionym pandemią 2020 r. Zastój w sektorze powoduje, że konkurencyjność rośnie. Generalni wykonawcy, żeby znaleźć pracę obniżają marże, co będzie ich strategią w 2023 r. Otuchy w sektorze może dodawać fakt, że o ile nie dojdzie do wstrząsu, ceny materiałów się ustabilizują.

Branża budowlana ma za sobą trudny rok. Początek upłynął pod znakiem COVID-19 i wciąż wysokiej liczby zachorowań. Następnie wybuchła wojna w Ukrainie i pojawiły się nowe wyzwania. Spadła dostępność materiałów, a te, które można było zamówić drożały w szybkim tempie, złotówka się osłabiła, a z Polski wyjechało nawet 0,5 mln mężczyzn, w tym pracownicy sektora budowlanego. Dodatkowo, później mocno wzrosły ceny paliw, a następnie energii, stopy procentowe poszły w górę, co osłabiło możliwości kredytowe sektora i wpłynęło na mniejszy popyt po stronie klientów, a inflacja w kolejnych miesiącach osiągała rekordy.

Jak na to wszystko zareagowała branża budowalna? Na początku nerwowo. W pierwszej części roku firmy wykonawcze, które mierzyły się z niepewnością, gwałtownym wzrostem cen i brakiem pracowników, niechętnie pochodziły do procesów ofertowych, bo obawiały się, że zobowiążą się do wykonania inwestycji w budżecie, który za chwilę będzie nieaktualny. Kolejna część roku to względna stabilizacja cen materiałów budowlanych oraz paliw, co wpłynęło na większą otwartość generalnych wykonawców w zakresie brania udziału w procesach przetargowych. Jednak problemem stała się strona inwestycyjna. Jeszcze w 2021 r. inwestorzy chcieli realizować projekty jak najszybciej.

REKLAMA