REKLAMA

Opinie o [Radwanice] Budynek wielorodzinny, ul. Szkolna (290)

Napisz komentarz
eNIKa
Drodzy sąsiedzi (nie wiem czy ktokolwiek tu jeszcze zagląda ;)) Może, któryś z Was zgubił czarnego, bardzo zadbanego kotka - raczej kocur ? Od godziny biadolił pod płotem, okazało się, że ma przetrąconą tylną łapę, ale wcale nie przeszkadza mu to w bieganiu. Straszna przylepa i gaduła. Ma obróżkę przeciwpchelną. Nakarmiłam, napoiłam, ale ponieważ mam dwa swoje koty nie mogę zabrać do domu - tym bardziej, że jest ewidentnie czyjś. Jeśli jutro też będzie się błąkał spróbuję zabrać go do weterynarza. Kogoś zguba ???
eNIKa
Bardzo dziękuję :)
annkie
Z tego co się orientuję to po każdej Mszy Św. można podejść do naszego Proboszcza do kancelarii z tyłu kościoła.
Ja załatwiałam sprawy po Mszy Św., która jest w niedzielę o godz. 11.
Zwykle kilka osób czeka właśnie w tym celu, więc raz zdarzyło mi się czekać ok. pół godziny.
A.
eNIKa
Witam sąsiadów,

Czy orientuje się ktoś może w jakich dniach i godzinach jest otwarta Kancelaria Parafialna naszego Kościoła ? Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji.

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
annkie
Witam,

Gdyby ktoś miał niepotrzebne odpady wielkogabarytowe, to kontenery będą w tym tyg. w Radwanicach.
http://www.siechnice.gmina.pl/aktualnos ... owych.html
Najbliżej nas to chyba przy ul. Melioracyjnej - data wystawienia kontenera 22-23 października.

Mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z początku tego roku oraz wiosny, gdy pozostawiano wersalki, mebli itp. koło śmietnika, na posesji.
Zarządca, mimo mojej prośby o powieszenie tabliczek z zakazem pozostawiania takich odpadów na zewnątrz śmietnika, nie zareagował odpowiednio.
W związku z tym sami musimy się pilnować i sąsiadów oczywiście.

Pozdrawiam,
A.
annkie
Na stronie domicilium jest informacja o planowanej przerwie w dostawie energii elektrycznej ale poniżej załączam jeszcze ogłoszenie ze strony Tauron Dystrybucja
[i:23wpvk0s]żródło: http://www.tauron-dystrybucja.pl[/i:23wpvk0s]

Planowana przerwa w dostawie energii elektrycznej
Komunikat: W dniu 29-go sierpnia w godzinach od ósmej do piętnastej, Radwanice: Wrocławska od 105 do 139 i od 60 do 140, Starowiejska od 19 do 35 i od 26 do 36, Miedziana, Srebrna, Wałowa, Wańkowicza, Reja od 2 do 10, Cmentarna, Szkolna od 1 do 7 i od 2 do 16.
Data rozpoczęcia prac: 29-08-2012 08:00
Data zakończenia prac: 29-08-2012 15:00
eNIKa
z Domicilium Strefa Klienta:

Tytuł:komórki lokatorskie

Zgłoszenie: Proszę właścicieli komórek lokatorskich o sprawdzenie czy ich komórki lokatorskie nie są źródłem "brzydkiego zapachu", który jest od kilku dni w przedsionku przed klatką schodową nr 5.

Data zgłoszenia:2012-08-03 21:03:59
Asia1
Ludzie, co Wy macie z tym monitoringiem (odnoszę się do informacji na stronie Domicilium)? Przecież pomysł, który jest co rusz podsuwany, nie ma racji bytu. Po pierwsze - kamery można zakryć. Po drugie - są takie miejsca, których kamery nie uchwycą, co de facto ułatwia ich zakrycie bez rejestrowania wizerunku. Inna kwestia jest taka, że żeby ten monitoring był skuteczny, to trzeba by było go przeglądać przez cały czas, a do tego trzeba by było zapewne zatrudnić jakąś osobę, bo nie sądzę, aby ktoś charytatywnie siedział przed monitorem i obserwował, kto przechodzi przez bramę, płot itp. Z drugiej strony może wyłapałby osoby, które nie potrafią zamykać za sobą drzwi, otwierają na oścież klatki i je wietrzą (?) - nie rozumiem, swoją drogą, czemu to ma służyć. Na klatce jest chłodno, brzydkich zapachów nie ma, a tu drzwi otwarte, żeby... No właśnie nie wiem po co... Wywietrzyć, wpuścić trochę żaru do środka? Wracając do sedna, też należę do osób, które zostały okradzione, ale naprawdę nie widzę, co monitoring w proponowanej postaci miałby zdziałać. Nawet jeśli zarejestrowany zostałby czyjś wizerunek, to potem trzeba by było taką osobę znaleźć...
Kakaroth
Pal licho wynik, ale pokazuje ilu ludziom chce się wrzucić kartkę do głosowania. Coś mi się wydaje, że większość inicjatyw spotka taki sam los.
eNIKa
Tyle krzyku było o piaskownicę a uchwała nie przeszła.
eNIKa
Zgadzam się z Asią. A może po prostu poprosimy zarządcę o porównanie ofert ? Przecież możemy tego wymagać. Na piśmie. I wtedy się zdecyduje. P.s. aż z tego wszystkiego obeszłam wszystkie swoje okna ale poza jednym na antresoli nie zauważyłam niczego. Więc chyba mam szczęście.
Asia1
Z tego, co wiem, nie dotyczy to jednej osoby, a co najmniej kilku mieszkań zwłaszcza na parterze. Jakby na dole były płytki, to da się przeżyć, ale tam są płyty granitowe, więc tylko szorowanie zostaje. Nie wiem, po której stronie mieszkasz i czy to widzisz, ale ludzie wszystko muszą chować, zakrywać, bo w przeciwnym wypadku mają na wszystkim "bonusy". Są przyozdobione też parapety.
Nikt nikomu nie każe płacić za czyjeś nieczystości. Jeśli każdy będzie patrzył tylko na siebie, to nigdy nie będziemy tu żyli w żadnej zgodzie. Następnym razem może lepiej nie twórzmy analogii typu: mam czysty balkon, to inni też taki mają i pewnie z nudów i nadmiaru pieniędzy wyskakują z takimi uchwałami. Obyś Ty, IsoHunt, nigdy nie miał do mieszkańców żadnej prośby, bo jeśli tak życzliwie podchodzisz do próśb innych, to myślę, że tak samo potraktują Ciebie...
Cena... Owszem, jest wysoka, ale to jest znowu kwestia tego, jaką ofertę proponuje Zarządca (znowu nie wiemy, z czego wybierał i co było do dyspozycji). Za wszystko płacimy jak za zboże - zieleń, jego wynagrodzenie... Dopóki będzie zarządzał tym wszystkim ktoś, kto tu nie mieszka, to - jak już wspominałam - nie będzie mu specjalnie zależało na jak najniższej cenie.
eNIKa
Nie ma sensu wszczynać kłótni. I tak każdy zagłosuje jak mu się będzie podobało. Fakt faktem ktoś na dole ma ciągle brudny taras i też bym się irytowała. Tak się składa, że mój tata też jest wetem i ma to samo zdanie co Iso... ale... to i tak niczego nie zmieni jak już pisałam.


Przepraszam, że to napiszę, ale cała ta sytuacja wydaje mi się (oczywiście żartując) mocno posr.....a :mrgreen:
Kakaroth
Niestety choroby przenoszone przez ptaki znam z własnego doświadczenia i cieszę się, że Ty nie. Ja już się swoje nachorowałem przez jaskółki na balkonie i wolę tego mojemu dziecku oszczędzić. Mam akurat sporo przykładów w rodzinie, gdzie ptaki powodowały dość groźne choroby, z którymi lekarze mieli problem, bo ciężko je czasami zdiagnozować.

edit:

Jeśli nie kupimy teraz kolców to za jakiś czas trzeba będzie zacząć wydawać regularnie pieniądze na czyszczenie elewacji (podobnie jak milart na Parafialnej gdzie jest już masa gniazd jaskółczych, a ich ruszyć się już nie da, bo od 2 lat jaskółki są pod ścisła ochroną), więc wolę działać zapobiegawczo niż potem płakać.
eNIKa
I znów przepychanki :shock: ehh..

Melduję, że u mnie nikt na balkonie nie "sra" :wink:
IsoHunt
Po co wklejasz mi linki o ptasich chorobach? W jakim celu? Nie musisz mi wciskać czegoś takiego, bo akurat tak się skalda, że jestem po weterynarii i nie jedną taką informację już słyszałem. Nie ma to jak ślepo wierzyć w bajeczki które wciskają nam media w porozumieniu z koncernami medycznymi. Mało tego było? choroba Heinego Medina, pryszczyca, ptasia grypa..... Owszem to wszystko było i wszystko nam zagraża, ale nie dajmy się zwariować! W tym roku mamy BSE - kupujmy drób, za rok nie jemy wieprzowiny - wołowina cacy!
Jeśli my albo nasze dzieci mamy się czymś zarazić - to się zarazimy. Wystarczy dokładnie rąk nie umyć. Nie jesteśmy w stanie dopilnować w 100% kiedy dziecko włoży brudną rękę do ust. Ptak Ci może na głowę "nafajdac" i nic z tym nie zrobisz.

Poza tym.... Dlaczego mam płacić za "Twoje" nieczystości ? Mój balkon jest czysty - nawet na barierkach. Więc dlaczego mam dokładać ze swoich pieniędzy komuś ???? Jeszcze tak absurdalne kwoty. Skoro nie masz ochoty latać 4-5 razy dziennie z mopem, to jest masa ogłoszeń o Paniach które chętnie Cię w tym wyręczą a przy okazji sobie dorobią. Nie masz na to pieniędzy ? A czyjeś masz w poważaniu.... Za chwilę będzie Ci przeszkadzał niedomyty sąsiad. Może to i skrajność, ale w takie zaczynamy popadać.

I skąd wiesz, że nie narzekam na kwoty utrzymania zieleni ? I skąd wiesz, że tego nie zgłosiłem Zarządcy ? NIE WCISKAJ MI KITU proszę po raz kolejny!
Kakaroth
IsoHunt - zapraszam w takim razie do siebie z mopem 4-5x dziennie i sprzątaj dzielnie. Nawet Ci mopa udostępnię. Potem jeszcze opłać proszę lekarzy i lekarstwa na leczenie wszystkich dzieci, które zarażą się świństwami przenoszonymi przez gołębie i wróble:
http://www.kolce.bema.katowice.pl/ptaki_choroby.html

Jakoś kilka tysięcy za utrzymanie zieleni płacisz bez narzekania, chociaż owo utrzymanie ogranicza się do przycięcia trawnika raz na miesiąc. Pomyśl, zanim coś napiszesz.
IsoHunt
:evil: W sprawie informacji od Zarządcy: 8000 zł za ochronę przed ptasimi g***i ????!!! chyba jakaś kpina. Ludzie czy wy nie macie co robić z pieniędzmi ???!!! Mopa i zamiatać. Ptaki są i będą i to co proponuje Zarządca na wiele się nie zda.
IsoHunt
Dokładnie - głosując "za" głosujemy za kosmiczną kwotę. W dalszym ciągu jestem przeciw. Milart też podejrzewam będzie przeciwny ponieważ ma tam jeszcze do sprzedania mieszkanie. Oby.
tigeros
Kocim i psim odchodom można łatwo zapobiec kupując taką piaskownicę, jak poniżej. Otwarta tworzy fajne miejsca do siedzenia, po zabawie dziecka można każdorazowo zabezpieczyć, aby nie dostawały się nie tylko odchody, ale także liście. Wystarczy trochę chęci, abyśmy mieli fajne osiedle, uszczypliwe uwagi i przerzucanie się ironicznymi komentarzami nie pomoże nam w organizacji sprawnie działającej wspólnoty.
Może niektórzy są nieco zaniepokojeni hałasami bawiących się dzieci, ale jest to mocno przesadzone. Fakt, że po drugiej stronie ulicy natężenie hałasu i krzyków w okresie i godzinach nauki szkolnej jest ogromne, jednak proszę wybrać się tam w godzinach popołudniowych, kiedy przychodzą pojedyncze osoby z pociechami, aby się pobawić - nie ma ani krzyków ani niekomfortowego hałasu. Wiadomo, absolutnej ciszy ciężko oczekiwać nawet posiadając dom jednorodzinny z działką, w bloku wielorodzinnym tym bardziej.
Proszę może rozważyć także inną lokalizację piaskownicy, może miejsce już wygospodarowane (z gotowymi ławeczkami, za które nie trzeba będzie płacić dodatkowo) na końcu działki będzie lepszym miejscem. Z obserwacji - nikt specjalnie tam nie przesiaduje, postawienie piaskownicy chyba specjalnie by nie wadziło. Wartą rozważenia jest także propozycja ankkie, która wskazała miejsce piaskownicy przesuniętą w kierunku okien łazienkowych mieszkań na parterze. Dzięki temu skróciłaby się droga do piaskownicy, a tym samym obszar zadeptanego trawnika.
O ile sporo osób jest za postawieniem piaskownicy, o tyle niepokojący jest fakt samej wysokości opłaty za materiały i montaż. Może warto skontaktować się z zarządcą w tej sprawie, ponieważ (jeżeli dobrze rozumiem) głosując za przyjęciem za uchwały akceptujemy jednocześnie dołączoną ofertę. Wiem też, że wśród lokatorów są także osoby zaangażowane w poszukiwanie bardziej konkurencyjnej oferty, podobno możliwym jest, aby wykonać piaskownicę taniej. Padła także propozycja, aby obniżyć koszty montażu, są osoby chętne do wykonania montażu piaskownicy... Istnieje kilka możliwości rozsądnej lokalizacji a także efektywniejszego wydania naszych pieniędzy...

41304_1000x.jpg


41305_1000x.jpg
REKLAMA