źródło: materiały projektanta

[Wrocław] Lider projektu Parku Mamuta: Wolimy poczekać na dobrą ofertę

Mariusz Bartodziej
Wolimy poczekać na dobrą, nieprzeszacowaną ofertę, dlatego będziemy powtarzać przetargi, dopóki nie będziemy przekonani, że taką otrzymaliśmy – zapowiada po ogłoszeniu czwartej próby znalezienia wykonawcy parku Tomasz Stefanicki, lider projektu Park Wspólnotowy "Ślężański Mamut".
W trzecim przetargu nie wszystkie oferty spełniły wymogi formalne. Te, które nie zostały dopuszczone, były tańsze. Wolimy dać oferentom możliwość uzupełnienia dokumentacji, by mieć szerszy wybór. Tym bardziej, że zima nie jest dobrym czasem na realizację takich inwestycji – lepiej przeznaczyć ją na ich dobre przygotowanie – wyjaśnia Tomasz Stefanicki.
Podkreśla, że na wrześniowym spotkaniu z mieszkańcami oraz z przedstawicielami urzędu miasta i ZZM wspólnie uznali, że najważniejszy jest dla nich zakres realizacji projektu.
Wolimy poczekać na dobrą, nieprzeszacowaną ofertę, dlatego będziemy powtarzać przetargi, dopóki nie będziemy przekonani, że taką otrzymaliśmy – zapowiada Stefanicki.
materiały projektanta

Termin realizacji bez zmian

Od trzeciego przetargu wykonawcy mogą zgłaszać się do realizacji poszczególnych zadań. Dodatkowo ma on charakter europejski, co oznacza, jak zapowiadał Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Biura ds. Partycypacji Społecznej, że ZZM nie będzie ograniczał się do firm krajowych. Mimo to wszystkie rozważane oferty zgłosiły polskie przedsiębiorstwa.
Publikacja ogłoszenia o zamówieniu w Unii Europejskiej nie gwarantuje otrzymania ofert z zagranicy, a jedynie stanowi możliwość zapoznania się z jego treścią podmiotom z UE. Trudno przewidzieć  nam, czy w aktualnie ogłoszonym przetargu weźmie udział podmiot spoza Polski – tłumaczy Jarosław Antos, kierownik Działu Logistyki i Zamówień Publicznych Zarządu Zieleni Miejskiej.
Czwarte postępowanie, ogłoszone w grudniu, nie różni się niczym od poprzedniego. – O tym, czy będzie ono jeszcze w jakikolwiek sposób modyfikowane, zadecydować mogą tylko przyszłe decyzje, wynikające z różnych okoliczności, na przykład pytań wykonawców czy też możliwości finansowych zamawiającego – mówi Jarosław Antos.
Mimo przedłużenia procedury wyłonienia wykonawcy o około miesiąc, inwestor nie zmienił terminu realizacji Parku Mamuta. Wyznaczył go ponownie na 30 czerwca 2018 roku.
Przy wszczynaniu aktualnego postępowania przetargowego zamawiający jak zwykle zweryfikował realność terminu wykonania robót. Stąd też decyzja o utrzymaniu dotychczasowego czasu realizacji przedmiotu zamówienia – stwierdza Antos.
materiały projektanta

Trzy etapy prac

Realizacja Parku Wspólnotowego "Ślężański Mamut" na Oporowie została podzielona na trzy zadania. Każdego z nich może podjąć się inny wykonawca.
Pierwszy etap dotyczy m.in. robót rozbiórkowych, oczyszczenia terenu, pielęgnacji drzewostanu i demontażu nieczynnych słupów energetycznych. Wykonawca będzie miał na to czas do 30 kwietnia 2018 roku.
Kolejnym zadaniem będzie m.in. wykonanie zabawki "Mamut", nawierzchni placu zabaw: "Pod Mamutem", "Wioska Mamuta", "Integracja", "Strefa Bujania", fragmentu ścieżki, przystanku drewnianego, nasadzeń zieleni i dostawy tablic informacyjnych oraz koszów na śmieci. Ma to zostać zrealizowane do 30 czerwca 2018 roku. Wykonanie konserwacji i przeglądów "Mamuta" i elementów drewnianych zamawiający wyznaczył na czerwiec/lipiec w latach 2021-2023.
Wreszcie ostatni etap to m.in. wykonanie fragmentów ścieżek o nawierzchni żwirowej, przystanku drewnianego, przeniesienie rzeźb artysty T. Tellera wraz z ich renowacją, dostawa i montaż totemów powitalnych, słupków drogowych i stojaków na rowery. To zadanie wykonawca również ma zakończyć do 30 czerwca 2018 roku. Konserwacja i przegląd przystanków drewnianych planowana jest na ten sam okres, co przy zadaniu drugim. Pielęgnacja zieleni jest wymagana przez rok od od odbioru robót budowlanych.
materiały projektanta

Mieszkańcy czekają już kilka lat

Park Wspólnotowy "Ślężański Mamut" to jeden ze zwycięskich projektów WBO 2014. Miał zostać zrealizowany do 2015 roku, jednak napotkano wiele utrudnień.
Aby mógł powstać, wymagał wypowiedzenia umów najemcom, którzy go zajmowali, przygotowania najpierw koncepcji zagospodarowania, a potem uzgodnionej dokumentacji, uzgodnienia procedur co do odrolnienia gruntów, otrzymania wszystkich wymaganych uzgodnień, w tym tego najważniejszego od DZMiUW, zarządcy rzeki Ślęży, i TAURON, zarządcy sieci wysokiego napięcia, przechodzącej nad terenem przyszłego parku, oraz przebudowa sieci wysokiego napięcia, bez której nie można byłoby na tym obszarze stworzyć terenów rekreacyjnych, publicznie dostępnych – wyliczają urzędnicy.
Te działania zakończyły się dopiero późną wiosną 2017 roku. Ich koszt wyniósł ponad 1 mln złotych, co jednak nie obciąża budżetu zarezerwowanego w ramach WBO w wysokości 1,5 mln zł.
materiały projektanta