[Wrocław] Mieszkania we Wrocławiu tanieją, ale ich sprzedaż wciąż idzie kiepsko

tuWroclaw.com

W ciągu ostatniego kwartału ceny nowych mieszkań we Wrocławiu spadły o ponad 2 procent. Nadal jednak deweloperzy mają problem z ich sprzedażą - jak wyliczyli eksperci rynku nieruchomości, czas wyprzedaży obecnej oferty wynosi w stolicy Dolnego Śląska 7,8 kwartału. Dłużej trzeba będzie czekać tylko w Krakowie. O ile w przypadku już gotowych mieszkań czas sprzedaży nie wypada jeszcze najgorzej, o tyle zdecydowanie słabiej wygląda sytuacja lokali, które nadal są w budowie.

Na przestrzeni trzech ostatnich miesięcy ceny nowych mieszkań we Wrocławiu spadły o 2,3 procent. Większe spadki odnotowano w Poznaniu, mniejsze - w Gdańsku i Katowicach. Stabilizację średniej ceny mieszkań zanotowano na największych i najdroższych rynkach pierwotnych, czyli w Warszawie i Krakowie.

- Trudno mówić o odwróceniu tendencji spadkowej średniej ceny mieszkań. Wciąż jest ona aktualna, chociaż widać, iż w części miast praktycznie uległa ona wyhamowaniu. O tym czy stabilizacja poziomu średniej ceny potrwa w nich dłużej zadecyduje gra popytu i podaży, w której wciąż więcej argumentów wydaje się być po stronie klientów - komentuje Jarosław Skoczeń z firmy Emmerson, zajmującej się rynkiem nieruchomości.

Mimo spadków cen, wrocławskim deweloperom wciąż ciężko jest znaleźć klientów. Jak wynika z danych opublikowanych przez REAS (firmę doradczą specjalizującą się w rynku mieszkaniowym), w porównaniu z końcem poprzedniego kwartału we Wrocławiu okres potrzebny do wyprzedaży obecnej oferty skrócił się z 8,5 do 7,8 kwartału.

Dłużej, przy zachowaniu tempa sprzedaży z ostatniego roku, trzeba byłoby czekać na sprzedaż ostatniego lokalu jedynie w Krakowie. W pozostałych dużych polskich aglomeracjach czas wyprzedaży oferty jest krótszy.


Gotowe mieszkania stanowią we Wrocławiu około jednej czwartej oferty deweloperów.

- W wypadku Wrocławia mamy do czynienia z rekordową pod względem nominalnym liczbą gotowych, a wciąż pozostających w ofercie mieszkań. Wrocławianie mogą bowiem w tej chwili przebierać w aż 2 tysiącach tego rodzaju lokali - wyjaśnia Jarosław Skoczeń.

Z danych REAS wynika, że gotowe mieszkania we Wrocławiu znajdują się w ofercie średnio 964 dni, czyli tyle czasu czekają na nabywców. To dłużej niż w Poznaniu, ale krócej niż w Łodzi, Trójmieście, Krakowie i Warszawie.

- Możliwość szybkiego wprowadzenia się, dokładnego obejrzenia już stojącego mieszkania, budynku i rzeczywistego zagospodarowania terenu oraz brak ryzyka związanego z niedokończeniem budowy to niewątpliwe atuty gotowych mieszkań. Z pewnych względów nie zostały one jednak sprzedane w trakcie budowy, a jednym z częstszych powodów była zbyt wysoka cena w stosunku do konkurencyjnych projektów - tłumaczy Jarosław Skoczeń.

Bardzo słabo w stolicy Dolnego Śląska wygląda natomiast tempo sprzedaży mieszkań będących jeszcze w budowie. Eksperci z firmy REAS tłumaczą, że budowy we Wrocławiu są najbardziej zaawansowane spośród największych polskich miast, natomiast sprzedaż - najsłabsza. Na około 418 dni od rozpoczęcia sprzedaży i 240 dni do zakończenia prac tylko 32 proc. powstających lokali znalazło już nabywców.

Autor: Tomek Matejuk