DODAJ

Na Woli za Żelazną Bramą powstaje Eksploratorium

Warszawa
Na Woli za Żelazną
Kajtman
2014-05-29 16:35:19

Właśnie dobiegły końca konsultacje społeczne dla koncepcji zagospodarowania placu na Osiedlu Za Żelazną Bramą w Warszawie. Mieszkańcy dzielnicy przez ostatnie miesiące testowali tymczasowe aranżacje. Na początku maja zagłosowali na najlepsze pomysły docelowych rozwiązań. Zwyciężyła koncepcja Eksploratorium w Archipelagu Wysp. Wkrótce powstanie makieta projektu i pierwsza wyspa.


 


Skwer przy ul. Krochmalnej 3, zwany potocznie „Górką”, znów zapełnił się ludźmi. W dniu głosowania przyszły dzieci z rodzicami, dorośli, osoby starsze – wszyscy, którym zależy na tym, by ta jedna z niewielu niezagospodarowanych, zielonych przestrzeni na Woli była przyjazna, otwarta i sprzyjająca wypoczynkowi. Jest to możliwe dzięki działaniom Fundacji „Na Miejscu” – inicjatorowi akcji, Urzędowi Dzielnicy Wola i firmie Skanska.


 


„Zakończył się pierwszy etap akcji na skwerze przy Krochmalnej 3, którego efektem były tymczasowe realizacje na placu. W zeszłym roku zostały posadzone pnącza, namalowane linie boisk do gier drużynowych i planetarne wzory dla dzieci. Pojawiły się dodatkowe ławki, leżaki, plac zabaw z piankowych klocków i sprzęt do fitnessu dla dwóch osób. Wszystko to jest owocem dialogu, wspólnej pracy i zaangażowania naszych partnerów”, mówi Marta Trakul-Masłowska, prezeska Fundacji „Na miejscu”.


 


Podczas majowych konsultacji zostały zaprezentowane propozycje docelowych zmian na „Górce”. Największe uznanie mieszkańców zdobyła koncepcja stworzenia Eksploratorium. Nietypowe funkcje wysp (np. labirynt, odkrywka archeologiczna czy symboliczna wyspa wydzielona linią światła) mają sprawić, że „Górka” stanie się atrakcyjna nie tylko dla mieszkańców osiedla, ale będzie też przyciągać dzieci, młodzież i dorosłych z innych dzielnic.


 


„Modernizacja placu przy Krochmalnej to projekt jakiego jeszcze nie było. Mamy satysfakcję, że taka współpraca kilku partnerów: mieszkańców, ngo, firmy prywatnej i samorządu okazała się możliwa, udana i przynosi konkretny efekt, a przede wszystkim, że ma miejsce właśnie na Woli. Widzą to mieszkańcy i coraz chętniej angażują się w zmienianie na lepsze swojej okolicy, wspólnej przestrzeni, z której także coraz częściej korzystają. To jest cel tego projektu – stworzenie miejsca przyjaznego, gdzie sensownie i dobrze można spędzać czas. Zanim Fundacja „Na miejscu” rozpoczęła tu swoje działania, był to opuszczony skwerek, mimo, że jest to jedyne tego rodzaju miejsce w okolicy”, mówi Monika Beuth-Lutyk z Urzędu Dzielnicy Wola.


 


Docelowo na skwerze ma powstać cały archipelag wysp. Według planu rocznie mają być realizowane kolejne trzy lub cztery. Stworzenie projektu spójnej aranżacji dla całego placu jest możliwe dzięki zaangażowaniu firmy Skanska oraz doświadczonych architektów z pracowni Centrala, którzy specjalizują się w kreowaniu atrakcyjnych przestrzeni miejskich.


 


„Akcja na Woli to dowód na to, że współpraca świadomych, doświadczonych partnerów i przede wszystkim współdziałanie ze społecznością lokalną to najlepszy sposób budowania przyjaznych i atrakcyjnych miast. Na Krochmalnej 3 widać jak zapomniane miejsca mogą ożywać i znów cieszyć wszystkich wokół. Jesteśmy przekoni, że inicjatywa na Woli zachęci inne instytucje do podjęcia podobnych inicjatyw w mieście. Razem możemy bardzo dużo”, podsumowuje Jakub Zagórski, menadżer ds. zrównoważonego rozwoju Skanska Commercial Development Europe.


 


Skwer na Kochmalnej to jedno ze 100 miejsc w stolicy, w których na początku tego roku powstały siłownie plenerowe, stworzone przez Urząd Miasta Warszawy. Projekt „Na Miejscu – działanie” został wyróżniony w konkursie „Liderzy Zrównoważonego Rozwoju” organizowanym przez PwC i Forbes (2013), a także uzyskał tytuł „Najlepsze partnerstwo społeczne” (2013) przyznawany przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju inicjatywom mającym największy wpływ na zmianę w lokalnym środowisku. Akcja budzi coraz większe zainteresowanie, nie tylko w Warszawie, jako przykład projektu, w którym dzięki współdziałaniu mieszkańców i wspierających ich partnerów można tworzyć prawdziwe innowacje w przestrzeni miejskiej.